POLSKA

Marsz Niepodległości w Warszawie. Pałkę teleskopową, kamienie i scyzoryk znaleziono przy zatrzymanych

Marsz Niepodległości w stolicy

Przedstawiciele KMPT rozmawiali z 17 osobami spośród 36 zatrzymanych po Marszu Niepodległości 11 listopada w Warszawie.

Spośród rozmówców, w momencie zatrzymania trzech miało przy sobie przedmioty niebezpieczne: pałkę teleskopową, kamienie, scyzoryk. Dwóch innych przyznało, że w momencie zatrzymania miało przy sobie odpaloną racę. Przy jednym z rozmówców ujawniono środki odurzające. Kilku zatrzymanych wskazywało na wulgarne komentarze i groźby ze strony funkcjonariuszy.

Wykryte nieprawidłowości w znacznej części dotyczą tych samych obszarów, które Krajowy Mechanizm Prewencji Tortur wskazuje od lat jako wymagające poprawy z perspektywy prewencji tortur.

Przedstawiciele Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur rozmawiali z 17 osobami spośród zatrzymanych podczas Marszu Niepodległości. Członkowie KMPT w ramach wizytacji ad hoc stawili się w sześciu jednostkach Policji na terenie Warszawy (przy ul.: Żytniej, Umińskiego, Nowolipie, Janowskiego, Opaczewskiej i Wilczej). Cztery osoby zatrzymane odmówiły rozmowy z przedstawicielami RPO.

Jak ustalili członkowie KMPT, zdecydowana większość zatrzymanych w trakcie Marszu Niepodległości została jedynie wylegitymowana lub otrzymała mandaty karne w związku z udziałem w nielegalnym zgromadzeniu (270 osób). Osobom zatrzymanym i umieszczonym w PdOZ postawiono m.in. zarzuty czynnej napaści na funkcjonariusza, czynnego udziału w zbiegowisku, znieważenia policjanta oraz pobicia (36 osób).

Celem kolejnych wizytacji KMPT typu ad hoc było zbadanie sytuacji osób zatrzymanych przez policję oraz warunków ich osadzenia w kontekście realizacji tzw. minimalnych gwarancji antytorturowych.

Większość zatrzymanych zgłaszała zarzuty głównie w odniesieniu do zachowania policjantów w trakcie zatrzymania, nie mieli oni natomiast uwag co do traktowania oraz warunków osadzenia w PdOZ. Wśród zarzutów względem policjantów wymieniono jednostkowe przypadki: niestosownych lub wulgarnych komentarzy ze strony funkcjonariuszy, nadmiernego użycia siły w trakcie zatrzymania, przewożenia na podłodze radiowozu w pozycji leżącej. Kilku zatrzymanych posiadało obrażenia (otarcia, zasinienia) z powodu użycia środków przymusu bezpośredniego w postaci pałek służbowych lub ciasnego założenia kajdanek jednorazowych.

Większość osób wymagająca interwencji medycznych została poddana badaniom lekarskim zgodnie z rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych z 13 września 2012 r. w sprawie badań lekarskich osób zatrzymanych przez policję. Wyjątkiem był mężczyzna, w którego protokole zatrzymania wskazano obrażenia, których miał doznać przy zatrzymaniu. Mimo to nie został zbadany przez lekarza.

Ponadto, jeden z zatrzymanych twierdził, że podczas zatrzymania stracił przytomność (nie potrafił przypomnieć sobie jego przebiegu). Mężczyzn odzyskał przytomność dopiero w szpitalu, gdzie był przykuty kajdankami do łóżka (w sali przebywał z nim policjant).

Krajowy Mechanizm Prewencji Tortur podkreśla, że kajdanki powinny być stosowane jedynie wówczas gdy jest to niezbędne i uzasadnione w konkretnym przypadku. Wizytacje prowadzone przez Krajowy Mechanizm wskazują, że środek ten nadal stosowany jest nadmiernie, właściwie w każdym przypadku oraz przez czas przekraczający uzasadnioną potrzebę. Zatrzymani twierdzili, że kajdanki mieli założone również podczas pobytu w jednostkach Policji, m.in. podczas sporządzania protokołów zatrzymań.

Problemem pozostaje wciąż respektowanie prawa dostępu do pomocy prawnej, w szczególności dotyczy to pouczenia o prawie skorzystania z pomocy prawnej oraz listy adwokatów i radców prawnych znajdującej się w jednostce. Dwaj zatrzymani wskazywali na utrudnienia w kontakcie z adwokatem – jeden z mężczyzn w trakcie sporządzania protokołu zatrzymania zgłosił żądanie kontaktu z adwokatem co zostało odnotowane, natomiast podczas rozmowy z przedstawicielką KMPT przyznał, że dotychczas taki kontakt nie miał miejsca, a on sam nie wie jakie mogą być tego przyczyny.

W zakresie powiadomienia osoby trzeciej o zatrzymaniu, w protokole jednego z mężczyzn widniał zapis, iż mężczyzna nie żąda poinformowania osoby bliskiej. W rozmowie z przedstawicielem KMPT zatrzymany twierdził jednakże, że żądał powiadomienia pracodawcy oraz partnerki.

Krajowy Mechanizm Prewencji Tortur na bieżąco monitoruje sytuację związaną z przebiegiem protestów i działaniami służb egzekwujących prawo i nie wyklucza kolejnych wizyt ad hoc w najbliższym czasie.

O dalszych działaniach w tym zakresie KMPT będzie informował. Szczegółowe wnioski z wizyt ad hoc zostaną przedstawione w późniejszym czasie.

Rzecznik pyta policję o jej działania wobec uczestników Marszu Niepodległości

  • Chce m.in. wiedzieć, jakie działania podjęto wobec podpalenia mieszkania przy wiadukcie na Powiślu czy wobec osób, które  wyrażały aprobatę dla ideologii faszystowskiej

Rzecznik Praw Obywatelskich podjął z własnej inicjatywy sprawę działań policji w związku z Marszem Niepodległości” w Warszawie 11 listopada 2020 r. Szereg zdarzeń podczas interwencji policji, relacjonowanych przez media, wymaga bowiem wyjaśnienia z punktu widzenia prawidłowości i adekwatności czynności funkcjonariuszy  w kontekście zapewnienia ochrony praw i wolności uczestników Marszu oraz innych osób.

Dlatego zastępca RPO Stanisław Trociuk poprosił Komendanta Stołecznego Policji o informacje:

  • Jaki był przebieg zdarzeń w okolicy Ronda de Gaulle’a, gdzie – jak wynika z przekazów medialnych –zostały użyte przez policjantów m.in. granaty hukowe i gaz łzawiący (ze szczególnym uwzględnieniem oceny prawidłowości reakcji policjantów i adekwatności użytych  środków przymusu bezpośredniego);
  • Jaki był przebieg zdarzeń na błoniach koło Stadionu Narodowego oraz na peronie stacji kolejowej i stacji metra (z oceną prawidłowości działań policjantów i użytych środków przymusu bezpośredniego);
  • W jakich okolicznościach policjanci użyli broni gładkolufowej; czy jej użycie było adekwatne i uzasadnione okolicznościami, jakie były skutki jej użycia;
  • Jakie działania podjęła policja w związku z podpaleniem racą mieszkania przy wiadukcie Mostu Poniatowskiego, czy sprawca bądź sprawcy zostali ustaleni i ewentualnie jakie dalsze czynności podjęto w tej sprawie;
  • Czy i jakie działania podjęto wobec osób, które podczas Marszu swoim zachowaniem (np. „hajlowaniem”) lub noszonymi symbolami (np. krzyżami celtyckimi) wyrażali aprobatę dla ideologii faszystowskiej;
  • Czy i jakie działania podjęto wobec osób, używających podczas zgromadzenia materiałów pirotechnicznych;
  • Jaka była przyczyna użycia środków przymusu bezpośredniego wobec mężczyzny pochodzenia azjatyckiego na peronie stacji metra Stadion i nieudzielenia mu przez policjantów pomocy, której potrzebował;
  • Ile osób zatrzymano w związku z tymi wydarzeniami, na jakich podstawach faktycznych i prawnych, jakie dalsze działania są  prowadzone wobec tych osób.

RPO prosi też o odniesienie się do stanowiska organizatorów Marszu, jakoby zajścia były wynikiem prowokacji policji lub innych osób niebędących uczestnikami Marszu.
(RPO)

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Back to top button