Naruszenie przez Rosję przestrzeni powietrznej państw członkowskich NATO musi być reakcją z perspektywy teoretycznie agresywnych działań Federacji Rosyjskiej w Europie – Wołodymyr Zełenski.
Powinien być jednomyślny głos Europy, NATO, w tym Stanów Zjednoczonych, w odpowiedzi na działania Rosji mające na celu naruszenie przestrzeni powietrznej państw europejskich. Podkreślił to prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podczas swojego udziału w dorocznym Warsaw Security Forum.
„Widzieliście, że Estonia, Polska, Dania i Norwegia były tam obecne. Szwecja już dała odpowiednie sygnały. Nie twierdzę, że któryś z tych krajów może stać się celem silnego, masowego lub izolowanego ataku. Nie o tym mówię. Mówimy o trendach. Nie ma dymu bez ognia” – podkreślił prezydent.
Według głowy państwa są to właśnie zagrożenia i naruszenia przestrzeni, granic i prawa międzynarodowego.
„Musimy odpowiedzieć na to nie z perspektywy tego, który kraj jest atakowany, ale z perspektywy tego, że Europa jest teoretycznie poddawana agresywnym działaniom Rosji. Dlatego wszyscy muszą być chronieni. Dlatego musimy odpowiedzieć jednym głosem – Europa, NATO, oczywiście wspólnie z Ameryką” – powiedział Wołodymyr Zełenski.
Prezydent zaapelował osobno o zwrócenie uwagi nie tylko na kraje europejskie, ale także na te, które wcześniej należały do Związku Radzieckiego i na które Rosja traci wpływy.
„Dziś w Mołdawii, dzięki Bogu, mamy proeuropejski wynik. I dobrze im się wiedzie. I prezydent Maia dobrze sobie radzi, ponieważ istniało wiele zagrożeń. Prawdopodobnie zagrożenia nadal istnieją, ale zdecydowanie ważne jest, aby społeczeństwo pokazało, dokąd chce zmierzać, jak widzi swoją przyszłość” – podsumował Wołodymyr Zełenski.
Ukraina wraz z partnerami będzie pracować nad uzupełnieniem rejestru dzieci deportowanych lub przymusowo relokowanych przez Rosję – prezydent
Ukraina wraz z partnerami będzie zbierać informacje i uzupełniać rejestr danych o dzieciach deportowanych lub przymusowo relokowanych w związku z zbrojną agresją Rosji. Prezydent Wołodymyr Zełenski powiedział o tym podczas dorocznego Forum Bezpieczeństwa w Warszawie.
Głowa państwa zaznaczyła, że w ubiegłym tygodniu, na marginesie Zgromadzenia Ogólnego ONZ, odbył się szczyt Międzynarodowej Koalicji na rzecz Powrotu Ukraińskich Dzieci na szczeblu kierowniczym, w którym uczestniczyło ponad 40 państw.
„Potrzebujemy jasnego rejestru tych dzieci i nad tym pracujemy. Bardzo trudno jest znaleźć te czy inne informacje na terytorium Rosji: gdzie są nasze dzieci, gdzie część z nich przebywa na terytoriach tymczasowo okupowanych, gdzie przebywają tysiące osób, które zostały przymusowo wywiezione do Rosji” – powiedział prezydent.
Wołodymyr Zełenski podkreślił, że to zadanie numer jeden, a pomoc partnerów jest dla Ukrainy bardzo ważna.
„Wiele krajów, dzięki swoim powiązaniom, powiązaniom gospodarczym, dzięki swoim informacjom, odnajdzie i uzupełni ten rejestr prawdziwymi danymi. To punkt numer jeden, co do którego się zgodziliśmy. Jestem pewien, że to najtrudniejsza sprawa. To nie jest kwestia dni czy miesięcy. To kwestia lat. Niestety, ale muszę to stwierdzić. Bo jeśli chodzi o tysiące, dziesiątki tysięcy dzieci, które Rosja w taki czy inny sposób, z pewnością nielegalnie, ukrywała, to bardzo trudno je odnaleźć” – podkreślił Głowa Państwa.
Prezydent zaznaczył, że dzięki pomocy państw z różnych kontynentów, a w szczególności porozumieniom politycznym, udało się odzyskać ponad 1600 ukraińskich dzieci.
Prezydent: Bronią, której naprawdę boi się każdy agresor, jest jedność
Ukraina potrzebuje teraz jedności i koordynacji z partnerami, a także wsparcia dla programów PURL i SAFE. Stwierdził to prezydent Wołodymyr Zełenski podczas swojego internetowego wystąpienia na Warsaw Security Forum.
„Największą bronią, której naprawdę boi się każdy agresor – w tym przypadku Rosja i Putin – jest z pewnością jedność. Myślę, że to nasza silna broń. Nawet wykorzystując niektórych przedstawicieli, nawet na kontynencie europejskim, do dzielenia europejskości, do dzielenia samej Unii Europejskiej – nawet wykorzystując to, Rosja nie zdołała podzielić większości krajów. Dlatego jesteśmy silni i dlatego Ukraina cieszy się takim poparciem” – powiedział prezydent.
Prezydent podkreślił również, że oprócz jedności powinna istnieć wyraźna koordynacja działań. Jako przykład Wołodymyr Zełenski podał atak rosyjskich dronów na Polskę w nocy 10 września. Według niego w kierunku Polski leciało 92 drony.
„Nasze Siły Powietrzne zestrzeliły wszystko co mogły. I to jest fakt. I wiecie, że 19 wleciało na terytorium Polski. Gdybyśmy działali skoordynowanie, myślę, że osiągnęlibyśmy jeszcze większy rezultat” – zauważyła Głowa Państwa.
Wołodymyr Zełenski podkreślił również inicjatywę PURL, która pomaga Ukrainie w zakupie amerykańskich systemów i rakiet przeciwlotniczych. Sześć krajów już do niej przystąpiło. Ukraina liczy na przyłączenie się kolejnych państw, w tym Polski.
Prezydent podkreślił również wagę współpracy, przede wszystkim w ramach programu SAFE, w którym Ukraina jest gotowa do współdziałania, w szczególności w zakresie ochrony przestrzeni powietrznej.
„Na przykład Ukraina ma dziś drony przechwytujące. I to jest know-how. To jest odpowiedź na to, jak bronić przestrzeni powietrznej, jak zwalczać wszelkie cele powietrzne. Mam na myśli drony. Potrzebne są tu dodatkowe środki finansowe” – zauważyła Głowa Państwa.
Ukraina oferuje Polsce i wszystkim partnerom zbudowanie wspólnej, niezawodnej tarczy przed rosyjskimi zagrożeniami powietrznymi – prezydent podczas wystąpienia na Warsaw Security Forum
Rosja testuje, jak daleko może się posunąć, dlatego konieczna jest wspólna i szybka reakcja na jej działania. Stwierdził to prezydent Wołodymyr Zełenski podczas swojego internetowego wystąpienia na corocznym Warsaw Security Forum.
Głowa państwa podziękowała za uwagę poświęconą Ukrainie i zrozumienie, że wyzwania stojące przed tymi krajami wymagają wspólnych rozwiązań.
Prezydent pogratulował również Mołdawii, gdzie siły proeuropejskie wygrały wybory parlamentarne, podkreślając, że to zwycięstwo odbyło się bez izolacjonizmu.
„Ważne jest również to, że były oligarcha, który utrzymywał ten kraj i cały nasz region w cieniu brudnych interesów, został ostatecznie wydany Mołdawii. Ten przejaw sprawiedliwości i europejskiej solidarności jest ważny nie tylko dla Mołdawii, ale i dla całej Europy” – dodał prezydent.
Wołodymyr Zełenski podkreślił, jak bardzo ta sytuacja różni się od sytuacji w Gruzji, która jest dziś w dużej mierze stracona dla Europy.
„Być może kiedyś powróci, ale Europa nie powinna przymykać oczu na to, co dzieje się tam i na Białorusi. Każdy zysk Rosji w naszym regionie jest zawsze stratą dla Europy. Dlatego nie możemy sobie pozwolić na zmarnowanie ani jednego dnia ani utratę jednego kraju. Po wyborach w Mołdawii musimy nadal wspierać ten kraj” – jest przekonany Głowa Państwa.
Według niego ważne jest, aby nie zapominać o długoterminowych celach politycznych i jednocześnie reagować na najpilniejsze zagrożenia. Prezydent zauważył, że rosyjski atak dronów na Polskę, incydenty z rosyjskimi bezzałogowymi statkami powietrznymi w Europie Północnej i naruszenie estońskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie myśliwce stały się testem dla NATO.
„Rosja testuje, jak daleko może się posunąć. Chce odwrócić uwagę od brutalnej wojny, którą toczy z Ukrainą. Pojawiają się też głosy pytające, czy Ukraina nie otrzymuje zbyt dużego wsparcia, czy Rosja uspokoi się, jeśli będzie poświęcać Ukrainie mniej uwagi. To fałszywe głosy. Prawie wszystkie zagrożenia bezpieczeństwa w Europie wynikają dziś z destrukcyjnych działań Rosji, z wojny, której Putin nie chce zakończyć” – zauważył Wołodymyr Zełenski.
Prezydent podkreślił, że konieczna jest wspólna, szybka reakcja na działania Rosji, z wykorzystaniem wszelkich dostępnych możliwości.
„Ukraina oferuje Polsce i wszystkim naszym partnerom stworzenie wspólnej, prawdziwie niezawodnej tarczy przed rosyjskimi zagrożeniami powietrznymi. To możliwe. Ukraina może przeciwstawić się wszelkiego rodzaju rosyjskim dronom i rakietom, a jeśli będziemy działać razem w regionie, będziemy mieli wystarczająco dużo broni i mocy produkcyjnych. Jeśli Rosja straci zdolność do ataków powietrznych, nie będzie mogła kontynuować wojny i będzie zmuszona szukać innych sposobów współistnienia” – powiedział prezydent.
Wołodymyr Zełenski zauważył również, że coraz więcej dowodów wskazuje na to, że Rosja mogła używać tankowców na Morzu Bałtyckim do wystrzeliwania dronów, co spowodowało poważne problemy w Europie Północnej.
„Jeśli tankowce wykorzystywane przez Rosję służą jako platformy dla dronów, to takie tankowce nie mogą swobodnie operować na Morzu Bałtyckim. To w rzeczywistości działania militarne Rosji przeciwko krajom europejskim, więc Europa ma prawo zamknąć cieśniny i szlaki morskie w celu obrony” – zauważył prezydent.
Ukraina spodziewa się w najbliższej przyszłości 19. pakietu sankcji UE, który powinien być silny, aby wywrzeć presję na Rosję i pokazać Ameryce, że Europa nie będzie ustępować USA i prezydentowi Donaldowi Trumpowi. Europa musi również znacznie szybciej wykorzystać rosyjskie zasoby do obrony i odbudowy Ukrainy.
Wołodymyr Zełenski podziękował również Polsce i obecnemu na forum premierowi Donaldowi Tuskowi za wieloletnie wsparcie dla Ukrainy na jej drodze do Unii Europejskiej. Szef państwa podkreślił, że członkostwo w Unii Europejskiej jest częścią gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy i całej wschodniej flanki, gdyż próżnia geopolityczna zawsze jest zaproszeniem do rosyjskiej agresji.
