29 listopada przed godz. 16 w miejscowości Cierpisz na granicy powiatu łańcuckiego i rzeszowskiego, doszło do katastrofy śmigłowca.
Na miejsce, w trudno dostępnym terenie, skierowani zostali policjanci i służby ratownicze. Z wraku wydobyte zostały ciała dwóch osób. Trwają czynności, na miejscu zdarzenia pracują funkcjonariusze pod nadzorem prokuratora. Przyczyny wypadku wyjaśniać będzie Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych.
Śmigłowiec Robinson R44 rozbił się w trudno dostępnym lesie. Wówczas była bardzo gęsta mgła.
Śmierć poniosło dwóch braci w wieku 41 i 44 lata, znani w regionie przedsiębiorcy.
30 listopada. Policjanci wraz z prokuratorem oraz przedstawicielami Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych prowadzą czynności na terenie wczorajszej katastrofy helikoptera.
Teren jest zabezpieczony, a dostęp do niego – ograniczony wyłącznie do uprawnionych służb.
Celem prowadzonych czynności jest szczegółowe ustalenie przyczyn i przebiegu zdarzenia.
Apelujemy o stosowanie się do poleceń funkcjonariuszy oraz niezbliżanie się do wyznaczonej strefy.



