14-letni uczeń ósmej klasy przyszedł do szkoły w Tarnobrzegu z maczetą.
Interweniujący konserwator został uderzony kilka razy w głowę plastikową rękojeścią maczety. Ostatecznie, konserwatorowi nic się nie stało.
Napastnik został zatrzymany przez policję. Nie uciekał, był roztrzęsiony, trzeźwy i nie był pod wpływem środków odurzających.
W kwietniu ze szkoły została zwolniona jego matka. Prawdopodobnie to było jego motywem, tj. zemsta.
15 grudnia ok. godziny 8.30 do szkoły podstawowej nr 7 w Tarnobrzegu przyszedł 14-latek. Wówczas zaatakował interweniującego konserwatora.
Chłopak dopuścił się usiłowania spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Sąd Rejonowy w Tarnobrzegu postanowił, że 14-latek zostanie umieszczony w schronisku dla nieletnich na okres trzech miesięcy.
16 grudnia chłopak usłyszał dwa zarzuty. Sprawa trafiła do sądu rodzinnego. Tymi zarzutami są – usiłowanie spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz przygotowanie do zabójstwa.



