POLSKAŚWIAT

Granica polsko-białoruska. Stan wyjątkowy zostanie przedłużony? Kamiński: osoby te są powiązane z talibami

Straż Graniczna

„Codziennie 2,5 tysiąca żołnierzy Wojska Polskiego wspiera Straż Graniczną.

Budowane jest ogrodzenie na granicy z Białorusią. Już 94 km pionowego ogrodzenia zostało postawione, 140 km poziomego ogrodzenia, a także 100 km siatki, która chroni zwierzęta przed okaleczeniem. Jesteśmy w stanie zwiększyć liczebnie wsparcie Wojska Polskiego, wtedy, gdy będzie taka potrzeba. Polska granica jest chroniona przede wszystkim przez Straż Graniczną, ale również przez Wojsko Polskie. W pierwszej linii są to żołnierze wojsk operacyjnych, a w drugiej żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej, którzy prowadzą akcję informacyjną skierowaną do mieszkańców terenów objętych stanem wyjątkowym” – powiedział Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej na konferencji prasowej poświęconej sytuacji na granicy polsko-białoruskiej.

W poniedziałek, 27 września 2021 roku, odbyła się wspólna konferencja prasowa Mariusza Błaszczaka, ministra obrony narodowej, Mariusza Kamińskiego, ministra spraw wewnętrznych i administracji oraz gen. dyw. SG Tomasza Pragi, komendanta głównego Straży Granicznej.

Podczas konferencji zaprezentowano materiały dotyczące osób, które nielegalnie próbowały przekroczyć granicę państwa. Szef MSWiA, Mariusz Kamiński zapowiedział, że będzie rekomendował rządowi przedłużenie stanu wyjątkowego na kolejne 60 dni.

„Materiały, które przed chwilą mieliśmy okazję zobaczyć, świadczą o tym, z jakim wyzwaniem mierzą się funkcjonariusze i żołnierze Wojska Polskiego, kto szturmuje polską granicę, kim są ci ludzie. Oczywiście poprawność polityczna nakazuje, żeby na ten temat nie mówić, ale bezpieczeństwo naszej ojczyzny stawiamy ponad wszystko. Jesteśmy zobowiązani do tego, aby zapewnić bezpieczeństwo Polsce i Polakom, dlatego prezentujemy te materiały pokazujące, że ci, którzy szturmują polską granicę mają, czy też mieli kontakty z organizacjami terrorystycznymi, że wśród tej grupy są kryminaliści, że są ludzie zaburzeni, którzy stanowią zagrożenie dla Polski, zagrożenie dla Polaków i stanowią zagrożenie dla Unii Europejskiej, bo przecież wszyscy doskonale wiemy, że granica Polski jest granicą Unii Europejskiej” – mówił minister.

„Zaprezentowane materiały dotyczą 50 osób. Częściowo zostały zniszczone w telefonach, a odzyskane przez polskie służby. U 50 osób znaleziono materiały świadczące o radykalizmie, świadczące o tym, że są to młode osoby, przeszkolone bojowo, które brały udział w różnego typu zbrojnych formacjach na Bliskim Wschodzie” – podkreślił obecny na konferencji Mariusz Kamiński, szef MSWiA.

– Mamy dowody, że niektóre z tych osób są wprost powiązane z talibami czy Państwem Islamskim. Jedna z nich jest bezpośrednio powiązana z terrorystą aresztowanym w jednym z państw UE w związku z przygotowaniami do zamachu terrorystycznego.
Niektóre ze zdjęć, które Państwu dziś pokazaliśmy, są drastyczne. Wskazują, że mamy do czynienia z osobami, które mają powiązania z grupami przestępczymi czy z zaburzeniami seksualnymi. Podkreślam: mówimy o faktach, nie stygmatyzujemy żadnego środowiska – dodał Kamiński.

Szef MON podkreślił, że żołnierze Wojska Polskiego oraz funkcjonariusze Straży Granicznej poddawani są prowokacjom ze strony funkcjonariuszy i żołnierzy strony białoruskiej. „Polscy żołnierze są prowokowani przez funkcjonariuszy białoruskich. Oddawane są strzały w powietrze. Celowana jest broń w kierunku polskich żołnierzy, rzucane są petardy. (…) Zapewniam państwa, że polscy żołnierze są profesjonalistami, są wyszkoleni, nie ulegają prowokacjom” – powiedział.

Zgodnie z zapowiedzią szefa MON na granicy polsko-białoruskiej, wzdłuż zasieków wojskowych powstaje ogrodzenie o wysokości ponad 2 metrów. Do ponad 2,5 tysiąca zwiększono również liczbę żołnierzy, którzy wspólnie z funkcjonariuszami Straży Granicznej patrolują granicę.
(MON)

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button