POLSKA

Tusk o programie SAFE. Polska wyszła z Konwencji Ottawskiej. Świat chce kupować „Borsuki” i „Pioruny”. Apel o pilne opuszczenie Iranu

Ważne sprawy

Premier Donald Tusk i wicepremier, Minister Obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz obserwowali na poligonie w Zielonce testy dronów i systemów antydronowych, w tym systemu SAN, który w 90 proc. ma zostać sfinansowany w ramach programu SAFE.

„Byliśmy świadkami pokazu nowych umiejętności, kompetencji i technologii, które będą służyły w przyszłości naszemu bezpieczeństwu” – mówił szef rządu.

Nowoczesne uzbrojenie dla polskiej armii zostanie zapewnione dzięki możliwościom polskich firm zbrojeniowych, a także finansowaniu, który przygotował rząd. To prawie 5 proc. wydatków budżetu państwa na obronę oraz prawie 200 mld zł z unijnego programu SAFE. Prezes Rady Ministrów zaapelował, aby nie marnować czasu w sprawach polskiego bezpieczeństwa.

Polska musi przyspieszyć produkcję nowoczesnego uzbrojenia

Przewaga na polu walki coraz bardziej zależy od dronów, systemów przeciwdronowych oraz rozwiązań autonomicznych. Rząd chce, aby w zdecydowanej większości uzbrojenie to było produkowane w Polsce.

– Nieprzypadkowo pokaz naszych możliwości ma miejsce w Wojskowym Instytucie Technicznym Uzbrojenia. Chodzi o połączenie gigantycznych możliwości finansowych – jeśli wszystko pójdzie dobrze z programem SAFE – zdolności technicznych i naukowych, kondycji polskiej gospodarki oraz możliwości wojska do wykorzystania tego potencjału. Ten czworokąt zapewni nam bezpieczeństwo – powiedział premier na poligonie w Zielonce.

Polska musi używać nadzwyczajnych środków, ponieważ wymaga tego od nas sytuacja geopolityczna.

– Nie muszę nikogo przekonywać, jak niepewna stała się sytuacja międzynarodowa, zarówno w regionie jak i na świecie. Tym bardziej nie jest to więc pokaz czy abstrakcja, ale przygotowanie do sytuacji, w której być może nasz kraj będzie musiał wykorzystać wszystkie możliwości – ocenił Donald Tusk.

Sytuacja jest bardzo poważna. Musimy wykorzystać każdą możliwość dla poprawy naszego bezpieczeństwa.

– Zwróciłem się apelem do wszystkich, którzy mają cokolwiek do powiedzenia, żeby nie marnować dnia ani godziny, bo potrzeba jest tu i teraz. Musimy do końca wykorzystać wielki potencjał – finansowy, gospodarczy, naukowy i militarny – który wyróżnia dzisiaj Polskę w skali całego kontynentu – podkreślił szef rządu.

Szczególnie ważna w tym kontekście jest realizacja program SAFE.

– SAFE znaczy bezpieczny. Niech nikomu w Polsce nie przyjdzie do głowy, żeby zablokować ten program, bo to będzie oznaczało uderzenie w samo serce polskich programów bezpieczeństwa. Tu nie ma miejsca na politykę czy jakieś partyjne konflikty – zaapelował Prezes Rady Ministrów.

Polska staje się unijnym liderem, jeśli chodzi o łączenie nauki z nowoczesną technologią. Rząd chce, aby krajowe oraz europejskie środki zdynamizowały polską gospodarkę – w szczególności przemysł zbrojeniowy oraz badania naukowe.

Świat chce kupować polskie „Borsuki” i „Pioruny”

Dzięki programowi SAFE Polska może otrzymać prawie 200 mld zł, z czego 80 proc. trafić do polskich firm – zarówno państwowych, jak i prywatnych. Pieniądze zostaną przeznaczone m.in. na budowę obrony powietrznej i przeciwdronowej.

– Skala tych projektów jest naprawdę bezprecedensowa. Tylko w systemie obrony SAN będziemy mieli do dyspozycji 700 pojazdów. To będą „Legwany” i „Jelcze” produkowane w Polsce – poinformował premier.

Zwiększona produkcja zbrojeniowa to także szansa na rozwój polskiej gospodarki.

– Już dzisiaj zainteresowanie na świecie polskimi „Borsukami” czy „Piorunami” przekracza nasze możliwości. Będziemy prowadzić strategię „win-win”. To znaczy, że pieniądze będziemy wykorzystywali nie tylko na rzecz naszego bezpieczeństwa, ale także na rozwój gospodarczy – zaznaczył Donald Tusk.

Jednocześnie poinformował, że Polska wychodzi dziś z Konwencji Ottawskiej, która zakazuje użycia, składowania i produkcji min przeciwpiechotnych. Przy tej okazji szef rządu przekazał, że w trakcie finalizacji jest nowoczesny, polski system narzutowego minowania „Bluszcz”.

Turbo doładowanie dla armii i pełna mobilizacja przemysłu obronnego

Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że współpraca przemysłu zbrojeniowego, nauki oraz administracji państwowej stanowi fundament rozwoju zdolności obronnych Polski.

Zielonka. Udział Donalda Tuska w Otwartych Testach Bezzałogowych Systemów Uzbrojenia (fot. KPRM)

– Program SAFE to dziś najlepsze rozwiązanie, które daje turbo doładowanie zdolnościom polskiej armii. W ten sposób uwalniamy środki w budżecie, żeby reagować na rozwój naszej techniki wojskowej – ocenił szef MON.

Wojna na Ukrainie pokazała, jak ważne jest tempo działania i zdolność do szybkiego zwiększania produkcji uzbrojenia. W tym kontekście istotne są rosnące możliwości naszego przemysłu zbrojeniowego, w tym spółek należących do Polskiej Grupy Zbrojeniowej.

– Każdy dzień, w którym Ukraina zużywa potencjał Federacji Rosyjskiej to czas dany Polsce i NATO na odrobienie lekcji i wzmocnienie własnego bezpieczeństwa. Nie możemy zmarnować ani godziny – zaznaczył Władysław Kosiniak-Kamysz.

Silna, dobrze wyposażona armia oraz niezależny przemysł zbrojeniowy to fundament bezpieczeństwa Polski.

Apel o pilne opuszczenie Iranu

Podczas wypowiedzi na poligonie w Zielonce Premier zaapelował także do wszystkich polskich obywateli przebywających w Iranie, aby natychmiast opuścili ten kraj. Jak przekazał, ryzyko wybuchu dużego konfliktu jest bardzo realne i sytuacja może się gwałtownie pogorszyć w ciągu najbliższych godzin lub dni. W takim scenariuszu przeprowadzenie ewentualnej ewakuacji może okazać się niemożliwe.

– Chciałbym uświadomić wszystkim polskim obywatelkom i obywatelom, którzy są jeszcze w tej chwili w Iranie albo – nie daj Bóg (debil, Polska jest ponoć świeckim krajem – red.) – wybierają się do tego kraju. I mówię to też w imieniu ministra spraw zagranicznych, premiera Sikorskiego, który do mnie dzwonił jeszcze tuż przed przyjazdem na poligon – proszę natychmiast opuścić Iran i w żadnym wypadku nie wybierać się do tego kraju – przekonywał szef rządu.

Jednocześnie podkreślił, żeby to ostrzeżenie potraktować niezwykle poważnie.

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button