Program SAFE. „Rosyjski” PiS przeciwko Polsce! Tusk: „Nie wyślemy polskich żołnierzy do Strefy Gazy”

Ws. programu SAFE

„Zastanówcie się, czy naprawdę chcecie uderzyć w samo serce Polski w sytuacji, kiedy za granicą jest tak okrutna wojna.

Nikt Wam tego nie wybaczy i nikomu łaski nie robicie, wspomagając rząd w realizacji tego programu” – zwrócił się Premier Donald Tusk do prezydenta Nawrockiego, jego współpracowników oraz liderów PiS i Konfederacji.

Środki z programu SAFE zostaną przeznaczone, m.in. na budowę obrony powietrznej i przeciwdronowej. Trafią też do dziesiątek zakładów przemysłowych i miejscowości w całej Polsce. Premier przypomniał również, że Polska w obecnych okolicznościach nie przystąpi do Rady Pokoju i nie wyśle polskich żołnierzy do Strefy Gazy.

Donald Tusk wspomniał też o pożyczkach zaciągniętych za rządów PiS w Korei Południowej na zakup sprzętu wojskowego. – Nie będę niedyskretny. Te pytania się pojawiają. Jesteśmy zobowiązani różnymi poufnymi klauzulami z naszymi partnerami zewnętrznymi. Ale tak, żeby mniej więcej obraz był jasny, pożyczka koreańska to jest prawie dwukrotnie wyższe oprocentowanie. Nie będę mówił w konkretach i szczegółach, ale to daje tylko wyobrażenie. Nie narzekamy, nie o to chodzi, tylko daje to wyobrażenie jak korzystne są warunki, jakie my dzisiaj mamy w programie SAFE.

Pożyczka w ramach programu SAFE to oprocentowanie w wysokości ok. 3 proc.

– Chcę, żeby w takim konkretnym obrazie wiedzieli państwo, na co szykują zamach PiS, obie Konfederacje i prezydent Nawrocki. Tylko dla samej huty Stalowa Wola z programu SAFE wartość inwestycji przekroczy 20 miliardów złotych. To jest prognoza nie moja, tylko agencji uzbrojenia. Właściwie nie jestem w stanie zrozumieć czym się kierują ci, którzy podejmują w tej chwili decyzję o próbie zablokowania tych pieniędzy. (…) My i tak znajdziemy sposoby, nawet jak będą blokować, nawet jak będą wetować. I tak znajdziemy sposoby, żeby przynajmniej część tych środków uratować, ale to będzie kosztowało czas i to trochę będzie kosztowało też niepotrzebnie pieniędzy, nerwów. Zwracam się do prezydenta Nawrockiego, jego ludzi i do liderów politycznych PiS i Konfederacji. Zastanówcie się, czy naprawdę chcecie uderzyć w samo serce Polski w sytuacji, kiedy za granicą jest tak okrutna wojna, o jakiej przed chwilą mówiłem. Nikt wam tego nie wybaczy i naprawdę nikomu łaski nie robicie, pomagając rządowi w realizacji tego programu – podsumował premier.

Program SAFE kluczowy dla obrony powietrznej i bezpieczeństwa Polski

W swoim wystąpieniu przed Radą Ministrów szef rządu odniósł się do programu SAFE, podkreślając jego znaczenie dla polskiego przemysłu obronnego i obrony powietrznej kraju.

90 procent wydatków jakie są związane z naszą obroną powietrzną i przeciwdronową w programie SAN będzie pochodziło ze środków SAFE

– zapowiedział Donald Tusk.

Szef rządu przypomniał o aktualnym zagrożeniu: tylko w ostatnią noc Rosja przeprowadziła atak na Ukrainę, wykorzystując 425 środków napadu powietrznego, w tym cztery rakiety balistyczne Iskander. Przypomniał o też o wrześniowym ataku rosyjskich dronów na Polskę. Kluczowym elementem odstraszania Rosji przed atakami na Polskę i inne państwa jest zbudowanie systemu, który wyeliminuje takie zagrożenia. Od skutecznego sfinansowania i organizacji obrony powietrznej zależy więc nasze bezpieczeństwo.

Brak zgody na program SAFE to zamach na polską gospodarkę i obronność

Polska jako największy beneficjent otrzyma w ramach programu SAFE ok. 200 mld zł, z czego 80 proc. ma trafić do polskich podmiotów – zarówno państwowych jak i prywatnych. Wśród nich znajduje się Huta Stalowa Wola, do której, według danych Agencji Uzbrojenia, ma trafić 20 mld zł na produkcję armatohałubic Krab, bojowych wozów piechoty Borsuk czy moździerzy samobieżnych Rak.

Już cały świat jest zainteresowany tym, żeby od nas to kupować, więc mówimy o wielkiej inwestycji, która będzie służyła – jeśli oczywiście prawica i prezydent zrozumieją na co robią zamach – polskiej gospodarce, polskiej obronności, możliwościom eksportu polskiego uzbrojenia

– mówił szef rządu.

Z programu SAFE skorzystają również inne polskie zakłady i miasta, m.in. Tarnów, Czernica, Skarżysko-Kamienna, Pionki, Bydgoszcz, Radom, Gdynia, Sanok, Laskowice czy Konieczki koło Częstochowy.

Ten zamach na Stalową Wolę jest tym bardziej paskudny, bo w sobotę jeszcze zamierzają tam robić swoje konwencje partyjne. Dokładnie w tym samym czasie, kiedy robią zamach na te 20 miliardów złotych

– przypomniał Prezes Rady Ministrów.  

Szef rządu zapewnił, że nawet w przypadku blokowania lub wetowania programu rząd znajdzie sposób, by uratować część środków. Koalicja 15 października jest gotowa do współpracy z każdym, kto ma dobrą wolę i chce, by te pieniądze trafiły do Polski.

Polska nie planuje uczestnictwa w Radzie Pokoju

Premier Donald Tusk przypomniał, że rząd nie przewiduje uczestnictwa Polski w obecnych okolicznościach w Radzie Pokoju. Ewentualna wizyta przedstawiciela prezydenta K. Nawrockiego w Waszyngtonie podczas inauguracyjnego posiedzenia miałaby wyłącznie charakter obserwacyjny.

Polska na pewno nie wyśle polskich żołnierzy do Strefy Gazy. Mamy swoje problemy bezpieczeństwa. Nikomu nie muszę tłumaczyć na czym skoncentrowana jest polska armia i polskie wojsko

– powiedział szef rządu.

Polska nie jest także zainteresowana współfinansowaniem projektów deweloperskich w Gazie. Środki finansowe są potrzebne przede wszystkim na inwestycje w polskich miastach.

Exit mobile version