MUZYKA

„Oda do Olka” – tribute dla wszystkich przyjaciół z dzieciństwa. Nowy singiel Lordofonu

Muzyka

To czwarty numer z nadchodzącego albumu zespołu.

Premiera płyty już za dwa miesiące.

„Nie ma ziomka, ale sentyment pozostał” – i na bazie tego sentymentu powstała „Oda do Olka”, czyli opowieść o beztroskim dzieciństwie i znajomych, którzy na zawsze pozostali w przeszłości. Lordofon od lat udowadnia, że potrafi tworzyć numery, z którymi utożsamia się każdy – niezależnie od wieku i życiowej historii – a nowy singiel to kolejny przykład połączenia świetnego songwritingu z chwytliwą melodią. Brzmieniowo zespół powraca do swoich korzeni, opartych na mieszance rapu i muzyki indie. Całość dopełnia visualiser, który powstawał w opustoszałych przestrzeniach osiedla z wielkiej płyty – idealnie obrazując pustkę po czasach, które już nie wrócą.

„Oda do Olka” to czwarty singiel z nadchodzącego albumu Lordofonu, nad którego powstawaniem czuwa tajemniczy pan Hiroszima. Choć jego tożsamość oraz intencje pozostają zagadką, jego rola w uniwersum nowego albumu staje się coraz bardziej klarowna, zarysowując koncepcję płyty. Ten rok jest pełen niespodziewanych ruchów ze strony zespołu – a pan Hiroszima pociąga za wszystkie sznurki z tylnego siedzenia.

Finał tej współpracy poznamy już w październiku, na kiedy zaplanowana jest premiera trzeciego albumu studyjnego duetu. Po drodze fanów czeka jeszcze sporo okazji do tego, by dać się porwać do wykreowanego przez zespół, immersyjnego świata Hiroszimy.

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button