Prezydent Iranu Raisi „rzeźnik” zginął w katastrofie śmigłowca. Andrzej Duda porównał do tragedii w Smoleńsku

Skandaliczne słowa Andrzeja Dudy

Prezydent Iranu Ebrahim Raisi nie żyje.

Helikopter Bell 212, którym leciał, rozbił się 19 maja w pobliżu miejscowości Dżolfa. Maszyna ta została wyprodukowana w 1994 roku. Co ciekawe, nie była przystosowana do wysokogórskich lotów ze słabą widocznością.

W katastrofie tej z powodu gęstej mgły zginął m.in. minister spraw zagranicznych Hosejn Amir Abdollahijan. Politycy wracali z uroczystości otwarcia tamy na granicy z Azerbejdżanem.

Skandaliczne słowa Andrzeja Dudy

Prezydent Andrzej Duda napisał (pisownia oryginalna): „Jestem głęboko poruszony wiadomością o tragicznej śmierci Prezydenta Iranu Pana Ebrahima Raisiego wraz z delegacją rządową, w katastrofie lotniczej.

Niewiele narodów ma w swojej historii takie tragiczne karty. Ale my, Polacy, straszliwie doświadczeni w 2010 roku katastrofą polskiego rządowego samolotu w Smoleńsku w Rosji, znamy uczucie szoku i pustki, jakie w ludzkich sercach i w państwie pozostaje po nagłej utracie elity politycznej i społecznej, po nagłej utracie bliskich i przyjaciół.

Dlatego ze szczególnym zrozumieniem łączymy się z bliskimi ofiar i narodem irańskim w modlitwie i żalu.”


Te haniebne słowa napisał prezydent partii PiS. Jak można powiązać/porównać katastrofę z 10 kwietnia 2010 r. w Smoleńsku do tego wypadku w Iranie?! Jest to ohyda w czystej postaci!

Podczas rządów Raisiego Iran m.in. dostarczał Rosjanom drony wojskowe przeciwko Ukrainie, zintensyfikował wzbogacanie uranu.

63-letni Ebrahim Raisi nazywany był „rzeźnikiem”, gdyż m.in. był odpowiedzialny za egzekucję tysięcy więźniów politycznych w 1988 roku.

Exit mobile version