LEKKOATLETYKA

Lekkoatletyczne newsy. Triumf Skrzyszowskiej, Marcin Lewandowski zakończył karierę i „Lisek w domu”

Lekkoatletyczny świat

Pia Skrzyszowska wygrała bieg na 100 metrów podczas mityngu w Kalamacie (World Athletics Continental Tour Challenger) uzyskując świetny czas 11.12.

To trzeci najlepszy wynik w historii polskiej lekkoatletyki oraz wyrównany drugi rezultat w sezonie 2022 na Starym Kontynencie.

Polka wypełniła w sobotę minimum na lipcowe mistrzostwa świata oraz sierpniowe mistrzostwa Europy. W historii polskiej lekkoatletyki szybciej 100 metrów pokonały jedynie Ewa Swoboda (11.07 w 2019) oraz rekordzistka kraju Ewa Kasprzyk (10.93 w 1986 roku). Ten sezon w Europie przyniósł tylko jeden lepszy wynik od Skrzyszowskiej – czasem 11.11 legitymuje się utytułowana Brytyjka Dina Asher-Smith.

W biegu na 800 metrów z czasem 2:03.14 najlepsza była Angelika Sarna. Na dystansie 400 metrów drugi metę minął Dariusz Kowaluk, który uzyskał 46.10.

Diamentowa Liga w Birmingham: minimum Czykiera na MŚ

Znakomity bieg Damiana Czykiera podczas Diamentowej Ligi w Birmingham – Polak pokonał 110 metrów przez płotki w 13.32 i wypełnił minimum na lipcowe mistrzostwa świata w Oregonie.

Polak do ostatnich metrów walczył o trzecią pozycję, ale ostatecznie miejsce na podium przegrał o 0.001 sekundy z Hiszpanem Martínezem.

Trzecie miejsce w konkursie skoku wzwyż zajął Norbert Kobielski.

Magdalena Stefanowicz, Klaudia Adamek, Marika Popowicz-Drapała i Marlena Gola zajęły trzecie miejsce w sztafecie 4 x 100 metrów osiągając wynik 43.81. Wygrały Brytyjki (42.29). Męska sztafeta biało-czerwonych została zdyskwalifikowana za przekroczenie strefy zmian.

Kolejny mityng cyklu odbędzie się 28 maja w Eugene.

Marcin Lewandowski (fot. Grzegorz Wojtal/Kronika24.pl)

Marcin Lewandowski zakończył karierę

Jeden z najlepszych polskich lekkoatletów, Marcin Lewandowski, zakończył zawodową karierę.

Lewandowski zdobył trzy złote medale podczas halowych mistrzostw świata. Był pierwszy w 2015 roku w biegu na 800 metrów, a w 2017 i 2019 roku na 1500 metrów. Zdobył też złoty i brązowy medal mistrzostw Europy. Brał udział w igrzyskach olimpijskich w Pekinie, Londynie, Rio de Janeiro oraz Tokio.

Świetna forma Piotra Liska w domu! Kapitalny start sezonu

Piotr Lisek we wspaniałym stylu wygrał mityng skoku o tyczce pod nazwą „Lisek w domu”, który odbył się w piątek w Dusznikach koło Szamotuł. Polak uzyskał wysokość 5,80 m i został wiceliderem tegorocznych list światowych.

Mityng został zorganizowany w rodzinnej miejscowości Piotra Liska. To była druga edycja imprezy „Lisek w domu”. Pierwsza odbyła się cztery lata temu i wtedy też najlepszy był Lisek.

– Ten mityng kosztował mnie i nie tylko mnie wiele wysiłku, ale ludzie, którzy przyszli i stworzyli tę fantastyczną atmosferę oddali nam wszystko z nawiązką. Cieszę się, że udało mi się skończyć tak dobry wynik właśnie tutaj. Było naprawdę super i myślę, że wszyscy się dobrze bawili. Zawsze podkreślam, że to nie jest wiejski mityng, tylko profesjonalny mityng na wsi, pewnie jeden z nielicznych, a może jedyny na świecie. Tu zawsze wszyscy mi pomagali, więc chcę im się odwdzięczyć – komentował Lisek.

Lisek zaczął konkurs od pewnego skoku na wysokości 5,40 m, a później, też w pierwszej próbie, przeskoczył 5,60 m. Wysokość 5,70 m pokonał w drugiej próbie, a później, przy aplauzie publiczności, przeskoczył – w pierwszej próbie – poprzeczkę na wysokości 5,80. Zawodnik rodem z gminy Duszniki próbował jeszcze skończyć 5,85, ale, choć zwłaszcza w trzeciej próbie był bardzo blisko, to jednak mu się to nie udało.

– Nic nie zmieniłem w przygotowaniach i wszedłem w sezon letni czując, że jestem w formie. 5,85 mogło być, na pewno. Liczę, że w tym sezonie będzie coraz wyżej, ale, jak zawsze, nic nie deklaruję – śmiał się Lisek, który już niebawem, bo 3 czerwca, wystąpi w 4. Memoriale Ireny Szewińskiej w Bydgoszczy.

– Dobrze, że to się stało właśnie tutaj, bo czuję, że Piotrek się odblokował. Bardzo mi się podobały jego skoki, zwłaszcza te, gdy próbował osiągnąć 5,85, bo to był ten Lisek sprzed lat – mówił Marcin Szczepański, trener polskiego tyczkarza.

Na drugiej pozycji uplasowali się Francuz Ethan Cormont i Amerykanin Mat Ludwig, którzy osiągnęli wysokość 5,60 m. Zadowolony ze startu był także Paweł Wojciechowski, sklasyfikowany na szóstym miejscu z wynikiem 5,50 m.

– Myślę, że idę w dobrym kierunku i wracam do poważnego skakania. Sądzę, że to 5,50 to całkiem dobre otwarcie sezonu – mówił Wojciechowski. Dziewiąty, z wynikiem 5,20 m, był trzeci z Polaków Robert Sobera.

Lisek w domu, Duszniki, 20 maja 2022 r.

1. Piotr Lisek (Polska) 5,80
2. Ethan Cormont (Francja) 5,60
2. Matt Ludwig (USA) 5,60
4. Torben Blech (Niemcy) 5,60
5. Ben Broeders (Belgia) 5,60
6. Paweł Wojciechowski (Polska) 5,50
6. Raphael Holzdeppe (Niemcy) 5,50
8. Tom-Linus Humann (Niemcy) 5,40
9. Robert Sobera (Polska) 5,20
(własne, PZLA)

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button