Wjechał samochodem nad Morskie Oko. Bloger ukraiński z zakazem wjazdu do Schengen

Patologia influencerów i części Ukraińców

Ukraiński patoinfluencer wjechał samochodem sportowym nad Morskie Oko.

Na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego obowiązuje zakaz wjazdu prywatnych pojazdów.

Andriy Gavryliv w mediach społecznościowych umieścił zdjęcia i filmiki z wizytą nad Morskim Okiem.

Skandaliczne jest to, że dostał za to tylko… 100 złotych mandatu.

Gavryliv opublikował film, w którym wyjaśnił, że nie zauważył znaku zakazu. Przeprosił za to i dodał, że przy wyjeździe z terenu parku na Polanie w Palenicy został zatrzymany przez policję. Otrzymał mandat w wysokości 100 złotych oraz 8 punktóe karnych.

Taryfikator za takie wykroczenie przewiduje karę do 5 tysięcy zł.

Andriy dostał zakaz wjazdu do Polski jak i pozostałych krajów strefy Schengen na pięć lat.

Policja tłumaczy się

„W związku z pojawieniem się artykułów oraz zdjęć ukazujących wjazd sprzed kilku dni ukraińskiego influensera w okolice Morskiego Oka, tatrzańska Policja prowadzi czynności w oparciu o art.127 Ustawy o Ochronie Przyrody czyli o naruszenie zakazu wjazdu na teren parku narodowego.

Ponieważ interwencja wobec tego mężczyzny przeprowadzona była poza terenem parku narodowego, a człowiek ten wprowadził w błąd interweniujących policjantów co do rzeczywistego celu podróży to został wtedy ukarany jedynie mandatem w wysokości 100 złotych za niestosowanie się do znaków drogowych.

Małopolska Policja niezwłocznie po uzyskaniu informacji o nowych okolicznościach tej sprawy wnioskowała do Urzędu ds. Cudzoziemców o zakaz wjazdu dla mężczyzny do Polski oraz krajów strefy Schengen na 5 lat.”

Patoinflu deportowany

Premier Donald Tusk:

„Rajd ukraińskiego kierowcy na drodze do Morskiego Oka budzi zrozumiałe oburzenie. Zwróciłem się do MSWiA o pilne ustalenie wszystkich szczegółów tego zdarzenia i wyciągnięcie surowych konsekwencji.”

Marcin Kierwiński, szef MSWiA:

„Sprawca rajdu na Morskie Oko zostanie rozliczony.
W związku z naruszeniem porządku publicznego na wniosek Policji trafi na listę osób niepożądanych z zakazem wjazdu na teren RP na 5 lat. Łamanie prawa zawsze spotka się z ostrą reakcją.”

Przemysław Czarnek z PiS:

„Ukraiński kierowca zrobił sobie rajd luksusowym autem pod Morskie Oko. W Polsce każdy gość musi przestrzegać naszych zasad. W innym przypadku: do widzenia.

Tusk i Czarzasty trzymają w zamrażarce projekt ustawy, który przedstawiłem w połowie kwietnia. Jej uchwalenie pozwoli na deportację bez konieczności pisania tweetów.”

Andriy Gavryliv miał zostać deportowany, ale sam wyjechał już z Polski i jest na Ukrainie.

Exit mobile version