POLSKA

Wojska Obrony Terytorialnej – Komponent Obrony Pogranicza. Powstała 5. Dywizja Wojska Polskiego

Przysięga wojskowa w 1. Podlaskiej Brygadzie Obrony Terytorialnej

W sobotę 24 września br. Mariusz Błaszczak, wicepremier, minister obrony narodowej, wziął udział w uroczystej przysiędze wojskowej żołnierzy 1 Podlaskiej Brygady Obrony Terytorialnej.

– Miejmy świadomość tego, że agresja rosyjska nie ustaje, że pewnie władcy Kremla postanowią wykorzystać trudną sytuację w Afryce Północnej i na Bliskim Wschodzie, żeby znowu rzucać tych ludzi na granice Unii Europejskiej. (…) Licząc się z tym, że znowu możemy zostać zaatakowani z większą siłą, postanowiłem zaakceptować koncepcję dotyczącą powołania – w ramach Wojsk Obrony Terytorialnej – Komponentu Obrony Pogranicza – poinformował wicepremier Mariusz Błaszczak podczas spotkania z żołnierzami w Kolnie.

Przysięgę wojskową na sztandar 1 Podlaskiej Brygady Obrony Terytorialnej złożyło kilkudziesięciu ochotników, którzy na co dzień wykonują inne zawody. Przysięgali: nauczyciel, lekarz weterynarii, diagnosta laboratoryjny, technik BHP, informatyk, urzędnik, a także studenci i uczniowie.

„Przed chwilą żołnierze z 1 Podlaskiej Brygady Obrony Terytorialnej złożyli przysięgę wojskową. To jest najważniejsza chwila w życiu każdego żołnierza. Potwierdzili swoje oddanie Polsce, potwierdzili to, że będą służyć w obronie naszej Ojczyzny. Bardzo ważna chwila również dla społeczności lokalnej dlatego, że żołnierze WOT stanowią właśnie komponent lokalnych polskich sił zbrojnych. To są ludzie, których przecież Państwo znają, to są wasi sąsiedzi, to są ludzie, którzy są zawsze gotowi, zawsze blisko. To ludzie, którzy sprawują swoją rolę zawodową i jednocześnie potrafią połączyć aktywność zawodową ze służbą wojskową” – mówił wicepremier Mariusz Błaszczak w Kolnie.

W uroczystej przysiędze udział wzięli również żołnierze z USA, Chorwacji, Rumunii i Wielkiej Brytanii, służący w Batalionowej Grupie Bojowej NATO.

Od 2015 r. liczba żołnierzy w Siłach Zbrojnych RP wzrosła z 95 tys. do ponad 140 tys.

„To bardzo ważny sygnał naszej jedności, naszej solidarności i tego, że budujemy wspólnie interoperacyjność, a więc budujemy wspólnie tę siłę, która odstrasza ewentualnego agresora” – mówił wicepremier.

Wicepremier zachęcał nie tylko do wstępowania w szeregi WOT, ale też do zawodowej służby wojskowej, żeby poprzez WOT żołnierze trafiali do wojska zawodowego.

„Mamy bardzo szeroką ofertę służby w Wojsku Polskim, w zasadzie każdy może znaleźć coś dla siebie, ale najważniejsze jest to, żeby jak najwięcej ludzi było przeszkolonych, potrafiło posługiwać się bronią i wiedziało, co należy zrobić w sytuacji zagrożenia” – mówił szef MON.

Wicepremier odnosząc się do podpisania koncepcji dot. powołania Komponentu Obrony Pogranicza podkreślił, że będzie się teraz składać z dziesięciu batalionów w czterech województwach na granicy wschodniej: podlaskim, warmińsko-mazurskim, lubelskim i podkarpackim.

„Będzie się on rozwijał tak, żebyśmy doszli do takiego oto stanu, że żołnierze w ramach tego komponentu wyposażeni w odpowiedni sprzęt, będą mogli wspierać Straż Graniczną” – mówił wicepremier.

Wicepremier zaznaczył, że od początku kryzysu na granicy wschodniej, WOT cały czas wspiera w działaniach żołnierzy Wojska Polskiego i funkcjonariuszy Straży Granicznej.

„Nazwa i skrót powołanego komponentu (KOP) nie jest przypadkowa. Oczywiście odwołujemy się do tradycji sprzed II wojny światowej, wtedy też obok Straży Granicznej był Korpus Ochrony Pogranicza, jako formacja wojskowa. Dziś w ramach WOT przystępujemy do organizacji tego Komponentu” – zaznaczył szef MON.

Wicepremier podziękował za wsparcie, jakie w czasie służby otrzymują żołnierze.

„Chciałbym podziękować wszystkim tym, którzy stali i stoją murem za polskim mundurem, bo naród odpowiedział właśnie w ten sposób poparł żołnierzy Wojska Polskiego w ich trudnej służbie” – mówił wicepremier.

Żołnierze WOT, którzy podczas szkolenia uzyskali najlepsze wyniki otrzymali dziś w Kolnie od wicepremiera Mariusza Błaszczaka wyróżnienia.

1. Podlaska Brygada Obrony Terytorialnej

Tylko we wrześniu w szeregi 1 Podlaskiej Brygady OT wstąpiło blisko 90 żołnierzy. Sobotnia przysięga będzie szóstą w tym roku i czterdziestą drugą od czasu utworzenia brygady. 1 Podlaska Brygada OT została sformowana jako jedna z pierwszych w 2016 roku. Liczy ponad 2000 żołnierzy i składa się z pięciu batalionów piechoty lekkiej oraz trzech samodzielnych kompanii. Brygadą dowódzi płk Sławomir Kocanowski.

Wojska Obrony Terytorialnej to piąty rodzaj Sił Zbrojnych obok Wojsk Lądowych, Sił Powietrznych, Marynarki Wojennej i Wojsk Specjalnych. Utworzono je 1 stycznia 2017 roku. Formacja przez cały czas dynamicznie się rozwija. Żołnierze szkolą się obecnie w ramach osiemnastu brygad obrony terytorialnej. W ostatnim czasie utworzono trzy nowe brygad OT: 18 Stołeczną Brygadę OT, 19 Nadbużańską Brygadę OT oraz 20 Przemyską Brygadę OT. W bezpośredniej podległości Dowództwa WOT pozostają również: Centrum Szkolenia WOT w Toruniu, Centrum Łączności i Informatyki w Zegrzu oraz Szkoła Podoficerska SONDA.

Powstanie dywizja podlaska. Od roku zabiegał o to poseł Paweł Krutul

– Podjąłem decyzje o powołaniu pełnomocnika MON ds. powołania nowej, 5. Dywizji Wojska Polskiego – oświadczył minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak. Oficerem odpowiedzialnym za sformowanie nowej jednostki będzie gen. bryg. Norbert Iwanowski.

O powstanie dywizji podlaskiej od roku zabiegał poseł Paweł Krutul, który do tego pomysłu przekonywał decydentów politycznych, jak i wojskowych.

– Dla mieszkańców województwa podlaskiego jest bardzo ważne, abyśmy czuli się bezpiecznie – powtarzał jak mantrę poseł Lewicy i wskazywał, iż ten obszar to również wschodnia flanka NATO.

W tej sprawie przemawiał w Sejmie, a także zwracał się w oficjalnych wystąpieniach do Kancelarii Prezydenta, do premiera; kierownictwa MON oraz dowódców wojskowych. Promował ten temat na licznych konferencjach prasowych oraz w indywidualnych rozmowach z dziennikarzami.

Dziś ma powody do satysfakcji. – Udało się! Będzie podlaska dywizja! Walczyłem o to od prawie roku. Po to, by wzmocnić bezpieczeństwo regionu oraz Polski – cieszył się.

– Województwo podlaskie jest pierwszym województwem, które w razie konfliktu militarnego jest zagrożone. Tu znajduje się przesmyk suwalski i wszystkie gry wojenne, w tym te prowadzone przez NATO, pokazują, iż przez niego Federacja Rosyjska będzie starała się połączyć obwód kaliningradzki z Białorusią. W tym kraju stacjonuje coraz więcej wojsk rosyjskich, a na terenie województwa podlaskiego nie stacjonują tak silne jednostki, które mogłyby przeciwstawić się ewentualnej inwazji. Dlatego tak ważnym jest, aby taka dywizja powstała – argumentował poseł Paweł Krutul podczas specjalnej konferencji prasowej w Sejmie w kwietniu 2022 r.

Sformowanie nowej dywizji stało się możliwe po wejściu w życie ustawy o obronie ojczyzny, która zakłada zwiększenie liczebności polskiej armii ze 115 tysięcy do 300 tysięcy żołnierzy, a także zwiększenie wydatków na obronność do 3 procent PKB. W Sejmie ustawę poprała również Lewica.

Inicjatywę powołania dywizji podlaskiej wspierał przewodniczący KP Lewica Krzysztof Gakowski.

– Trzeba cały czas szukać rozwiązań, które wzmocnią nasze bezpieczeństwo, takim pomysłem była inicjatywa podlaskiego posła Pawła Krutula, powołanie podlaskiej dywizji. Podczas spotkania z prezydentem w ramach Rady Bezpieczeństwa Narodowego zwracałem uwagę, że rozbudowa polskiej armii musi uwzględniać zagrożenia związane z obwodem kaliningradzkim oraz przesmykiem Suwalskim, skąd może przyjść największe zagrożenie ze strony Federacji Rosyjskiej – komentował.

– Projekt „Dywizja Podlaska” systemowo wzmacnia bezpieczeństwo Polski i odpowiada na potrzeby polskiej armii – podkreślił.

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Sprawdź również
Close
Back to top button