POLSKAŚWIAT

Prezydent USA Joe Biden na dziedzińcu Zamku Królewskiego: Putin nie może pozostać u władzy na zawsze

Warszawa

Prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Bidena podczas swojej wizyty w Polsce przemawiał na dziedzińcu Zamku Królewskiego w Warszawie.

Na dziedzińcu pojawili się m.in. prezydent Andrzej Duda, prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, marszałek Sejmu Elżbieta Witek, marszałek Senatu Tomasz Grodzki, premier Mateusz Morawiecki, szef MON Mariusz Błaszczak czy były prezydent Aleksander Kwaśniewski.

Mogliśmy jeszcze zobaczyć m.in. ministra spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kułebę, ministra obrony Ukrainy Ołeksija Reznikowa czy ambasadora Ukrainy w Polsce Andrija Deszczycę.

Prezydent USA Joe Biden na Zamku Królewskim (fot. KPRP)

Oto najciekawsze słowa amerykańskiego przywódcy:

„Nic w tej bitwie o wolność nie było proste, ani łatwe. To była długa, bolesna droga, która trwała nie dni, miesiące, ale lata, dziesięciolecia, natomiast wyszliśmy z niej wolni po wielkiej bitwie o wolność – bitwie o wolność, bitwie pomiędzy demokracją a autokracją, wolnością a uciskiem, pomiędzy porządkiem opartym na regułach, a takim, w którym rządziła tylko brutalna siła.

Spotkaliśmy się na Zamku Królewskim, w mieście, które zajmuje święte miejsce w historii nie tylko Europy, ale również niekończącego się poszukiwania wolności. Od pokoleń Warszawa stała tam, gdzie wolność była kwestionowana. Wolność zwyciężyła!

Węgry w 1956, Polska w 1981, Czechosłowacja w 1968. Sowieckie czołgi miażdżące powstania demokratów. Ale opór wytrwał, aż w końcu w 1989 Mur Berliński – i wszystkie mury sowieckiej dominacji – upadły, a ludzie zatryumfowali.

Moje przesłanie dla Ukraińców jest przesłaniem, które dzisiaj przekazałem ministrowi spraw zagranicznych Ukrainy, Dmytrowi Kułebie i ministrowi obrony Ukrainy Ołeksijowi Reznikowi, którzy są tu z nami dzisiaj: My stoimy z wami.

Rosja zdławiła demokrację i chce zrobić to gdzie indziej, nie tylko na swojej własnej ziemi, powołując się na fałszywe zasady etnicznej solidarności atakuje swoich sąsiadów.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski jest demokratycznie wybranym prezydentem, w dodatku Żydem, rodzina ze strony jego ojca zastała zamordowana w trakcie Holokaustu, a Putin jest bezczelny, jak wszyscy autokraci przed nim, aby wierzyć, że jego siła daje mu prawo mówić takie rzeczy.

Celem Putina jest powiedzenie, że 'denazyfikuje’ Ukrainę”. To kłamstwo, cyniczne kłamstwo, o czym on wie. Jest to też obrzydliwość.

Rosja chce przedstawić rozszerzenie NATO jako projekt imperialny, który ma zdestabilizować Rosję. NATO jest sojuszem obronnym, nigdy nie chciało upadku Rosji.

Chcieliśmy dyplomacji (…). Putin i Rosja każdą z tych propozycji odrzucała, zasłaniając się kłamstwami i ultimatami. Rosja od samego początku chciała przemocy.

Siły amerykańskie są tutaj po to, by bronić naszych sojuszników z NATO.

Mamy święty obowiązek w ramach artykułu 5. bronić każdego członka NATO, każdej piędzi terytorium NATO siłą naszej kolektywnej obrony.

Prezydent USA Joe Biden na Zamku Królewskim (fot. KPRM)

Wiem, że Wy, Rosjanie, nie jesteście naszym wrogiem. Nie wierzę, że cieszycie się z mordowania niewinnych ludzi, dzieci, dziadków, że przyjmujecie to, że szkoły, szpitale położnicze są bombardowane i ostrzeliwane rosyjskimi rakietami, czy też miasta otaczane po to, żeby uchodźcy nie mogli z nich uciekać.
To nie są działania wielkiego narodu!

Moje przesłanie do Europy jest takie, że ta nowa walka o wolność pokazała nam już kilka rzeczy. Po pierwsze, Europa musi zakończyć swoje uzależnienie od rosyjskich paliw kopalnych – zaś my, USA, pomożemy wam w tym.

Abstrahując od brutalności, nie miejcie wątpliwości, ta wojna jest już strategiczną porażką dla Rosji, już teraz.

Nie rozbili NATO, bo Zachód jest w tej chwili silniejszy i bardziej zjednoczony niż był kiedykolwiek. Rosja chciała mniejszej obecności NATO na swoich granicach, ale teraz Putin ma najmocniejszą, najsilniejszą obecność ponad 100 tys. amerykańskich żołnierzy tutaj w Europie razem z innymi członkami NATO.

Dwa dni temu powiedziałem, że przyjmiemy 100 tys. uchodźców z Ukrainy. Osiem tysięcy tygodniowo już przybywa do USA. Zapewnimy niemalże 300 mln dolarów pomocy, zapewnimy dziesiątki tysięcy ton żywności, wody pitnej, innych zasobów.

Uderzyła mnie hojność Polaków, głębia ich współczucia, gotowość świadczenia pomocy.

Dyktator chcący odbudować imperium nigdy nie da rady przeważyć nad miłością ludzi do wolności, brutalność nie zatriumfuje nad wolnością. Ukraina nigdy nie będzie zwycięstwem dla Rosji, gdzie wolny naród miałby odpuścić sobie swoją wolność, by żyć w mroku, swą przyzwoitość, wolność, możliwości, szanse.

Mój Boże, ten człowiek nie może pozostać u władzy na zawsze. Niech Bóg was błogosławi, niech Bóg broni naszej wolności, niech Bóg broni naszych żołnierzy.”

Prezydent USA Joe Biden na Zamku Królewskim (fot. KPRM)

Prezydent Duda po spotkaniu z Bidenem

Prezydent Duda prosił Joe Bidena o przyspieszenie realizacji zamówień zestawów Patriot, wyrzutni HIMARS, samolotów F–35 i czołgów Abrams.

– Prosiłem o przyspieszenie realizacji tych zamówień, jeżeli to możliwe, co oczywiste, po to żeby wzmocnić nasze bezpieczeństwo – podkreślił.

– Dziś, co bardzo ważne dla mnie, prezydent Biden po raz kolejny zdecydowanie podkreślił, że niezależnie od wszystkich okoliczności art. 5 Traktatu Północnoatlantyckiego – mówiący o kolektywnej obronie w przypadku ataku na którekolwiek państwo członkowskie – stuprocentowo wiąże i zapewnia każdemu państwu członkowskiemu bezpieczeństwo. To gwarantują Stany Zjednoczone i wszyscy inni członkowie Sojuszu – mówił Andrzej Duda.

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button