ŚWIAT

Waszyngton. Marcin Przydacz będzie reprezentował Karola Nawrockiego na spotkaniu Rady Pokoju

Stany Zjednoczone

Szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz będzie reprezentował prezydenta Karola Nawrockiego na spotkaniu inaugurującym Radę Pokoju, które odbędzie się 19 lutego w Waszyngtonie.

Minister Przydacz podkreślił, że weźmie udział w posiedzeniu Rady Pokoju z uwagi na dobro relacji polsko–amerykańskich i transatlantyckich. Zaznaczył, że wiele państw będzie reprezentowanych na nim na poziomie ministrów i ambasadorów.

Szef BPM przekazał, że zaproszenie dla Polski w charakterze obserwatora przyszło do Pałacu Prezydenckiego parę dni temu. Ocenił, że jest to efekt bezpośrednich rozmów na linii Pałac Prezydencki – Biały Dom.

Pan prezydent wyznaczył mnie, abym reprezentował Polskę na tym posiedzeniu inauguracyjnym. To będzie pierwsze po wydarzeniu konstytuującym Radę Pokoju jakie miało miejsce w Davos i pierwsze posiedzenie o charakterze merytorycznym. Wiele państw zapowiada udział w tym posiedzeniu na różnych poziomach – powiedział.

– Są takie państwa, które są reprezentowane na poziomie głów państw, ale jest też wiele reprezentowanych na innych poziomach: także ministrów, a nawet ambasadorów – zaznaczył minister.

Dodał, że szereg państw, w tym także i państwa unijne, według jego wiedzy będą miały status obserwatora. – W związku z tym, z uwagi na dobro relacji polsko–amerykańskich, dobro relacji transatlantyckich, Polska chce aktywnie wziąć udział w tym posiedzeniu, choć wiadomo, że status obserwatora nie predestynuje mnie do do podejmowania żadnych deklaracji wiążących – podkreślił minister.

Zastrzegł, że jeśli chodzi o dalsze działania dotyczące Rady Pokoju, „potrzebna jest jeszcze pewna analiza wewnątrz kraju”. Zaznaczył też, że „w imię dobrych relacji transatlantyckich, ale też chęci bycia przy stole negocjacyjnym, Polska będzie obecna na tym posiedzeniu”.

Zbyt wiele razy w historii spraw międzynarodowych Polska była pomijana przy kluczowych dyskusjach. W związku z tym prezydent podjął decyzję, że przy tym stole dyskusyjnym Polska być musi – powiedział minister.

Pytany, dlaczego prezydent Karol Nawrocki nie zdecydował się polecieć do Waszyngtonu i czy mogło zadecydować to, że nie było szansy na spotkanie z prezydentem USA, minister przypomniał, że prezydent RP spotkał się z Donaldem Trumpem w styczniu w Davos i odbył z nim długą, bezpośrednią rozmowę.

– W ostatnim czasie było mnóstwo rozmów telefonicznych, więc ten stan relacji dwustronnych opiera się dzisiaj o relacje bezpośrednie prezydentów i jest bardzo dobry. Jasnym jest, że nie w każdym wydarzeniu o charakterze wielostronnym zawsze musi Polskę reprezentować głowa państwa. Częstokroć w praktyce dyplomatycznej zdarza się tak, że kraje są reprezentowane przez najbliższych współpracowników głów państwa – powiedział.

Z całą pewnością szef Biura Polityki Międzynarodowej, czyli funkcja, którą mam zaszczyt pełnić, to jest bardzo bliska funkcja prezydenta, więc w tym sensie Amerykanie w zupełności to przyjmują ze zrozumieniem, że najbliższy współpracownik prezydenta Polski będzie obecny na tym posiedzeniu – dodał minister.

Pytany o materiały, o jakie Kancelaria Prezydenta zwróciła się do MSZ w związku z jego wyjazdem do Waszyngtonu, Marcin Przydacz zaznaczył, że jego zdaniem w każdej aktywności międzynarodowej trzeba się wymieniać informacjami. Dodał, że KPRP zwróciła się o „materiał tezowo–informacyjny”, jak często to robi przy okazji wizyt międzynarodowych. Zaznaczył, że robi się to głównie po to, aby „miał on wartość poglądową, jakie jest stanowisko rządu w tej sprawie, jakie rząd posiada informacje i jakie ewentualnie propozycje kreuje rząd”.

– Wiadomo, że prezydent i jego współpracownicy działają w oparciu o mandat samej głowy państwa. Materiał MSZ–u ma charakter poglądowy, ale dla profesjonalizmu uważam, że warto o takie informacje zawsze się zwracać – zaznaczył.

Podkreślił, że podczas wizyt międzynarodowych zwraca się o takie materiały, aby „móc ewentualnie zobaczyć co rząd myśli w danej sprawie albo jakie aktywności podejmował w ostatnim czasie, tak żeby w obecności przedstawicieli innych państw móc starać się maksymalnie, gdzie to możliwe, zachować spójność polskiego stanowiska”.

Minister odniósł się również do słów premiera Donalda Tuska, który powiedział, że Polska na pewno nie zamierza wysłać swych żołnierzy do Strefy Gazy. Zdaniem prezydenckiego ministra „nigdy nie było takiego oczekiwania ze strony administracji USA”.

Jest to próba po raz kolejny odwrócenia uwagi od clou sprawy po dezinformacji dotyczącej rzekomego oczekiwania wpłaty miliarda dolarów. Premier po raz kolejny wprowadza do debaty publicznej fałszywą narrację o kwestiach wojskowych. Nikt ze strony amerykańskiej nigdy takiego oczekiwania nie wyrażał i na pewno taka dyskusja nie będzie prowadzona – zapewnił Marcin Przydacz.

O udziale prezydenckiego ministra w spotkaniu Rady Pokoju poinformował rzecznik prezydenta RP. Rafał Leśkiewicz odniósł się do tego tematu.

– Nie jesteśmy członkiem Rady Pokoju. prezydent Karol Nawrocki spotkał się w Davos z prezydentem Donaldem Trumpem i rozmawiał z nim o zaproszeniu do udziału w tej organizacji. Czwartkowe spotkanie ma formułę wielostronnych rozmów, na które został wydelegowany przedstawiciel prezydenta, szef BPM.

Wiele państw zdecydowało o udziale w podobnej formule. Udział w posiedzeniu Rady Pokoju ma wymiar polityczny i jest okazją do rozmów na wysokim szczeblu międzynarodowym. Rząd tego nie dostrzega – skomentował rzecznik prezydenta RP.

Jak podkreślił Rafał Leśkiewicz, prezydent podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego zawnioskował o jednoznaczne stanowisko Rady Ministrów w sprawie przystąpienia Polski do projektu.

– RBN jest organem konstytucyjnym. Prezydent podczas RBN wyraził swoje stanowisko i oczekiwanie względem rządu. W naszej ocenie to wystarczająca formuła, kiedy głowa państwa zwraca się do rządu z oficjalną prośbą o podjęcie uchwały – zaznaczył minister. – Jeżeli rządzący nie podejmą żadnych działań w tej sprawie, będzie to zagrywka o charakterze wyłącznie politycznym – podsumował.

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button