POLITYKA

Sąd Najwyższy odrzuca wszystkie protesty wyborcze: TVP nie naruszyło prawa

Sąd Najwyższy vs protesty wyborcze

Sąd Najwyższy pozostawił bez dalszego biegu 5 066 protestów wyborczych dotyczących odmiennego sposobu traktowania kandydatów na Prezydenta RP przez media publiczne.

Do rozpoznania w SN pozostało jeszcze około 200 protestów.

Sędziowie pozostawili 1 sierpnia bez dalszego biegu protest wyborczy także komitetu wyborczego Rafała Trzaskowskiego.
Sąd Najwyższy poinformował, że protest ten wykraczał poza jego ustawowo określony przedmiot i granice zakreślone w kodeksie wyborczym. Sąd wskazał, że w proteście nie przedstawiono dowodów na poparcie zarzutów.

Do protestu KO dołączono ponad 2 tys. indywidualnych zawiadomień o nieprawidłowościach, np. pozbawienia prawa wyborczego.

Poseł PO Marcin Kierwiński:

Ponad 5 tys. protestów wyborczych SN pozostawił bez dalszego biegu. Powód? „Wyborcy nie wskazali związku między działaniami TVP a naruszeniem prawa.” Jak sądzicie? TVP naruszała prawo wyborcze w trakcie kampanii czy tez była bezstronna?

Barbara Nowacka KO:

Sąd Najwyższy „umywa ręce”. Z żalem patrzymy na tę decyzję, gdyż wyraźnie wykazaliśmy nieuczciwość wyborów poprzez manipulacyjne przekazy w TVP i innych mediach publicznych oraz zaangażowanie i nadużycia administracji publicznej. I podtrzymujemy: Andrzej Duda nie wygrał uczciwie.

Sąd Najwyższy vs protesty wyborcze

1 sierpnia Sąd Najwyższy rozpoznał protesty wyborcze przeciwko wyborowi Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w sprawie I NSW 84/20, obejmującej 5 066 protestów wyborczych, połączonych celem ich wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia. Zarzuty podniesione we wskazanych protestach były tożsame i dotyczyły przede wszystkim odmiennego sposobu traktowania kandydatów przez media publiczne, które miało się wyrażać w faworyzowaniu urzędującego Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Protesty te, jako niespełniające warunków formalnych, Sąd Najwyższy pozostawił bez dalszego biegu.

Do warunków formalnych protestu wyborczego należy wskazanie naruszenia przepisów Kodeksu wyborczego dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów mających wpływ na wynik wyborów lub dopuszczenia się przestępstwa przeciwko wyborom, określonego w rozdziale XXXI Kodeksu karnego, mającego wpływ na przebieg głosowania, ustalenie wyników głosowania lub wynik wyborów. Wnoszący protest nie wskazali, jaki związek miałby istnieć między niewłaściwą realizacją misji przez telewizję publiczną a naruszeniem wspomnianych przepisów.

Jednocześnie Sąd Najwyższy podkreślił, że ogólne twierdzenia o hipotetycznym zachowaniu się milionów wyborców i o dokonanych przez nich wyborach nie mogą być same z siebie, w ramach demokratycznego państwa prawnego, traktowane jako zarzut naruszenia norm Kodeksu wyborczego lub popełniania przestępstwa mającego wpływ na wynik wyborów. Nie jest bowiem dopuszczalne sugerowanie masowej manipulacji społeczeństwa bez wskazania dowodów uwiarygadniających naruszenie wskazanych unormowań Kodeksu wyborczego lub Kodeksu karnego, na co od wielu lat zwracał uwagę Sąd Najwyższy w utrwalonym orzecznictwie.

Zasady dyskursu prowadzonego w realiach demokratycznych nakazują, jeśli nie szacunek, to z pewnością akceptację dla wyborów jednostek, które podejmują decyzje wyborcze odmienne od decyzji innych wyborców. Wszystkie one mieszczą się zarówno w prawnych, jak i aksjologicznych ramach państwa prawnego.

Wniesione protesty wyborcze należało uznać za kontestację wyniku wyboru Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej przez osoby wnoszące protest. Wyborcy podejmują decyzje w oparciu o różnorodne przesłanki. W ramach ich wolności mieści się m.in. wybór dotyczący źródeł, z których czerpią informacje o rzeczywistości społecznej i politycznej. Fakt, że wyborcy decydują się na korzystanie z danego źródła informacji, nawet w świetle podnoszonych wątpliwości co do jego rzetelności, nie może być uważany za równoznaczny z manipulacją. Przeciwnie, wybór źródła informacji ex definitione jest wyborem, który naturalnie pociąga za sobą określone konsekwencje. Niemniej jednak, jeśli jest on swobodnie dokonany, nie można twierdzić, że jego konsekwencje są sprzeczne z wolą wyborcy. Przyjęcie odmiennego założenia byłoby w istocie formą paternalizmu odmawiającą przymiotu racjonalności wyborcom podejmującym decyzje krytycznie oceniane przez wnoszących protest. To jednak stanowiłoby ograniczenie jednego z podstawowych praw człowieka – prawa do wolności myśli, stanowiącego kamień węgielny społeczeństwa demokratycznego. Jak bowiem podkreślił Europejski Trybunał Praw Człowieka wskazana wolność „jest jednym z fundamentów »społeczeństwa demokratycznego« w rozumieniu Konwencji”.

3 sierpnia Sąd Najwyższy podejmie uchwałę w przedmiocie ważności wyborów prezydenckich

Posiedzenie Sądu Najwyższego w składzie całej Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych w celu podjęcia uchwały w przedmiocie ważności wyborów Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej odbędzie się w dniu 3 sierpnia 2020 r.

Posiedzenie zostało wyznaczone na godz. 12.00 w dużej sali rozpraw im. Stanisława Dąbrowskiego na trzecim piętrze.

Stosownie do art. 15 ust. 3 ustawy o szczególnych zasadach organizacji wyborów, uchwałę w sprawie ważności wyboru Prezydenta RP Sąd Najwyższy podejmuje w ciągu 21 dni od dnia podania wyniku wyborów do publicznej wiadomości przez Państwową Komisję Wyborczą.

Sąd Najwyższy rozstrzyga o ważności wyboru Prezydenta RP na podstawie opinii wydanych w wyniku rozpoznania protestów oraz sprawozdania z wyborów przedstawionego przez Państwową Komisję Wyborczą.

Do Sądu Najwyższego wpłynęło w sumie ponad 5800 protestów wyborczych.

UWAGA! Wstęp na salę rozpraw będzie możliwy po uzyskaniu kart wstępu, które będą wydawane do wyczerpania miejsc, wg. kolejności zgłoszeń.

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Back to top button