POLSKA

Ws. przystąpienia Polski do Rady Pokoju. Szef BPM: Rząd nabrał wody w usta

Kancelaria Prezydenta

Szef BPM Marcin Przydacz powiedział, że do tej pory strona rządowa nie przedstawiła swojego stanowiska w sprawie ewentualnego przystąpienia Polski do Rady Pokoju.

– Rząd przynajmniej powinien się w tej sprawie wypowiedzieć, a rząd nabrał wody w usta i uważa, że tematu nie ma – ocenił.

Minister wyjaśnił, że dotychczas do Kancelarii Prezydenta trafiła jedynie opinia z Ministerstwa Spraw Zagranicznych, w której znalazły się bardzo ogólne sformułowania.

– Poza jakimiś okrągłymi słowami w stylu: to ciekawa, interesująca inicjatywa, to nie ma przesadnie rozbudowanej opinii. Zrobiono unik po to, żeby pozostawić Pana Prezydenta samodzielnie z tym tematem – stwierdził.

Szef BPM przypomniał, że w czasie spotkania w Davos prezydent Karol Nawrocki w rozmowie z prezydentem Donaldem Trumpem przekazał, że przystąpienie Polski do tego gremium wymaga dopełnienia procedury konstytucyjnej, co spotkało się ze zrozumieniem amerykańskiego przywódcy. – Natomiast teraz stoi przed nami pytanie czy wchodzimy, czy nie wchodzimy – zauważył.

Minister przekonywał, że dla Polski „relacje ze Stanami Zjednoczonymi jako gwarantem bezpieczeństwa są bardzo ważne”. – Jesteśmy otwarci i gotowi. Natomiast na pewno nie będziemy płacić miliarda dolarów. Nie ma tutaj w ogóle takiego oczekiwania ze strony Amerykanów. To trzeba przeciąć, bo narosło bardzo dużo dezinformacji na ten temat – mówił.

Jak dodał, Nawrocki nie uzyskał dotychczas odpowiedzi ze strony rządu – ani pozytywnej, ani negatywnej w sprawie ewentualnego udziału Polski w pracach tego gremium. Zdaniem ministra to dość zaskakujące w momencie, gdy rząd tak często podkreśla, że to on prowadzi politykę zagraniczną.

Co z zapowiadaną wizytę szefa rządu na Ukrainie? Przekazał, że Kancelaria Prezydenta nie widzi nic złego w tym, że premier Donald Tusk w najbliższych dniach udaje się do Kijowa. – Ważne, żeby podnosić te sprawy, które są istotne z punktu widzenia naszego interesu – stwierdził minister.

Jakie tematy są kluczowe z punktu widzenia naszego państwa w rozmowach ze stroną ukraińską?

Szef BPM przekonywał, że przede wszystkim bezpieczeństwo. Przypomniał, że Nawrocki rozmawiał ze swoim ukraińskim odpowiednikiem w Warszawie (w połowie grudnia) oraz w Wilnie (w połowie stycznia).

– Mamy nadzieję, że poza tymi kluczowymi punktami pan premier śladem efektów rozmów pana prezydenta z [prezydentem Wołodymyrem Zełenskim] w Warszawie czy później w Wilnie będzie podnosił też tematy współpracy gospodarczej Polski z Ukrainą i tematy historyczne, które są istotne dla Polaków – podkreślił.

Jak dodał, nie ma natomiast wiedzy jaka będzie agenda tych rozmów – jak zauważył – zapewne taka informacja nie zostanie przekazana po wizycie. – Od czasu kiedy Karol Nawrocki objął urząd, nie otrzymaliśmy z Kancelarii Premiera ani jednej notatki z rozmów pana premiera – zaznaczył.

Zapewnił, że Pałac Prezydencki jest otwarty na współpracę w kluczowych sprawach bezpieczeństwa i polityki międzynarodowej. – Tutaj interes Rzeczypospolitej jest jasny: Rosja jest zagrożeniem – wskazał, dodając, że występują także inne zagrożenia jak działania hybrydowe, czy ataki w cyberprzestrzeni.

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button