KOSZYKÓWKAREPREZENTACJA

EuroBasket 2022. Finowie wygrali z reprezentacją Polski

ME w koszykówce

Reprezentacja Polski w drugim meczu na mistrzostwach Europy przegrała z Finlandią 59:89.

Igor Milicić, trener reprezentacji Polski: Nasi podstawowi zawodnicy mieli trochę “ciężkie nogi” po wczorajszym meczu. Wtedy jednak wszyscy muszą pokazać więcej energii. Finlandia zdobywała sporo punktów z kontry. Naszym celem był szybki powrót do obrony, zorganizowanie defensywy i granie 5 na 5. To nam się nie udało. W ataku nie dzieliliśmy się piłką tak, jak powinniśmy. Wynik jest jaki jest. Musimy zapomnieć o tym, wyciągnąć wnioski. Gramy dalej, to jest turniej. To co zdarzyło się wcześniej, to już przeszłość. Musimy myśleć o kolejnych zadaniach.

W meczu z Izraelem musimy mieć intensywność. Nie możemy przegrywać akcji jeden na jednego, zostawić wszystko na parkiecie, a jeśli to nie możliwe, to poprosić o zmianę. Ciężko gra się dzień po dniu, ale wszyscy to robią. Musimy podnieść się mentalnie i fizycznie.

Gdy przegrywasz 30 punktami, nie można być zadowolonym. Jednym z naszych podstawowych założeń było to, aby nie dotykać zawodników przy rzucie. Naszym taktycznym planem było to, aby nie dać się rozbiegać Finom. A oni to zrobili. Nie było konsekwencji w powrocie do obrony. Finowie grają tak od zawsze.

Mieliśmy zryw, gdy wyszliśmy na -17 punktów. Zmienialiśmy obronę na kombinowaną. Gdyby druga fala zawodników zrobiła to, co chcieliśmy, czyli wrócilibyśmy na 10 punktów, to wrócilibyśmy do pierwotnego składu. To się nie udało, nie chcieliśmy ryzykować kontuzjami. Teraz chcemy przygotować się fizycznie, ale także mentalnie po tej porażce.

Michał Sokołowski, zawodnik reprezentacji Polski: Rywale byli lepsi w każdym aspekcie koszykarskim. Nie mogliśmy na nic odpowiedzieć. To dla nas duża lekcja. W tym momencie musimy odpocząć. Chcemy być skoncentrowani na kolejnym kroku.

Myślę, że rywale byli bardzo dobrze przygotowani na nas, nie potrafiliśmy odpowiedzieć na zupełnie inny styl gry niż wczoraj. Grali bardzo agresywnie na pick’n’rollach, my tej piłki nie potrafiliśmy przerzucić szybko na jedną lub drugą stronę i wtedy to rozgrywać. Dobrze pomagali ze słabej strony. Zgubiliśmy się w ataku pod naciskiem.

Aaron Cel: Każdy przeciwnik stara się zaskoczyć niektórymi rzeczami. Dzisiaj Finom wybitnie to się udało. Trafiali z każdej otwartej pozycji. My odwrotnie – mieliśmy bardzo słabą skuteczność. Chcę też podkreślić, to że większość hali to byli fińscy kibice. Gdy łapali rytm, to jeszcze bardziej ich podpalało. W sporcie tak to działa, to nie jest wymówka. Dzisiaj Finowie grali bardzo dobrze.

Kolejne spotkanie Polacy zagrają z Izraelem w poniedziałek.

Finlandia – Polska 89:59 (26:16, 18:14, 20:14, 25:15)

Finlandia: Salin 18, Markkanen 17, Valtonen 12, Maxhuni 8, Madsen 8, Koponen 6, Jantunen 5, Seppala 4, Little 4, Kantonen 4, Palmi 3, Huff 0

Polska: Ponitka 8, Sokołowski 8, Kolenda 7, Cel 7, Balcerowski 6, Dziewa 5, Schenk 5, Zyskowski 4, Slaughter 4, Garbacz 3, Michalak 2, Olejniczak 0

Mistrzostwa Europy (faza grupowa, Praga, Czechy)

Polska – Czechy 99:84 (29:18, 17:28, 23:17, 30:21)

Finlandia – Polska 89:59 (26:16, 18:14, 20:14, 25:15)

Polska – Izrael, 5 września, godz. 14:00

Holandia – Polska, 6 września, godz. 14:00

Serbia – Polska, 8 września, godz. 21:00

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button