4 maja w nocy funkcjonariusze prowadzili rozeznanie w sprawie mężczyzny, który miał rozcięte gardło.
To on samookaleczył się butelką.
Miało to miejsce na ulicy Mickiewicza na Jeżycach w Poznaniu.
Podczas udzielania pomocy przez policjantów i ratowników przyszedł inny mężczyzna, który zaczął awanturować się.
Fizycznie przeszkadzał i dlatego użyto wobec niego gazu pieprzowego. Stracił przytomność i nagle zmarł.
Funkcjonariusze z Komendy Głównej Policji w Warszawie zabezpieczyli nagrania z kamer monitoringu. Policjanci także mieli kamerki nasobne.
40-latek był notowany za kradzieże, włamanie, rozboje, groźby oraz zniszczenie mienia. Przebywał w zakładach karnych.
Zaplanowano sekcję zwłok.



