BIEGILEKKOATLETYKA

Hanna Sudoł najlepszą sprinterką AME w biegu na orientację

Łódź

Fantastycznie rozpoczęły się dla nas Akademickie Mistrzostwa Europy w biegu na orientację.

Na trasie sprintu w Łodzi bezkonkurencyjna była Hanna Sudoł (Akademia Wychowania Fizycznego we Wrocławiu). Uliczki i mało uczęszczane zaułki kampusu Uniwersytetu Łódzkiego nie miały przed nią żadnych tajemnic.

Zarówno rok temu w AMŚ, jak i przed dwoma laty w AME Sudoł była najlepsza z grona reprezentantek Polski. Również przed rozpoczęciem rywalizacji w Łodzi można było odnieść wrażenie, że tylko nieszczęśliwy zbieg okoliczności jest w stanie odebrać jej medal. Z tego zadania wywiązała się wzorowo, stając na najwyższym stopniu podium.

Ponad 150 zawodniczek i zawodników ruszało na trasę sprintu w minutowych odstępach. Panie miały do przebiegnięcia 3,6 km, a panowie 4,2 km. Trasa wiodła uliczkami kampusu Uniwersytetu Łódzkiego, a meta znajdowała się na bieżni stadionu AZS. Pogoda sprzyjała startującym, choć ciemne chmury przemieszczały się po okolicy, strasząc uczestników i organizatorów. Ostatecznie jednak nie lunęło, a wychodzące od czasu do czasu słońce rozświetlało twarze szczęśliwych zwycięzców.

Faworyci ruszyli na trasę jako ostatni. Spiker, władający wzorową angielszczyzną, na bieżąco informował o postępach poszczególnych zawodniczek i zawodników. W pewnym momencie na fotelu liderki zasiadła Zuzanna Gielec z Politechniki Łódzkiej, ale tylko na kilka sekund, po zaraz wyprzedziła ją Aleksandra Ciura z Politechniki Wrocławskiej, która ostatecznie zajęła dziewiąte miejsce.

– Jestem bardzo zadowolona, bo właśnie w czołową dziesiątkę celowałam – powiedziała Ciura na mecie. – Drobny błąd popełniłam na drugim punkcie, obiegłam krzaki, straciłam kilka sekund. Ale generalnie dobrze mi to poszło. Wolę miejskie dystanse w biegach na orientację. Trzeba tam szybko wybierać warianty. a ja po prostu uwielbiam łamigłówki logiczne, na tym przecież polega ta dyscyplina. W miejskim sprincie zdarzają się jakieś kolizje z rowerami, raz nawet zatrzymałam się na masce samochodu, ale generalnie nie ma jakichś bardzo niebezpiecznych sytuacji – dodała.

Później spiker podawał już wyniki Hanny Sudoł, która na każdym kolejnym punkcie pomiaru czasu „wykręcała” najlepsze rezultaty. Na metę wbiegła w imponującym stylu i objęła prowadzenie, ale emocje były do samego końca. Na trasie pozostawała Czeszka Jana Peterova z Uniwersytetu Karola w Pradze, małą stratę miała Dominika Mero z Uniwersytetu Semmelweisa w Budapeszcie. Ostatecznie jednak nikt nie wyprzedził Sudoł, która została akademicką mistrzynią Europy w sprincie!

– To niesamowite! Cieszę się, że udało mi się skupić i przygotować. Byłam gotowa fizycznie i psychicznie. Przed startem czułam stres. jednak na szczęście nogi podawały, wszystko się  udało. Sprint jest trochę łatwiejszy, mamy wszystko, jak na dłoni, ale sprawy dzieją się szybciej i trzeba szybko podejmować decyzję. Pierwszy raz startowałam na tak ważnej imprezie w Polsce. Czuję się jak u siebie, znam kartografów, a to plus. Ale to wciąż bieg na orientację, trzeba się przede wszystkim skupić. Przede mną sobotni bieg na poligonie, będzie trudniej. A w niedzielę, na zakończenie, sztafeta – podsumowała swój występ złota medalistka AME.

Wśród panów rywalizacja też była zacięta. Zdominowali ją Czesi – złoto przypadło Jachymowi Coufalowi z Uniwersytetu Masaryka w Brnie, srebro jego rodakowi Jakubowi Chaloupskiemu z Politechniki Praskiej, a brąz Filipowi Adamkowi z obchodzącej niedawno stulecie istnienia uczelni Mendel Brno. Zaledwie 0,2 sekundy do podium stracił najlepszy z Polaków, Ignacy Słomczyński z Uniwersytetu Łódzkiego.

– Zacząłem mocno, może nawet za mocno. Na końcówce trasy było ciężko. ale w sumie mogę być zadowolony. Przed biegiem nie nastawiałem się na konkretne miejsce. Trasa była szybka, jednak były takie miejsca, w których trzeba było mocno pogłówkować. W sobotę w lesie będzie gęsto i trudno, ale dam z siebie wszystko. Zacząłem jako 10-latek, kolega zachęcił mnie do biegania na orientację. Samo bieganie wydawało mi się dość nudne, ale element analizy terenu, podejmowania decyzji to w tej dyscyplinie wspaniałe urozmaicenie – powiedział Słomczyński.

Łukasz Charuba, przewodniczący komitetu organizacyjnego mistrzostw, a także prezes Polskiego Związku Orientacji Sportowej i UKS Orientuś Łódź, był bardzo zadowolony z przebiegu piątkowych zawodów. – Bieg na orientację najczęściej jest znany z lasu, ale w ostatnich latach ta dyscyplina wchodzi do miast. Dziś mieliśmy właśnie taki sprint w akademickim sercu Łodzi. Trasa była wymagająca, sporo wariantów do wyboru, dużo budynków, ogrodzeń. Sprawiliśmy niejedną łamigłówkę uczestnikom z 15 krajów i ponad 50 uczelni – podkreślał Charuba.

Medalistki i medaliści sprintu indywidualnego w AME w biegu na orientację w Łodzi

Kobiety:

  1. Hanna Sudoł (AWF Wrocław)
  2. Jana Peterova (Uniwersytet Karola w Pradze)
  3. Dominika Mero (Uniwersytet Semmelweis w Budapeszcie)

Mężczyźni:

  1. Jachym Coufal (Uniwersytet Masaryka w Brnie)
  2. Jakub Chaloupski (Politechnika Praska)
  3. Filip Adamek (Uniwersytet Mendel w Brnie)

Polskie uczelnie biorące udział w AME 2025 w biegu na orientację w Łodzi

Akademia Wychowania Fizycznego w Warszawie

Akademia Wychowania Fizycznego we Wrocławiu

Politechnika Gdańska

Politechnika Łódzka

Politechnika Warszawska

Politechnika Wrocławska

Śląski Uniwersytet Medyczny w Katowicach

Uniwersytet Jagielloński w Krakowie

Uniwersytet Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy

Uniwersytet Łódzki

Uniwersytet Medyczny w Łodzi

Wyższa Szkoła Biznesu – National Louis University w Nowym Sączu

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button