Nie chodzi tu na szczęście o piractwo muzyczne.
Otóż Paul pozazdrościł pewnie koledze z Rolling Stones, Keithowi Richardsowi występu w jednym z serii filmów o piratach z Karaibów. Możemy zobaczyć jak sprawuje się jako morski bandzior, a dokładniej strażnik więzienny w filmie „Piraci z Karaibów: Zemsta Salazara”.

Już niedługo koncert znakomitego Beatlesa w Krakowie. Może kilku fanów Paula, a przy okazji filmu zrobi psikusa i pojawi się w tej ciekawej charakteryzacji w Tauron Arenie.
Więcej o koncercie na Livenation.pl
(Artur Rakowski)