MUZYKA

Margaret z Otsochodzi: „Reksiu” receptą na święty spokój

Muzyka

Margaret z Otsochodzi i z kolejną piosenką „Reksiu”.

Margaret intensywnie pracowała nad nowym materiałem i przygotowywała się do wydania kolejnego albumu. Płyta ukazała się w 2020 roku i była efektem dalszej eksploracji muzyki miejskiej. Margaret świetnie odnajduje się w stylistyce urban, co udowadnia w singlu zatytułowanym „Reksiu”. Do współpracy przy tym utworze zaprosiła jednego z najpopularniejszych raperów młodego pokolenia – Otsochodzi. To pierwszy z gości, których będzie można usłyszeć na nowej płycie.

Wspólny utwór Margaret i Otsochodzi to oda zabieganych i zmęczonych mieszczuchów do tytułowego Reksia. To hymn o adoracji prostego wiejskiego życia i recepta na święty spokój. Kto by pomyślał, że marzenie o wielkomiejskim śnie w 2020 roku będzie passe?

Słodko-gorzkiego albumu Margaret „Maggie Vision”

Blisko dwa lata po premierze płyty „Gaja Hornby”, nominowanej do Fryderyka w kategorii Album Roku Pop, Margaret wróciła z nowym krążkiem „Maggie Vision”. Album z jednej strony jest wypadkową jej muzycznych fascynacji: hip-hopem i urban music, z drugiej koniecznością opowiedzenia o ważnych rzeczach, jakie ostatnio działy się w jej życiu oraz tuż obok.

Wraz z premierą albumu “Maggie Vision”, Margaret zaprezentowała najnowszy singiel z udziałem Natalii Szroeder. Pełen kobiecości teledysk do utworu “Sold out” to dzieło Łukasza Zabłockiego i Papaya Films.

Na „Maggie Vision” Margaret kontynuuje swoją przygodę pisania piosenek w języku polskim, z którym wyraźnie czuje się teraz znacznie lepiej. Spora w tym zasługa jej partnera (zawodowo i prywatnie), a także producenta nowego albumu KaCeZeta, który wspierał ją w całym procesie twórczym, oraz muzyki hip-hop, która jest dla Margaret wielką inspiracją. „Bardzo szanuję swoją dotychczasową drogę. Sama współpraca ze światowej klasy producentami naprawdę wiele mnie nauczyła, choć aktualnie wydaje się to być dość poprawne i wygładzone. Hip-hop jako gatunek jest natomiast bardzo szczery, często w kontrze do ogólnych sloganów i taki »in your face«, co bardzo mi pomogło opowiedzieć moją historię.”

Choć Margaret nazywa „Maggie Vision” najbardziej „swoją” płytą w karierze, to na krążku nie brakuje znakomitych gości. W singlowym „Reksiu” pojawia się Otsochodzi, z kolei do stworzenia utworu „Roadster” został zaproszony Kizo. Hiphopowy sznyt podkreśla również Kukon w „No Future”. Starszych fanów ceniących ją za popowe, chwytliwe melodie Margaret jednak uspokaja: „Pod względem muzycznym nie chciałam robić czystego hip-hopu, absolutnie. Na „Maggie Vision” nadal są chwytliwe melodie, nadal czerpię z popu, ale w połączeniu z hiphopowymi inspiracjami i moimi kwaśnym tekstami, nabierają u mnie zupełnie nowego wymiaru. Jeśli na „Gai” dużo tematów musiałam jeszcze korygować i uważać, żeby czegoś nie powiedzieć, bo może Margaret nie wypada, tak teraz czuję, że… już poszło. I dlatego traktuję „Maggie Vision” jako najbardziej mój album dotychczas. To jest właściwie mój prawdziwy debiut. Jestem aż cała w emocjach, co będzie dalej.”

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button