POLSKA

„Sprawa Kamilka”. Wiceminister Sprawiedliwości rozmawiał z prokuratorami

Raport w sprawie Kamilka

Zuzanna Rudzińska-Bluszcz, wiceminister sprawiedliwości odpowiedzialna m.in. za obszar ochrony dzieci przed krzywdzeniem, w związku z decyzją Prokuratury Regionalnej w Gdańsku, zwróciła się do Prokuratury Krajowej o wyjaśnienia w tzw. sprawie Kamilka.

– Dzisiejsze spotkanie przyniosło ważne ustalenia oraz podsumowanie działań na poziomie systemowym. – Jestem zdeterminowana, żeby stworzyć w Polsce system skuteczny ochrony dzieci. Prokuratorzy odgrywają w tej kwestii również swoją istotną rolę – skomentowała wiceministra.

Kilka postępowań, jedno umorzenie

W porannym spotkaniu udział wzięli także adw. Grzegorz Wrona – przewodniczący Zespołu ds. Analizy Zdarzeń, działającego przy resorcie sprawiedliwości oraz przedstawiciele Prokuratury Krajowej i Prokuratury Regionalnej w Gdańsku, która prowadzi śledztwo zarówno w sprawie dotyczącej ojczyma i matki Kamilka (w toku) jak i odpowiedzialności karnej funkcjonariuszy publicznych, którzy zajmowali się rodziną Kamilka (umorzenie zakomunikowane w poniedziałek). Śledczy wyjaśnili, że umorzenie nastąpiło tylko w odniesieniu do funkcjonariuszy publicznych.

Decyzję Prokuratury Regionalnej w Gdańsku przyjęłam z zaskoczeniem. Robię wszystko, aby z tragedii Kamilka wyciągnąć wnioski i wdrożyć rozwiązania zapobiegające kolejnym tragediom dzieci – podkreśla Zuzanna Rudzińska-Bluszcz. Moją odpowiedzialnością jest zmiana systemowa – prokuratura ma zaś za zadanie drobiazgowo zbadać ewentualną odpowiedzialność karną poszczególnych osób. Działamy niezależnie od Prokuratury. Między innymi za kilka tygodni opinia publiczna pozna kompleksowy raport w sprawie Kamilka – dodaje.

„Ustawa Kamilka” oraz raport eksperckiego zespołu

Pierwszą systemową reakcją była przygotowana oraz wprowadzona w życie w lutym 2024 r. „Ustawa Kamilka”. To przepisy nakładające m.in. obowiązek wprowadzenia standardów ochrony małoletnich, które mają być stosowane przez wszystkie osoby pracujące z dziećmi. Przyniosły już one pierwsze wymierne efekty. Przykłady m.in. przywoływała dziś na konferencji prasowej Rzecznik Praw Dziecka, Monika Horna-Cieślak, która współpracowała z resortem przy tworzeniu tych przepisów.

Kolejnym krokiem było powołanie w kwietniu 2024 r. przy Ministerstwie Zespołu do spraw Analizy Zdarzeń, w których dziecko poniosło śmierć lub doznało trwałego uszczerbku na zdrowiu – w celu zidentyfikowania obszarów działania państwa, w których przemoc wobec dzieci jest niedostrzegana, a także proponowania rozwiązań, aby zwiększyć na tym polu skuteczność publicznych służb oraz instytucji. – Pierwszy przygotowany przez Zespół raport dotyczy właśnie Kamilka z Częstochowy. Jest już gotowy i po odniesieniu się do jego treści przez instytucje, których dotyczy, zostanie opublikowany pod koniec lutego. Będziemy analizować kolejne historie krzywdy dzieci. Motywację mamy ogromną – zapewnia adw. Grzegorz Wrona, przewodniczący Zespołu ekspertów.

Gotowy kompleksowy raport w sprawie Kamilka

Na podstawie zapowiadanego dokumentu będą opracowywane dalsze zmiany prawne, nie tylko w obrębie „ustawy Kamilka”, ale też wszelkich innych koniecznych przepisów. Chodzi o naprawę działania całego państwa w zakresie ochrony dzieci a nie stosowanie plastrów – najczęściej po kolejnej tragedii. Organizacje działające na rzecz praw dziecka wielokrotnie sygnalizowały, że wiążą duże nadzieje z działaniem Zespołu i jego rekomendacjami. Jest to system, który sprawdził się w Wielkiej Brytanii.  – Kiedy powoływałam Zespół ds. Analizy Zdarzeń mówiłam, że jako państwo nie możemy sobie pozwolić na to, żeby nie wyciągać wniosków z takich tragedii jak śmierć Kamilka z Częstochowy. Do tej pory nie było w Polsce mechanizmu samonaprawy państwa – powołanie Zespołu jest zmianą filozofii myślenia o odpowiedzialności państwa; diagnoza i rekomendacje mają zapewnić uszczelnianie przepisów na bieżąco, aż do zapewnienia maksymalnego poziomu ochrony dzieci przed przemocą – mówi wiceministra sprawiedliwości Zuzanna Rudzińska-Bluszcz.

Pracownicy państwowi nie mogą być „systemowo” ślepi i głusi na sytuację dziecka. Dlatego też podczas Pierwszej Konferencji UNICEF  w listopadzie 2024 r. wiceministra w imieniu Polski zobowiązała się do wprowadzenia systemu monitorowania losów dziecka krzywdzonego, który umożliwi efektywną i szybką pomoc. Trwają prace międzyresortowe nad opracowaniem systemu – jednym z jego elementów będzie zdigitalizowana Niebieska Karta.

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button