BIAŁYSTOK

Siłą próbował rozebrać kobietę. Potem ukradł artykuły spożywcze

Podlaskie

Funkcjonariusz usłyszał krzyki kobiety dobiegające z parku i natychmiast pobiegł jej na ratunek.

Zatrzymał 54-latka, który dopuścił się innej czynności seksualnej. Zatrzymany mężczyzna zaraz po zwolnieniu dokonał kradzieży rozbójniczej. Dzisiaj sąd zadecydował o jego tymczasowym aresztowaniu. Zgodnie z kodeksem karnym za inną czynność seksualną grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności, natomiast za kradzież rozbójniczą do 10 lat.

W ubiegłą środę (29.06.2022 r.) tuż po godzinie 15.00 funkcjonariusz z wydziału patrolowo-interwencyjnego łomżyńskiej komendy, będąc na wolnym usłyszał wołanie o pomoc.

Z okna swojego mieszkania zauważył jak w pobliskim parku, na ławce mężczyzna siłą rozbiera kobietę. Wybiegł z domu i bez wahania pośpieszył na ratunek. Po chwili 54-latek był już w jego rękach.

Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu, a w piątek usłyszał zarzut doprowadzenia do poddania się innej czynności seksualnej. Za to przestępstwo grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. Policjanci zwolnili 54-latka po tym, jak zapadła decyzja sądu o zastosowaniu w stosunku do niego wolnościowych środków zapobiegawczych. Mężczyzna po opuszczeniu policyjnej celi w jednym z marketów ukradł artykuły spożywcze. Całą sytuację zauważył ochroniarz, który próbował go zatrzymać. Wtedy doszło do szarpaniny, a 54-latkowi udało się uciec. Policjanci z patrolówki rozpoznali na zapisie z monitoringu mężczyznę i po kilkunastu minutach go zatrzymali. Znaleźli go siedzącego na ławce nieopodal sklepu. Mężczyzna znowu trafił do policyjnego aresztu i usłyszał zarzut kradzieży rozbójniczej.

Dzisiaj sąd zadecydował o jego tymczasowym aresztowaniu. Zgodnie z kodeksem karnym za inną czynność seksualną grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności, natomiast za kradzież rozbójniczą do lat 10.
(KWP)

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button