Polscy tenisiści grają na French Open 2026 w Paryżu.
MAGDA LINETTE LEPSZA OD JELENY OSTAPENKO!
Nasza tenisistka pokonała Łotyszkę 6:2, 2:6, 6:2 i zagra w 3. rundzie Roland Garros.
To oznacza, że w piątek czeka nas drugie w tym sezonie spotkanie Magdy z Igą Świątek.
Jedno jest pewne – będziemy mieli polską tenisistkę w drugim tygodniu tegorocznej edycji paryskiego turnieju.
Przypominamy, że wcześniej Iga Świątek pokonała Sarę Bejlek 6:2, 6:3 i awansowała do 3. rundy Roland Garros.
27 maja oprócz Igi Świątek i Magdy Linette w Paryżu rywalizowali także inni nasi reprezentanci.
Magdalena Fręch (KS „Górnik” Bytom) zakończyła singlowy występ na 2. rundzie po przegranej z Szwajcarką Jill Teichmann 5:7, 4:6 (WTA 170). Polka ma przed sobą jeszcze występ w grze podwójnej.
– Nie powinnam grać po pierwszym secie – zdradziła Polka. U Fręch mięśnie brzucha zostały naciągnięte podczas środowej rozgrzewki. Podczas gry odczuwała wielki ból.
Filip Pieczonka (Sopocki Klub Tenisowy) zadebiutował w Wielkim Szlemie i był o krok od sprawienia niespodzianki. Wspólnie z Vitem Koprivą po bardzo zaciętym meczu musieli uznać wyższość doświadczonego duetu Nys/Roger-Vasselin 6:2, 6:7 (5), 1:6.
W jednej akcji sędzia przyznał kontrowersyjny punkt rywalom. Arbiter spotkania uznał, że Pieczonka krzyknął, kiedy cieszył się – to przeszkadzanie w grze. Wtedy przyznaje się punkt przeciwnikom. Polak protestował, że to nie był on, a ktoś z trybun.
Katarzyna Piter (Tenis Kozerki) i Renata Zarazua postraszyły faworyzowaną parę Nicole Melichar-Martinez/Cristina Bucsa, ale po trzysetowej walce lepsze okazały się rywalki 7:6 (2), 5:7, 0:6.
28 maja na korty wyjdą Maja Chwalińska i Hubert Hurkacz.



