Rosyjski szpieg w MON! Pracownik ministerstwa obrony zatrzymany

Służba Kontrwywiadu Wojskowego zatrzymała pracownika MON

Dzisiaj w godzinach porannych w siedzibie MON (al. Niepodległości, Warszawa) doszło do zatrzymania wieloletniego pracownika resortu obrony narodowej.

Zatrzymany podejrzewany jest o współpracę z obcym wywiadem. Sprawę prowadzi Służba Kontrwywiadu Wojskowego, która podczas zatrzymania współpracowała z Departamentem do Spraw Wojskowych Prokuratury Krajowej oraz Żandarmerią Wojskową. Obecnie trwają czynności procesowe.

Do zatrzymania pracownika Ministerstwa Obrony Narodowej doszło 3 lutego w siedzibie resortu.

Prokuratura Okręgowa w Warszawie:

„Informacje dotyczące śledztwa, w ramach którego zatrzymany dziś został pracownik MON, zostaną przekazane po zakończeniu czynności procesowych z udziałem osoby zatrzymanej, tj. najwcześniej jutro.”

Kim jest ten szpieg?

Zatrzymanym jest 60-latek, który od 30 lat pracował w MON-ie. Zajmował stanowiska różnego szczebla.

Zatrzymany kontaktował się i spotykał się z osobami wschodnich służb.

Stanisław Żaryn, za rządów PiS był rzecznikiem ministra-koordynatora ds. służb specjalnych:

„Funkcjonowanie szpiega w strukturach MON to zawsze poważna sprawa i realne szkody dla Polski. Jeśli potwierdzi się, że mamy do czynienia z człowiekiem działającym na rzecz Rosji, Białorusi czy innego obcego wywiadu, to mamy do czynienia z realnym sukcesem polskich służb. Ale i poważnymi zagrożeniami.

Jak dużym sukcesem? To już zależy od szczegółów.

Jak wyglądała współpraca?

W jakim okresie podejrzany współpracował z obcym wywiadem?

Czy doszło do przekazania informacji? Jeśli tak, to jakich?

Jeśli przekazano lub udostępniono informacje z MON to w jaki sposób można ich użyć przeciwko Polsce?

Jak wyglądał mechanizm werbunku (ideologia, szantaż, presja finansowa, przekupstwo)?

Czy udało się namierzyć kanały łączności?

Czy wiadomo, kto nadzorował i zadaniował podejrzanego?

W jaki sposób przekazywano zadania i rozliczano?

Jaki był poziom dostępu podejrzanego do danych w ramach pracy w MON?

Jaki był charakter zadań w MON podejrzanego? Czy mógł być inspirowany przez obce służby w swojej pracy przy wytwarzaniu dokumentacji MON?

Czy podejrzany mógł funkcjonować w większej grupie? Czy mógł mieć świadomych współpracowników?

Te informacje będą zapewne pozyskiwane w toku dochodzenia. Być może część już wiadomo. Po uzyskaniu całości obrazu należy ocenić skalę zagrożeń i zniszczeń oraz wdrożyć mechanizmy neutralizujące – chodzi o potencjalne uszczelnienie systemu bezpieczeństwa narodowego jak i neutralizowanie zagrożeń związanych z dostępem podejrzanego do informacji i materiałów MON.

Sytuacja jest poważna, działalność podejrzanego trzeba przeanalizować i prześwietlić, a szkody starać się natychmiast naprawić.”

Kolejny szpieg

50-letni mieszkaniec Hrubieszowa zgłosił gotowość do działania na rzecz obcego wywiadu przeciwko Polsce. Paweł K. deklarował chęć dołączenia do struktur rosyjskiego wywiadu wojskowego i wykonywania zadań wywiadowczych. Miały one polegać, m.in. na przekazywaniu informacji na temat zabezpieczenia lotniska Port Lotniczy Rzeszów – Jasionka. Ujawnienie tego mogło stanowić pomoc w planowaniu zamachu na życie Prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Mężczyzna deklarował również gotowość przystąpienia do grupy dywersyjnej określanej jako Grupa Wagnera oraz do jednostki wojskowej Głównego Zarządu Wywiadowczego Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej.

Śledztwo prowadzone było przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego pod nadzorem Mazowieckiego Wydziału Zamiejscowego PK. Postępowanie dostarczyło obszerny materiał dowodowy wskazujący na popełnienie przestępstw z art. 130 § 3 kk (szpiegostwo) oraz art. 263 § 2 kk (nielegalne posiadanie broni i amunicji).

Sąd Okręgowy w Zamościu uznał Pawła K. winnym zarzucanych mu czynów, wymierzając łączną karę 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności.

Exit mobile version