POLSKAŚWIAT

Usnarz Górny. Coraz gorsza sytuacja z uchodźcami. Są chorzy i pobierają wodę z rzeki

Polsko-białoruska granica

Przedstawiciele Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur (z Biura RPO) pojechali do migrantów, którzy koczują w Usnarzu Górnym.

Na polsko-białoruskiej granicy obecnie przebywają 32 osoby, w tym pięć kobiet. Skarżą się na złe samopoczucie. Wodę czerpią z pobliskiej rzeki.

„Rozmawiamy przez tłumaczkę. 25 osób czuje się źle, z tego 12 jest ciężko chorych. Pani 52 l., która jest w najgorszym stanie, dziś czuje się gorzej niż wczoraj. Nie mają wody zdatnej do picia. Od wczoraj nie dostali nic do jedzenia.

Pięćdziesięciodwuletnia Pani Gul niebawem umrze na oczach piątki swoich dzieci. Potrzebny jest ratunek TERAZ” – Fundacja Ocalenie.

Od strony polskiej nie otrzymują żadnej pomocy.

Na granicy z Białorusią powstanie nowy płot o wysokości 2,5 m.

Nieprzyjmowanie wniosków o ochronę międzynarodową od cudzoziemców przebywających w strefie przygranicznej w okolicach Usnarza stanowi naruszenie prawa. Wystąpienie RPO do Prezesa Rady Ministrów

  • Każda osoba, która przebywając na granicy RP, zgłosi funkcjonariuszowi SG, wykonującemu wobec niej jakiekolwiek czynności służbowe, zamiar przekroczenia granicy w celu ubiegania się w Polsce o ochronę międzynarodową, powinna zostać wpuszczona na terytorium Polski, a funkcjonariusze właściwej miejscowo Placówki Straży Granicznej zobowiązani są przyjąć od niej odpowiedni wniosek
  • Prawo do ubiegania się w Polsce o status uchodźcy, zgodnie z postanowieniami Konwencji dotyczącej statusu uchodźców podpisanej w Genewie w dniu 28 lipca 1951 r., jest prawem konstytucyjnym, gwarantowanym w art. 56 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej
  • Odstąpienie od obowiązku przyjęcia wniosku o ochronę międzynarodową w sytuacji, w której osoba znajdująca się de facto pod jurysdykcją polskiej Straży Granicznej, deklaruje zamiar złożenia takiego wniosku, stanowi rażące naruszenie ww. przepisów i pozostaje w sprzeczności ze standardami wyznaczonymi przez Konwencję genewską o statusie uchodźców

19 sierpnia 2021 r. przedstawiciele Biura Rzecznika Praw Obywatelskich przeprowadzili niezapowiedzianą wizytację granicy polsko-białoruskiej, w pobliżu miejscowości Usnarz Górny, w miejscu, gdzie przebywa obecnie grupa ok. 30 obywateli Afganistanu, kobiet i mężczyzn, wśród których są osoby deklarujące zamiar ubiegania się o ochronę międzynarodową na terytorium RP. Deklaracje takie, jednoznaczne i wyraźne, zgłaszane były funkcjonariuszom Straży Granicznej w języku angielskim, w obecności przedstawicieli Biura RPO, a także bezpośrednio w rozmowach cudzoziemców z pracownikami Biura. W chwilach, w których deklaracje te były wygłaszane cudzoziemcy podchodzili do funkcjonariuszy SG, a ci usiłowali nie dopuścić do przekroczenia granicy, w sposób werbalny i niewerbalny wydając polecenia cofnięcia się. Nie ma zatem wątpliwości, że między funkcjonariuszami polskiej Straży Granicznej a cudzoziemcami nie tylko dochodziło do interakcji, ale też funkcjonariusze SG wykonywali wobec cudzoziemców czynności służbowe, co z kolei uzasadnia opinię, że cudzoziemcy, nawet jeżeli nie wkroczyli na terytorium Polski a jedynie próbowali tego dokonać, znajdowali się pod jurysdykcją polskiej Straży Granicznej.

Prawo do ubiegania się w Polsce o status uchodźcy, zgodnie z postanowieniami Konwencji dotyczącej statusu uchodźców podpisanej w Genewie w dniu 28 lipca 1951 r.,jest prawem konstytucyjnym, gwarantowanym w art. 56 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Prawo to mieści się w konstytucyjnym katalogu praw i wolności człowieka i – jako takie – nie może być w swej istocie ograniczane, ani przepisami ustaw, ani tym bardziej działaniem lub zaniechaniem ze strony organów państwa. Podobną gwarancję prawa do azylu zawiera również art. 18 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej, który choć posługuje się pojęciem azylu, to w swej treści odwołuje się wprost do przywołanej wyżej Konwencji. Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2013/32/UE z dnia 26 czerwca 2013 r. w sprawie wspólnych procedur udzielania i cofania ochrony międzynarodowej w motywie 25 preambuły precyzuje, że każdy wnioskodawca powinien mieć zapewniony skuteczny dostęp do procedur rozpatrywania wniosku o ochronę międzynarodową. Tę ogólną zasadę uszczegóławia art. 6 ust. 2 dyrektywy, który nakłada na państwa członkowskie obowiązek zapewnienia osobom zamierzającym wystąpić z takim wnioskiem możliwości jak najszybszego jego złożenia.

Obowiązki spoczywające na funkcjonariuszach SG w zakresie przyjmowania wniosków o udzielenie ochrony, służące zapewnieniu skutecznej realizacji wskazanych wyżej praw cudzoziemca, wynikają wprost m.in. z art. 30 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Odstąpienie od tych obowiązków w sytuacji, w której osoba znajdująca się de facto pod jurysdykcją polskiej Straży Granicznej deklaruje zamiar złożenia wniosku o udzielenie ochrony na terytorium RP, stanowi rażące naruszenie ww. przepisów i pozostaje w sprzeczności ze standardami wyznaczonymi przez Konwencję genewską.

Każda osoba, która przebywając na granicy RP zgłosi funkcjonariuszowi SG wykonującemu wobec niej jakiekolwiek czynności służbowe zamiar przekroczenia granicy w celu ubiegania się w Polsce o ochronę międzynarodową, powinna zostać wpuszczona na terytorium Polski, a funkcjonariusze właściwej miejscowo Placówki Straży Granicznej zobowiązani są przyjąć od niej odpowiedni wniosek. Obowiązek ten powinien być realizowany niezależnie od tego, czy obecność cudzoziemców na granicy polsko – białoruskiej jest skutkiem celowej polityki władz białoruskich.

Rzecznik prosi zatem Prezesa Rady Ministrów o niezwłoczne podjęcie działań w celu rozwiązania sytuacji na granicy polsko-białoruskiej i zapewnienie cudzoziemcom przebywającym w okolicy Usnarza Górnego, deklarującym zamiar ubiegania się w Polsce o ochronę międzynarodową, możliwości złożenia stosownych wniosków, zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa.

Równocześnie Rzecznik zwraca uwagę Premiera na dramatyczne warunki, w jakich przebywa wspomniana grupa cudzoziemców i apeluje o podjęcie pilnego dialogu z przedstawicielami władz Republiki Białorusi na temat niezwłocznego zapewnienia cudzoziemcom podstawowej pomocy w postaci wody, pożywienia, środków higieny, niezbędnych leków oraz umożliwienia im dostępu do przenośnych toalet i w razie konieczności dostępu do opieki medycznej.

Premier Mateusz Morawiecki na granicy z Białorusią (fot. KPRM)

Sytuacja na granicy polsko-białoruskiej wg PiS

– Nasza granica jest i będzie dobrze strzeżona – podkreślił premier Mateusz Morawiecki, który spotkał się z przedstawicielami Straży Granicznej, Wojska Polskiego i Policji w placówce Straży Granicznej w Kuźnicy (woj. podlaskie). Wizyta szefa rządu ma związek z gwałtownym wzrostem liczby nielegalnych migrantów z Iraku, Syrii, Afganistanu i innych krajów na wschodniej granicy Unii Europejskiej. Premierzy Litwy, Łotwy, Estonii oraz Polski we wspólnym oświadczeniu podkreślają, że bieżący kryzys na granicach został zaplanowany i zorganizowany przez reżim Aleksandra Łukaszenki i kwalifikuje się jako atak hybrydowy przeciwko Litwie, Łotwie i Polsce, a tym samym przeciwko całej Unii Europejskiej.

Polska musi chronić swoich granic dla dobra obywateli

W ostatnich miesiącach, na granicach Białorusi z Unią Europejską, gwałtownie wzrosła liczba nielegalnych migrantów z Iraku, Syrii, Afganistanu i innych krajów. Presja migracyjna dotknęła w pierwszej kolejności Litwę. Po tym, jak Litwa przyjęła przepisy umożliwiające jej służbom granicznym odsyłanie migrantów na Białoruś, wzrosła presja na granicach z Łotwą i Polską.

– Na granicy polsko-białoruskiej mamy do czynienia z atakiem hybrydowym. To jest ten rodzaj ataku, w którym w sposób zorganizowany nasz sąsiad ze Wschodu próbuje zdestabilizować sytuację polityczną w naszym kraju. Przyciągani są imigranci głównie z Iraku i są oni transportowani na granicę polsko-białoruską – powiedział szef rządu Mateusz Morawiecki. – Oni znajdują się na granicy białoruskiej i to Białoruś jest za nich odpowiedzialna według prawa międzynarodowego – dodał.

Premier w swoim wystąpieniu podkreślił także, że Polska stawia tamę tego typu prowokacjom. Zaznaczył, że rząd zrobi wszystko, żeby Polska była krajem bezpiecznym.

Premier: Bezpieczeństwo jest dla nas priorytetem

Bezpieczeństwo na granicach zapewniają służby mundurowe, które pilnie strzegą terytorium naszego kraju. Do realizacji zadań zostali skierowani dodatkowi funkcjonariusze Straży Granicznej oraz żołnierze Wojska Polskiego.

– Bezpieczeństwo jest dla nas priorytetem. Wszystko po to, żeby Polacy mieli spokój, mogli spokojnie pracować, żyć, kształcić się – podkreślił premier Mateusz Morawiecki. – Chcę podziękować wszystkim funkcjonariuszom Państwowej Straży Granicznej, żołnierzom, którzy są z nami już w liczbie 1500. Za parę dni łącznie ok 2 tys. żołnierzy będzie pomagać w patrolowaniu tej granicy – dodał.

Do ochrony granicy państwowej wykorzystywane są m.in. wieże obserwacyjne wyposażone w kamery termowizyjne o dużym zasięgu, pojazdy obserwacyjne, przenośne kamery termowizyjne, przenośne zestawy perymetryczne czy gogle noktowizyjne. Niebawem powstanie także ogrodzenie, które zwiększy bezpieczeństwo naszych granic.

– Prace budowy ogrodzenia zabezpieczającego rozpoczną się w najbliższych dniach i pewnie potrwają kilka tygodni – może nawet kilkanaście. Będziemy zabezpieczali w pierwszej kolejności odcinek, który jest najłatwiejszy do nielegalnego przejścia, a trudniejszy do nadzorowania – to jest około 180-190 km. Będziemy zabezpieczali także odcinek, który znajduje się wzdłuż rzeki Bug – zaznaczył premier.

Polska nie zostawia swoich przyjaciół w potrzebie.

Z portu lotniczego w Kabulu odbywa się wielka ewakuacja personelu dyplomatycznego zagranicznych przedstawicielstw i obywateli państw z całego świata. Polska także bierze w niej udział.

– Prowadzimy dobrą, zorganizowaną akcję ewakuacji z Afganistanu. Staramy się zapewnić wszystkim, którzy współpracowali z Polską bezpieczeństwo na terenie RP – powiedział szef rządu Mateusz Morawiecki.

Wszyscy obywatele polscy, którzy przebywali na terenie Afganistanu i zgłosili chęć ewakuacji, zostali ewakuowani. Obecnie rząd stara się pomóc wszystkim przyjaciołom Polski, którzy przez lata pobytu polskiej misji i polskiego kontyngentu wojskowego pomagali aktywnie w funkcjonowaniu tych instytucji na terytorium Afganistanu.

Wspólne oświadczenie premierów Litwy, Łotwy, Estonii oraz Polski w sprawie ataku hybrydowego na granicach ze strony Białorusi

– Jestem w kontakcie z premierami Litwy, Łotwy i Estonii. Chcemy powstrzymać tę destabilizację na granicach – powiedział premier Mateusz Morawiecki.

Polska oraz kraje bałtyckie – Litwa, Łotwa, Estonia zarzucają Białorusi zorganizowanie przerzutu imigrantów na jej terytorium w ramach tzw. wojny hybrydowej. We wspólnym oświadczeniu premierzy państw: Polski, Litwy, Łotwy i Estonii stwierdzili, że bieżący kryzys na granicach z Białorusią został zaplanowany i systematycznie zorganizowany przez reżim Aleksandra Łukaszenki. Wezwali też władze białoruskie do zaprzestania działań prowadzących do eskalacji napięć.
(własne, RPO, KPRM)

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button