Sejm. Protest niepełnosprawnych. Domagają się godnego życia

Warszawa

Od 6 marca opiekunowie dorosłych osób z niepełnosprawnościami razem ze swoimi podopiecznymi protestują w Sejmie.

Domagają się, by renta socjalna była w wysokości najniższego krajowego wynagrodzenia, tj. 3490 złotych. Obecnie dorośli z niepełnosprawnościami otrzymują 1217 złotych miesięcznie.

Kotula: Przez osiem lat PiS nie zrobił nic dla osób z niepełnosprawnościami

– Przestańcie kłamać! Przez ostatnie osiem lat nie zrobiliście dla osób z niepełnosprawnościami po prostu nic. To PiS złożył w 2014 r. do Trybunału Konstytucyjnego wniosek, wyrok zapadł, ale nie został zrealizowany – mówiła podczas obrad Sejmu posłanka Katarzyna Kotula.

21 października 2014 r. TK orzekł, że zasady przyznawania wsparcia finansowego dla opiekunów, uzależniające warunki i wysokość pomocy od momentu pojawienia się niepełnosprawności, łamią Konstytucję. Dlaczego? Ponieważ różnicują wsparcie socjalne wobec osób o relatywnie takiej samej sytuacji. Trybunał wezwał ustawodawcę do jak najszybszego uregulowania tej sprawy. Tak się nie stało.

Cały czas pomimo zapowiedzi kolejnych ministrów obowiązuje zakaz jakiejkolwiek aktywności zarobkowej, aby móc otrzymywać świadczenie alimentacyjne. Świadczenie, które jest niesamowicie niskie.

– Proszę mi powiedzieć jak przeżyć za 612 zł? Jak przeżyć za 1017 zł? – dopytywała Kotula.

Likwidacja zakazu pracy, przy jednoczesnym pobieraniu świadczenia pielęgnacyjnego. – Ponad dwa lata temu złożyłam projekt ustawy w sprawie likwidacji zakazu pracy. Nic się w tej sprawie nie dzieje – poinformowała posłanka Lewicy.

– Dzieci z niepełnosprawnościami i wadami genetycznymi muszą co roku stawać na komisję. Reforma systemu orzecznictwa, słyszymy ciągle same niespełnione obietnice – przypomniała.

„Odmieniacie słowo „rodzina” przez wszystkie przypadki, ale tak naprawdę interesuje was tylko „PiS-owska” rodzina”

– Na zimnej sejmowej posadzce, znowu śpią ludzie. To grupa osób z niepełnosprawnościami i ich opiekunów. Znów tu nocują, bo PiS ich oszukał, znów tu nocują, bo są po prostu bezradni. Odmieniacie słowo „rodzina” przez wszystkie przypadki, ale tak naprawdę interesuje was tylko „PiS-owska” rodzina! To dla nich macie setki milionów złotych – podsumowała.

Komunikat CIS ws. trwającego protestu w budynku głównym Sejmu

„Wobec pojawiających się w przestrzeni medialnej informacji nieprawdziwych, wprowadzających w błąd opinię publiczną, należy podkreślić, że już drugiego dnia protestu (7 marca) Szef Kancelarii Sejmu wyraził zgodę na korzystanie przez protestujących z prysznica, noclegów i restauracji w Nowym Domu Poselskim, zwanym potocznie hotelem sejmowym. Informacje te zostały przekazane przez funkcjonariuszy Straży Marszałkowskiej protestującej pos. Iwonie Hartwich z rodziną (mąż i syn) oraz jej asystentom i asystentkom społecznym, bytującym w gmachu głównym Sejmu od 6 marca. Z propozycji tej korzysta tylko wspomniana Pani Poseł. Pozostałe osoby zrezygnowały z tej możliwości – korzystają z toalet i pomieszczenia kuchennego znajdujących się na pierwszym piętrze.

Warto przypomnieć, że ww. protestujący – z których wszystkie osoby są pełnoletnie – zostały wpuszczone na teren Kancelarii Sejmu na podstawie imiennych zgłoszeń dokonanych przez trzy posłanki: Iwonę Hartwich, Małgorzatę Niemczyk i Monikę Rosę, reprezentujące Klub Parlamentarny Koalicja Obywatelska. Zgodnie z obowiązującymi przepisami za pobyt gości odpowiadają osoby zapraszające.

Kancelaria Sejmu z uwagą i spokojem podchodzi do – kolejnej w ostatnich latach – akcji protestacyjnej. Okoliczności ponownie są niełatwe – zarówno dla protestujących, jak i Sejmu, na którego terenie protest się odbywa. Pozostanie to jednak bez wpływu na bieżące funkcjonowanie Kancelarii Sejmu, jako jednego z najważniejszych urzędów państwowych, realizującego szereg zadań ustawowych i regulaminowych.”

Exit mobile version