Z okazji Dnia Przyjaźni Polsko–Węgierskiej w Przemyślu spotkali się prezydenci Polski i Węgier: Karol Nawrocki i Tamás Sulyok.
Po południu prezydent RP złożył wizytę roboczą na Węgrzech.
Prezydent Karol Nawrocki rozmawiał z premierem Węgier Viktorem Orbanem.
Wizyta u człowieka, który osobiście blokuje 2 mld zł dla Polski. Naprawdę trudno zrozumieć, komu to ma służyć. pic.twitter.com/SxWgmr48uj
— Donald Tusk (@donaldtusk) March 24, 2026
Orban to faszysta i bliski przyjaciel Putina.
Min. Leśkiewicz o słowach premiera nt. wizyty prezydenta na Węgrzech
Słowa premiera Donalda Tuska na temat wizyty Karola Nawrockiego na Węgrzech to „przykład manipulacyjnej polityki rządu skierowanej przeciw prezydentowi” – ocenił rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.
Jak dodał, Karol Nawrocki wielokrotnie podkreślał, że nie zgadza się z wieloma decyzjami Węgier.
Premier Donald Tusk powiedział we wtorek przed posiedzeniem rządu, że poniedziałkowa wizyta Nawrockiego na Węgrzech odbyła się wbrew rekomendacji i opiniom polskiego rządu. Zwrócił się też do Nawrockiego słowami: „jest Pan Prezydentem Polski i ma Pan obowiązki polskie, a nie rosyjskie”.
Jaskółka trzeźwienia na prawicy? https://t.co/UNo039tist
— Radosław Sikorski 🇵🇱🇪🇺 (@sikorskiradek) March 23, 2026
Do słów szefa rządu odniósł się rzecznik prezydenta. Zaznaczył, że Karol Nawrocki uczestniczył w poniedziałek w obchodach Dni Przyjaźni Polsko–Węgierskiej, które są organizowane od 19 lat. W Budapeszcie – jak zaznaczył – Karol Nawrocki spotkał się ponownie z prezydentem Węgier Tamásem Sulyokiem, a potem też z Viktorem Orbanem, który – jak podkreślił Rafał Leśkiewicz – „jest premierem wybranym w demokratycznych (hańba, mówiąc takie słowa! – red.) wyborach przez obywateli Węgier”.
– Węgry są członkiem Unii Europejskiej, są członkiem NATO. Polska i Węgry stanowią wschodnią flankę Sojuszu Północnoatlantyckiego. Współpracujemy w ramach Grupy Wyszehradzkiej, Inicjatywy Trójmorza czy Bukaresztańskiej Dziewiątki. Prowadzimy wymianę gospodarczą, która rocznie osiąga kilkanaście miliardów euro – przekazał minister Leśkiewicz.
Zapewnił, że KPRP była w kontakcie z MSZ w sprawie planowanych obchodów, a jeszcze do niedzieli wieczorem resort dyplomacji podczas wizyty na Węgrzech miała reprezentować Henryka Mościcka–Dendys. – W ostatniej chwili jej udział został odwołany – podał rzecznik.
Dziś bardzo intensywny dzień w Budapeszcie!
W Dzień Przyjaźni Polsko-Węgierskiej wzięliśmy udział w wiecu partii suwerennościowych z wielu państw europejskich. Poza tym rozmawialiśmy o masowej imigracji na specjalnej konferencji w węgierskim parlamencie, a ja wziąłem udział w… pic.twitter.com/hnrzQzPAbT— Krzysztof Bosak 🇵🇱 (@krzysztofbosak) March 23, 2026
Według niego prezydent podkreślał wielokrotnie i wybrzmiało to także podczas poniedziałkowej konferencji, że nie zgadza się z wieloma decyzjami Węgier, szczególnie jeśli chodzi o stosunek do Rosji Władimira Putina czy kwestię wspierania Ukrainy. Jak zaznaczył Nawrocki uważa Putina za zbrodniarza odpowiedzialnego za agresję na Ukrainę i śmierć tysięcy obywateli tego kraju.
Słowa premiera Donalda Tuska są kolejnym przykładem manipulacyjnej polityki tego rządu, skierowanej przeciwko prezydentowi. Donald Tusk to najbardziej prorosyjski premier RP po 1989 r., który prowadził konsekwentną politykę resetu z Rosją – ocenił minister.
Jego zdaniem wypowiedź premiera to próba ratowania fatalnych – w opinii rzecznika prezydenta – notowań rządu i odwrócenia uwagi od „złej” sytuacji ekonomicznej w kraju czy problemów polskiej służby zdrowia.
Ataki na prezydenta to nieudolna próba przekierowania uwagi opinii publicznej od złej polityki rządu – podsumował rzecznik.
Przekonywał ponadto, że to nie prezydent, a premier Tusk angażuje się w proces wyborczy na Węgrzech, „jednoznacznie popierając kandydata opozycyjnej partii Tisza Petera Magyara” (a kogo ma popierać? prorosyjskiego Orbana?! – red.).



