MUZYKA

„Radio Edit”. Kuba Badach i Aleksandra Kwaśniewska z ich wspólnym projektem

Muzyka łączy!

Kuba Badach i Aleksandra Kwaśniewska mają powód do dumy!

Właśnie zadebiutował ich wspólny projekt.

Nad tym materiałem Kuba Badach i Aleksandra Kwaśniewska pracowali przez ostatnie miesiące. Światło dzienne ujrzał najnowszy album Kuby Badacha „Radio Edit”. Wszystkie teksty na płytę napisała żona artysty  Aleksandra Kwaśniewska.

Kuba Badach i Aleksandra Kwaśniewska (dot. Magic Records)

– Cieszę się, że po paru tekstach, którymi poratowałam Kubę na jego poprzedniej płycie, zaproponował mi pełne autorstwo na „Radio Edit”. Wbrew pozorom, nie było to dla mnie oczywiste. Pisząc, przyświecają mi zawsze dwa cele. Po pierwsze, żeby tekst podbijał emocje, która jest w muzyce i po drugie, żeby Kuba bez trudu mógł się z nim utożsamić. Nie wiem czy to kwestia wieku, czy momentu w historii, ale tak wyszło, że motywem przewodnim tych piosenek jest ulotność czasu i związane z nią rozterki egzystencjalne, nawet jeśli sprowadzają się do odważnych decyzji natury sercowej  mówi Aleksandra Kwaśniewska.

„Radio Edit” jest czwartym solowym krążkiem Kuby Badacha. Na płycie znalazło się dziesięć utworów rozwijających idee znane z jego poprzedniego, platynowego albumu „Oldschool”. Prostsze harmonie, nowocześniejsze brzmienie i jeszcze więcej energii  nowe kompozycje to ukłon w stronę klasyki popu, soulu i funku lat 80. oraz 90.

Kuba Badach (fot. Jacek Poremba)

– „Radio Edit” to mój drugi w pełni autorski album  wyjątkowy również dlatego, że wszystkie teksty, które można na nim usłyszeć, napisała moja uzdolniona żona, Ola. To także pierwszy krążek, który od początku do końca stworzyliśmy sami. „Radio Edit”, podobnie jak poprzedni album, uświadomił mi, że te płyty są pomostami łączącymi kolejne etapy mojego życia. Z jednej strony stanowią zapis muzycznych emocji, z drugiej  są pamiętnikiem mojej drogi, hołdem dla czasów w muzyce, za którymi tęsknię  wyjaśnia Kuba Badach.

Kuba Badach (fot. Jacek Poremba)

Do prac przy najnowszym albumie Kuba Badach zaprosił zupełnie nowy skład wybitnych muzyków, wywodzących się pierwotnie ze świata jazzu, lecz znakomicie odnajdujących się w każdym gatunku muzycznym. Na gitarze basowej zagrał Michał Kapczuk, na perkusji Wojciech Fedkowicz, na gitarach Damian Kurasz, a na instrumentach klawiszowych  Dominik Wania.

Cały album został nagrany metodą „na setkę”  w pełni na żywo, gdy wszyscy muzycy grali razem w jednym studiu. To rzadko spotykane dziś podejście sprawiło, że płyta emanuje spontanicznością i pozwoliło osiągnąć energię niemal identyczną z energią koncertową.

Kuba Badach (dot. Magic Records)

– Treść albumu, który od dziś jest dostępny wszędzie, powstała z myślą o słuchaczach znudzonych i zmęczonych muzyką instant  tą „z torebki”, którą zalewa się wrzątkiem: lekkostrawną, szybką w odbiorze, ale nijaką, o której zapomina się po chwili. To płyta dla wszystkich, którzy lubią rozsmakować się w dźwiękach przygotowanych przez ludzi, którzy naprawdę znają się na muzyce, kochają ją i nią żyją  podsumowuje Kuba Badach.

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button