POLSKA

Mowa nienawiści w Polsce. Debata WOŚP i RPO „Ja nie hejtuję, ja rock’n’rolluję”

"Ja nie hejtuję, ja rock’n’rolluję"

Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN stało się miejscem wyjątkowej debaty, organizowanej przez Fundację Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy i Rzecznika Praw Obywatelskich, „Ja nie hejtuję, ja rock’n’rolluję”.

– Musimy trafiać do młodych ludzi, to od tego trzeba zacząć, od tej edukacji, bo czym skorupka za młodu… – przekonuje Jurek Owsiak, prezes zarządu Fundacji WOŚP.

O mowie nienawiści, ale przede wszystkim o sposobach przeciwdziałania temu zjawisku rozmawiali przedstawiciele środowisk eksperckich. Wśród panelistów znaleźli się: socjolog kultury i politolog Rafał Pankowski, dyrektorka Zespołu do spraw Równego Traktowania w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich Anna Błaszczak-Banasiak oraz działaczka społeczna ze Stowarzyszenia Projekt Polska Joanna Grabarczyk. Wydarzenie otworzyli Jurek Owsiak oraz Rzecznik Praw Obywatelskich, Adam Bodnar.

– Hejt może dotknąć każdego. Hejt niszczy więzi społeczne, dzieli ludzi, powoduje strach (…) Mam nadzieję, że ta debata sprawi, że będziemy mieli wielką determinację, aby coś zmienić – apelował Adam Bodnar.
– Wierzę w to, że mamy więcej pokładów takiego dobra, tylko może trzeba zapukać do nas samych – mówił Jurek Owsiak.

W pierwszej części wydarzenia paneliści zwracali uwagę na aktualne rozwiązania i najważniejsze trudności w walce z hejtem, jak choćby brak definicji mowy nienawiści. – W Polsce mowa nienawiści jest karana, ale żadna ustawa, kodeks karny, nie definiuje, czym dokładnie hejt jest – mówiła Anna Błaszczak-Banasiak. – Usłyszycie pewnie, że ta cała walka z hejtem, to walka z wolnością słowa. To nieprawda. W Polsce można być legalnie rasistą, homofobem i nienawistnikiem, pod warunkiem, że nie przekracza się litery prawa, nie nawołuje się publicznie do nienawiści (…) Jednak to, że coś nie jest przestępstwem, nie oznacza, że nie jest to naganne.

Uczestnicy debaty byli zgodni co do tego, że działania przeciwko mowie nienawiści powinny być wielopoziomowe i angażować różnego rodzaju środowiska. Konieczne jest też wsparcie ze strony instytucji państwowych.
– Ofiary hejtu, przemocy, wymagają pomocy prawnej i psychologicznej. Jako organizacje pozarządowe nie mamy na to pieniędzy, nie mamy wsparcia państwa, ale robimy co możemy – zwracała uwagę Joanna Grabarczyk.
Jedną z najczęściej powtarzanych tez było stwierdzenie, że w przeciwdziałaniu mowie nienawiści niezbędne są zmiany prawne, zmiany w działaniu mediów, ale też akcje edukacyjne, skierowane głównie do ludzi młodych. – Musimy trafiać do młodych ludzi, to od tego trzeba zacząć, od tej edukacji, bo czym skorupka za młodu… – mówił prezes zarządu Fundacji WOŚP.
– W walce z hejtem ogromnie ważna jest edukacja. Również edukacja policjantów – przekonywał z kolei Rafał Pankowski.

W drugiej części wydarzenia nastąpiła dyskusja z udziałem publiczności i zaproszonych ekspertów: Zbigniewa Hołdysa – muzyka, Bogusława Stanisławskiego – społecznika i założyciela Amnesty International w Polsce oraz Piotra Grzelaka – wiceprezydenta Gdańska, w czasie której padały różne pomysły na działania przeciwko hejtowi. Swoimi doświadczeniami dzielili się również uczestniczący w debacie przedstawiciele organizacji pozarządowych m.in. przedstawicielka OSP, która zauważyła, że strażacy mogą być liderami, edukującymi lokalne społeczności w dziedzinie przeciwdziałania nienawiści.

– Walką z hejtem może być kultura, współuczestniczenie, edukacja w samej szkole przez spektakle teatralne, które pokazują przemoc, jej skutki, potrafią zaangażować i zszokować uczniów – proponował Zbigniew Hołdys.

Temat hejtu i walki z nim będzie kontynuowany podczas najbliższej edycji festiwalu Pol’and’Rock w ramach spotkań na Akademii Sztuk Przepięknych.
(org.)

Tagi
Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

avatar
Close