Premier Donald Tusk wezwał prezydenta do jak najszybszego podpisania ustawy o SAFE.
„Polska, krajowe firmy i ich pracownicy oraz nasze bezpieczeństwo czekają na pieniądze z polskiego programu SAFE” – powiedział szef rządu.
Sytuacja wymaga powagi i odpowiedzialności, ponieważ wokół trwa wojna. Polskie zakłady zbrojeniowe są gotowe do rozpoczęcia produkcji. Zwrócił się także do Prezesa Narodowego Banku Polskiego o precyzyjną informację dotyczącą faktycznych możliwości finansowych NBP, który wykazuje wielomiliardowe straty. Zaznaczył ponadto, że polskie złoto, ulokowane w różnych bankach na świecie, powinno wreszcie wrócić do kraju.
W sprawie polskiego bezpieczeństwa nie ma czasu do stracenia
Wszystkie krajowe firmy zbrojeniowe czekają na pieniądze z programu SAFE i są gotowe do rozpoczęcia produkcji.
– Te fabryki już pracują pod ten program. Ludzie projektują sprzęt, który będzie finansowany z SAFE. Te pieniądze są na stole. Do maja możemy zaplanować wydanie prawie 200 mld zł. Wokół trwa wojna. Sytuacja wymaga najwyższej powagi i odpowiedzialności. Nie ma mowy o politycznych gierkach – wyjaśnił Donald Tusk.
Odnosząc się do propozycji alternatywnego programu zbrojeń, szef rządu przywołał list prezesa NBP z grudnia 2025 roku. Wynika z niego, że strata NBP w 2024 roku przekroczyła 60 mld zł, a na koniec 2025 roku zbliżyła się do 100 mld zł.
– I co najważniejsze – pan prezes napisał, że nie można wykluczyć straty NBP w kolejnych latach. Jak więc to wygląda? Dla rządu nie było pieniędzy z NBP, bo są gigantyczne straty, a nagle pojawiają się jakieś cudowne możliwości. Oczekujemy bardzo konkretnych i precyzyjnych informacji na ten temat, bo to są naprawdę poważne kwestie – zaznaczył premier.
Szef rządu ponownie wezwał Karola Nawrockiego do szybkiego podpisania ustawy dotyczącej SAFE. Zwrócił się również do Adama Glapińskiego o przedstawienie dokładnych informacji na temat możliwości finansowych Narodowego Banku Polskiego. Dodał też, że polskie złoto przechowywane za granicą powinno wrócić do kraju.
