Weekend Gwiazd NBA. Wygrana drużyny Sochana w Rising Stars

Basketball

Minionej nocy w Indianapolis rozpoczął się Weekend Gwiazd NBA.

Na parkiet oprócz celebrytów wybiegli najlepsi debiutanci, drugoroczniacy oraz gracze G League, którzy wzięli udział w turnieju Rising Stars. Wszyscy zawodnicy zostali podzieleni na cztery zespoły, które rywalizowały ze sobą w formacie turniejowym. Jeremy Sochan trafił do drużyny prowadzonej przez Jalena Rose’a, zawodnika NBA w latach 1994-2007.

W meczu półfinałowym drużyna Sochana zmierzyła się z zespołem Tamiki Catchings, legendarnej koszykarki, która w swojej karierze występowała m.in. w Lotosie Gdynia. Zwycięzcą miał być zespół, który jako pierwszy zdobędzie 40 punktów. Reprezentant Polski rozpoczął mecz w pierwszej piątce, ale jego zespół w pierwszych minutach nie grał najlepiej i od początku musiał gonić wynik (0:9).

Po przerwie na żądanie podopieczni Jalena Rose’a zdołali przełamać ofensywną niemoc (6:14). Obraz gry odmieniła m.in. obecność Derecka Lively’ego II, który pojawił się na parkiecie z ławki rezerwowych, ale to zawodnik Indiana Pacers Bennedict Mathurin był niekwestionowanym liderem zespołu (17:16).

Sochan wkrótce ponownie pojawił się w grze, by odpowiadać za zatrzymanie Paolo Banchero. Reprezentant Polski nie był jednak wykorzystywany w ataku, za który odpowiadali jego partnerzy. W dalszym ciągu punkt za punktem zdobywał Mathurin, którego wspierał m.in. Jordan Hawkins z New Orleans Pelicans (32:24).

Wspominany kilkukrotnie Mathurin został bohaterem Teamu Jalen. Najpierw podwyższył prowadzenie swojego zespołu trafieniem za trzy i choć następnie nie wykorzystał dwóch rzutów osobistych, które mogły zapewnić im zwycięstwo, to po chwili trafił z półdystansu i przypieczętował wygraną swojego zespołu.

W drugim półfinale drużyna Paua Gasola z Victorem Wembanyamą w składzie przegrała z zespołem Detlefa Schrempfa składającym się z zawodników G League. To właśnie Team Detlef był rywalem Jeremiego Sochana w meczu o 1. miejsce, w którym do zwycięstwa potrzebne było 25 „oczek”.

Polak raz jeszcze pojawił się w wyjściowej piątce i już w pierwszych sekundach mógł otworzyć wynik meczu, ale nie zdołał opanować podania pod kosz i zakończyć akcji wsadem. Choć tempo meczu finałowego było nieco wolniejsze, to tym razem zawodnicy Teamu Jalen odnaleźli się świetnie i szybko zbudowali swoją przewagę (10:4).

Po przerwie na żądanie Sochan opuścił parkiet, a zespół Rose’a w dalszym ciągu utrzymywał względnie bezpieczną przewagę. Kiedy Dereck Lively II złapał podanie pod kosz i zakończył akcję wsadem, Team Detlef tracił już siedem „oczek” do rywala (20:13).

Kolejna przerwa w grze nie uchroniła podopiecznych Schrempfa od nieuniknionego scenariusza. Ich nieskuteczność w ofensywie i dwa celne trafienia za trzy w wykonaniu Jordana Hawkinsa i Jalena Williamsa przypieczętowały zwycięstwo drużyny Jalena Rose’a w całym turnieju (26:13).

Bennedict Mathurin, czyli drużynowy partner Jeremiego Sochana, został wybrany najbardziej wartościowym zawodnikiem (MVP) tegorocznego turnieju Rising Stars. W pierwszym meczu zdobył 18 punktów, z kolei w drugim dołożył cztery „oczka”.

Jeremy Sochan nie zostanie w Indianapolis na długo. Zgodnie z zapowiedziami reprezentant Polski opuści Weekend Gwiazd przed jego zakończeniem, aby odpocząć przed wznowieniem rozgrywek sezonu zasadniczego. W przyszłym tygodniu w nocy z czwartku na piątek czasu polskiego San Antonio Spurs zmierzą się z Sacramento Kings.

Jego drużynowego partnera Victora Wembanyamę czeka jeszcze z kolei występ w konkursie Skills Challenge, który odbędzie się w nocy z soboty na niedzielę. 

Mecz Gwiazd rozegrany zostanie w nocy z niedzieli na poniedziałek o godzinie 2:00 czasu polskiego.

Sochan i Wembanyama na sesji zdjęciowej przed Rising Stars


Sochan przedstawiony publiczności w Indianapolis


Jeremy przygotowujący się do walki o 1. miejsce w meczu finałowym


Zwycięski rzut zespołu Polaka


Sochan celebrujący triumf w turnieju Rising Stars

Kolejne mecze San Antonio Spurs:

22/23 lutego (noc z czwartku na piątek): Sacramento Kings – San Antonio Spurs godz. 4:00

23/24 lutego (noc z piątku na sobotę): Los Angeles Lakers – San Antonio Spurs godz. 4:30

25/26 lutego (noc z niedzieli na poniedziałek): Utah Jazz – San Antonio Spurs godz. 2:00

27/28 lutego (noc z wtorku na środę): Minnesota Timberwolves – San Antonio Spurs godz. 1:30

29 lutego/1 marca (noc z czwartku na piątek): San Antonio Spurs – Oklahoma City Thunder godz. 2:30

Exit mobile version