WARSZAWA

Warszawa. Akcja ratownicza na Jeziorze Kamionkowskim

Warszawa

Dzieci z programu „Lato w mieście” były obserwatorami ćwiczeń służb podczas akcji ratowania dwóch kajakarek, którym na środku Jeziora Kamionkowskiego wywrócił się kajak. Tylko jedna z dziewczyn miała kamizelkę, druga szybko poszła pod wodę.

Przechodząca obok kobieta zadzwoniła pod nr 112, informując gdzie zdarzył się wypadek. Zaalarmowani straży podpłynęli do kajakarek łodzią, jeden z nich wskoczył do wody, aby podjąć tonącą. Na brzegu obie dziewczyny przejęli ratownicy i quadem przewieźli je do namiotu, gdzie została im udzielona dalsza pomoc.

Tej akcji, komentowanej na żywo przez policjantkę z Komendy Rzecznej KSP, przyglądały się dzieci. Dowiedziały się jaki numer trzeba wybrać w telefonie, aby wezwać pomoc, jak się zachować, gdy sami jesteśmy ofiarami takiego wypadku i co najważniejsze, jak go uniknąć.

– Edukujemy dzieci cały rok – podkreślił Marek Kujawa, zastępca dyrektora Biura Bezpieczeństwa i Zarzadzania Kryzysowego, które przygotowało ćwiczenia – A dzisiejsze ćwiczenia były podsumowaniem tych lekcji i zwróceniem uwagi, że nad woda trzeba zachowywać się bardzo rozważnie.
– W ostatnich trzech latach liczba utonięć zaczęła maleć – dodał M. Kujawa – niestety w tym roku znów wzrosła. Tak więc zwracanie uwagi na bezpieczne zachowania nad wodą i w wodzie jest stale potrzebne.

W Polsce co roku notuje się bardzo dużą liczbę utonięć. W 2018 r. do końca sierpnia w ten sposób straciło życie 479 osób (tylko w sierpniu – 92, a w pierwszym weekendzie tego miesiąca aż 30). Tak więc ostrzeganie przed utratą życia lub zdrowia i nauka bezpiecznych zachować jest stale ważna. Z policyjnych statystyk wynika, że corocznie do największej liczby utonięć dochodzi w miejscach niestrzeżonych, ale niezabronionych. Co więcej, około 20-25 proc. osób, które zginęły pod wodą, wchodziły do rzek i jezior pod wpływem alkoholu. Statystyki wskazują, że największą grupę utopionych stanowią mężczyźni powyżej 50 roku życia.

– Na każdym świadku wypadku ciąży obowiązek udzielanie pomocy poszkodowanym – podkreślił bryg. Leszek Smuniewski, komendant miejski PSP obecny na ćwiczeniach – Jeśli inna pomoc jest niemożliwa to wymogiem jest wezwanie służb i telefon pod numer 112.

Po ćwiczeniach dzieci obejrzały sprzęt ratowniczy strażaków oraz uczyły się zasad udzielania pierwszej pomocy.
(UMW)

Tagi
Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

avatar
Close