POLSKA

Rodzice dzieci z niepełnosprawnościami tracą pieniądze. RPD: Dziecko nie może czekać 5 lat na pomoc

Rzecznik Praw Dziecka

Opiekunowie osób z niepełnosprawnością to ludzie ciężko doświadczeni przez życie, a mimo to robiący wszystko, bo wspomóc podopiecznych w walce z bolesną codziennością.

Niestety prawo dokłada im cierpień. Przez brak możliwości wybrania korzystniejszego świadczenia wielu traci tysiące złotych rocznie. Rzecznik Praw Dziecka wnosi do Minister Rodziny o doprowadzenie do zmiany przepisów.

W wystąpieniu do Minister Rodziny i Polityki Społecznej Marleny Maląg Rzecznik Praw Dziecka wyjaśnia, że problem zawarty jest w art. 17 ust. 5 pkt 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych, przez który świadczenie pielęgnacyjne nie przysługuje, jeżeli osoba sprawująca opiekę ma ustalone m.in. prawo do emerytury, renty, renty rodzinnej z tytułu śmierci małżonka, renty socjalnej, zasiłku stałego czy świadczenia przedemerytalnego.

Rzecznik opisuje przykład, gdy matce dziewczynki posiadającej orzeczenie o niepełnosprawności łącznie ze wskazaniami o konieczności stałej opieki i współudziału opiekuna w procesie leczenia, rehabilitacji i edukacji odmówiono przyznania świadczenia z uwagi na uprawnienie do renty socjalnej – mimo że renta ta jest aż o kilkaset złotych niższa niż świadczenie pielęgnacyjne (które od stycznia 2020 r. wynosi 1830 zł).

Mikołaj Pawlak ocenia, że „niewątpliwie intencją ustawodawcy wprowadzającego wyłączenie od otrzymywania świadczenia z uwagi na inne ustalone uprawnienie było założenie, aby uprawniony opiekun nie pobierał świadczenia pielęgnacyjnego w sytuacji, gdy otrzymuje świadczenie wyższe”. Kiedy bowiem uchwalano świadczenie pielęgnacyjne, było ono o wiele niższe niż np. najniższa emerytura. Teraz jednak jest już odwrotnie, co pozbawia w całości świadczenia pielęgnacyjnego opiekuna otrzymującego od państwa znacznie mniejsze pieniądze z innego tytułu.

Dlatego zdaniem Rzecznika Praw Dziecka ministerstwo powinno podjąć działania na rzecz zmiany tego prawa.

„Mając na uwadze zasadę niekumulacji świadczeń, w mojej ocenie realizacją zasad mających jednocześnie oparcie w art. 71 ust. 1 zdanie drugie Konstytucji RP w związku z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP mogłoby być pomniejszenie wypłacanego świadczenia pielęgnacyjnego o wartość pobieranego przez opiekuna świadczenia” – proponuje Mikołaj Pawlak.

Rzecznik do minister rodziny: Dziecko nie może czekać 5 lat na pomoc

Dzieci z niepełnosprawnością intelektualną i zaburzeniami psychicznymi muszą czekać nawet pięć lat na miejsce w domu pomocy społecznej. Niekiedy ten czas spędzają w szpitalach psychiatrycznych, mimo braku wskazań do hospitalizacji. Rzecznik Praw Dziecka wystąpił o pilne rozwiązanie tego problemu do Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

„Pomimo prawomocnie zakończonych postępowań sądowych małoletni – z uwagi na brak możliwości znalezienia odpowiedniej placówki – pozostają w środowisku domowym, czasami u niewydolnych wychowawczo rodziców, a niekiedy w szpitalu psychiatrycznym, z którego rodzic nie chce albo nie może dziecka odebrać po wypisie” – alarmuje Rzecznik w wystąpieniu do minister Marleny Maląg.

Mikołaj Pawlak przytacza historię chłopca z niepełnosprawnością mieszkającego razem z matką uzależnioną od alkoholu, która nie zapewniała mu opieki i odmawiała współpracy z pracownikami pomocy społecznej. Mimo że sąd zarządził umieszczenie chłopca w placówce opiekuńczo-wychowawczej lub rodzinie zastępczej, a potem w domu pomocy społecznej, jego sytuacja przez dwa lata się nie poprawiła, bo nie było dla niego miejsca. Najczęstszym powodem odmowy przyjęcia chłopca był jego stan zdrowia. A gdy w końcu znaleziono placówkę, która formalnie mogłaby go przyjąć, okazało się, że w kolejce jest tam siedem osób, a przewidywany czas oczekiwania to aż 5 lat. Dopiero po interwencji m.in. Rzecznika dziecko doczekało się miejsca w odpowiednim ośrodku.

Zaniepokojony napływającymi do niego zgłoszeniami Rzecznik Praw Dziecka apeluje do minister rodziny o znalezienie rozwiązania tych problemów, w szczególności podjęcie działań na rzecz zwiększenia liczby miejsc w domach pomocy społecznej dla dzieci i młodzieży niepełnosprawnych intelektualnie i zmniejszenia czasu oczekiwania na przyjęcie do takich placówek.

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Back to top button