Z udziałem Emmanuela Macrona i Donalda Tuska w poniedziałek, 20 kwietnia, odbył się w Gdańsku pierwszy Polsko-Francuski Dzień Przyjaźni.
Obaj politycy rozmawiali ze sobą przez ponad dwie godziny w Domu Uphagena, a następnie w Dworze Artusa kontynuowano spotkanie z udziałem ministrów.
– Nasze partnerstwo staje się coraz bardziej bogate, a relacje między naszymi krajami osiągają poziom historyczny – zapewnił prezydent Francji.
– Kiedy Francja i Polska będą w potrzebie to będziemy sobie nawzajem pomagać – zadeklarował premier.
– Przypomniałeś w czasie naszego spotkania to zdanie po francusku „Nie warto umierać za Gdańsk”. Dzisiaj na szczęście nikt za Gdańsk nie musi umierać. Nasza filozofia jest dokładnie odwrotna. Traktuję to jako coś naprawdę bezcennego. My bardzo poważnie traktujemy nasze zobowiązania wynikające zarówno z NATO, jak i z traktatu w Nancy. Kiedy Francja i Polska będą w potrzebie, będziemy sobie nawzajem pomagać. Ta sojusznicza lojalność i rzetelność to jest coś naprawdę bardzo wartościowego. Dziś mogę powiedzieć, że jest ktoś, na kim mogę polegać – co nie jest takie powszechne w tych dziwnych czasach – powiedział szef polskiego rządu.
– Jak zauważyłeś, jesteś tutaj bardzo kochany w Gdańsku. Te setki ludzi, którzy spontanicznie przyszli na ulicę Długą, żeby Ciebie przywitać. To byli twoi prawdziwi przyjaciele, a nawet chyba wielbiciele. To, co nas chyba najbardziej wzruszyło to ta dziewczyna, która powiedziała „diakuju”, młoda Ukrainka, która chciała Tobie i mnie podziękować za wsparcie dla Ukrainy. Sporo ich gościmy w Gdańsku, w Sopocie, w Gdyni, tak jak w całej Polsce. I cieszę się, że mogłeś ich spotkać też na swojej drodze, tutaj w Gdańsku – mówił Donald Tusk.
Premier podkreślił, że 20 kwietnia przypada dzień przyjaźni polsko-francuskiej. – To dzień, którego patronką jest Maria Skłodowska-Curie. Obaj bardzo serio zaangażowaliśmy się w to, aby relacje polsko-francuskie wynieść na najwyższy możliwy poziom. I bardzo dziękuję Tobie, że w tych trudnych, niepewnych czasach znalazłeś czas i energię, żeby wspólnie ze mną zadbać o to, aby Polska i Francja stały się bardzo solidarną, wspomagającą się nawzajem parą narodów i i państw – dodał.
Emmanuel Macron podkreślił, że Gdańsk jest kolebką „Solidarności” oraz symbolem walki o wolność. – Jednocześnie jest to wciąż walka współczesna. Dalej bijemy się o te idee, które mogą ograniczać wolność jednostek, martwi nas powrót nacjonalizmu i wojny – zauważył.
– Nasi ministrowie, nasze zespoły podpisały bardzo ważne umowy w zakresie obronności. Po pierwsze, wsparcie dla Ukrainy. W przypadku współpracy między Francją a Polską w zakresie bezpieczeństwa nasze siły zbrojne będą uczestniczyć wspólnie w manewrach Dragon 2027. Jeżeli chodzi o energię i gospodarkę, tutaj sprawa wygląda tak samo. Chcemy stworzyć globalne, zintegrowane partnerstwo w dziedzinie cywilnej energetyki jądrowej – dodał prezydent Francji.
Macron do Tuska: „Zakochałem się w Gdańsku”. Wyjaśniamy skąd ta miłość
Premier Donald Tusk ujawnił wiadomość jaką dostał w nocy od prezydenta Francji Emmanuela Macrona po jego poniedziałkowej wizycie w Gdańsku. “I’m in love with Gdańsk” – zakochałem się w Gdańsku – napisał francuski polityk. Krótkim filmem z udanej wizyty prezydenta Francji w Gdańsku pochwalił się też oficjalnie Pałac Elizejski z wymownym tytułem „Pologne!”.
Dwóch muszkieterów
Jeżeli relacje między naszymi krajami mają wyglądać tak, jak relacje osobiste Macron – Tusk, to dobrze to wróży. Premier RP i prezydent Francji zachowywali się w Gdańsku jak autentyczni przyjaciele. Można powiedzieć: dwóch muszkieterów. Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego – chciałoby się powtórzyć w tym kontekście znany francuski slogan.
Z jednej strony, była twarda polityka, poruszane były kwestie potencjalnego francuskiego parasola atomowego i stacjonowania żołnierzy francuskich w Polsce (już tu są); kwestie zagrożenia z strony złowrogiej Rosji, pomocy Ukrainie i blokady cieśniny Ormuz, a nawet wątki dotyczące żołnierzy polskich i francuskich stacjonujących w Libanie (francuski żołnierz zginął kilka dni temu w wyniku ataku Hezbollahu na siły ONZ w tym kraju).
Donald Tusk mówił do Emmanuela Macrona: – Jesteś tutaj bardzo kochany. Te setki ludzi, którzy spontanicznie przyszli na ulicę Długą, żeby Ciebie przywitać, to byli twoi prawdziwi przyjaciele, a nawet chyba wielbiciele. Obaj bardzo serio zaangażowaliśmy się w to, aby relacje polsko-francuskie wynieść na najwyższy możliwy poziom. I bardzo dziękuję Tobie, że w tych trudnych, niepewnych czasach znalazłeś czas i energię, żeby wspólnie ze mną zadbać o to, aby Polska i Francja stały się bardzo solidarną, wspomagającą się nawzajem parą narodów.
Więcej
Wizyta Emmanuela Macrona, prezydenta Republiki Francuskiej, w Gdańsku połączyła wymiar historyczny z politycznym, prowadząc od miejsc pamięci po rozmowy o przyszłości współpracy polsko-francuskiej. Program dnia objął przestrzenie kluczowe dla dziedzictwa Solidarności i historii miasta, spotkania na najwyższym szczeblu oraz wydarzenia podkreślające znaczenie dialogu, partnerstwa i europejskiej wspólnoty.
– Gdańsk, miasto wolności i solidarności, od dekad będące symbolem przemian demokratycznych w Europie, jest dziś naturalnym miejscem spotkania przywódców, którzy o przyszłości kontynentu myślą w kategoriach odpowiedzialności, współpracy i wzajemnego szacunku. To tutaj historia dialogu i obywatelskiego zaangażowania spotyka się ze współczesnymi wyzwaniami Europy. Wizyta prezydenta Francji jest potwierdzeniem, że Gdańsk pozostaje ważnym punktem odniesienia dla międzynarodowej debaty i budowania porozumienia ponad granicami – podkreśla Aleksandra Dulkiewicz.
Wizyta odbyła się na zaproszenie premiera RP Donalda Tuska. Nawiązuje do traktatu o wzmocnionej współpracy i przyjaźni między Rzecząpospolitą Polską a Republiką Francuską, podpisanego 9 maja 2025 roku w Nancy. W jego ramach 20 kwietnia ustanowiono również Dniem Przyjaźni Polsko-Francuskiej, a w Gdańsku odbył się tym samym I Polsko-Francuski Szczyt Międzyrządowy z udziałem przedstawicieli resortów spraw zagranicznych, obrony, energii oraz kultury i dziedzictwa narodowego.
– Cieszę się, że mamy okazję spotkać się w Europejskim Centrum Solidarności. Jako uczestnik tego wielkiego ruchu niejednokrotnie byłem świadkiem, jak w najtrudniejszych chwilach – w czasie stanu wojennego – nasi francuscy przyjaciele nam pomagali. Kiedy działałem w nielegalnym podziemiu „Solidarności”, wiele transportów sprzętu, który wspierał budowę ruchu oporu, pochodziło właśnie z Francji. Zawsze będziemy pamiętać także gościnność wobec naszych rodaków, którzy w Paryżu organizowali pomoc w tamtych trudnych latach – mówił Donald Tusk, premier RP. – Rozmawialiśmy dziś także o przyszłości. To bardzo obiecujące rozmowy – jeśli chodzi o współpracę w energetyce, w szeroko rozumianym bezpieczeństwie, także militarnym, oraz w obszarze kosmosu. Mamy podobny pogląd na sytuację geopolityczną, podzielamy te same obawy dotyczące niestabilności geostrategicznej i tak samo odczytujemy potrzebę wzmocnienia suwerenności Europy oraz naszych państw. Chcemy konsekwentnie wspierać wszystkich, którzy stawiają opór agresji, dbając jednocześnie o relacje transatlantyckie. Mamy tę samą determinację, by utrzymać nasze relacje na wysokim poziomie. Wiemy, że Europa w tych trudnych czasach szczególnie potrzebuje jedności.
– Razem z moją delegacją jesteśmy bardzo szczęśliwi, że możemy być dziś w Gdańsku, które zajmuje wyjątkowe miejsce w historii Europy. To tutaj obchodzimy pierwszy dzień przyjaźni między naszymi krajami – dzień, który odzwierciedla naszą wdzięczność oraz wartości uosabiane przez Marię Skłodowską-Curie, tak ważną dla historii naszych relacji. Gdańsk jest kolebką ,,Solidarności” – symbolem wolności, odwagi i przyjaźni między narodami. Przypomina nam, że walka o wolność ma wymiar wspólnotowy. Dziś również mierzymy się z wyzwaniami: bronimy naszych wartości, przeciwdziałamy powrotowi wojny i ograniczaniu praw jednostki. Wierzymy w patriotyzm otwarty na Europę – Europę, która przygotowuje się na przyszłość. Naszym wspólnym zadaniem jest ochrona naszych dzieci, naszej niezależności i naszej suwerenności. Obecność w Gdańsku nie jest tylko symbolem – to wyraz wspólnej determinacji i drogi, którą razem podążamy. Nasze kraje wierzą w swoją niezależność, ale także w silną i suwerenną Europę. Wspólna praca, którą wykonujemy, pozwala nam iść naprzód – mówił Emmanuel Macron, prezydent Francji.
Wizyta Emmanuela Macrona rozpoczęła się od uroczystości na Cmentarzu Żołnierzy Francuskich w Gdańsku, jednej z najważniejszych francuskich nekropolii poza granicami kraju. Prezydent oddał hołd pochowanym tam żołnierzom. Ten gest nadał wizycie wyraźny kontekst pamięci i wspólnej historii, która od ponad dwóch stuleci splata losy Polski i Francji.
Spotkanie z premierem Donaldem Tuskiem w przestrzeni historycznego Gdańska
Centralnym punktem wizyty były rozmowy Prezydenta Francji z Donaldem Tuskiem, Prezesem Rady Ministrów, które odbyły się w historycznych wnętrzach Muzeum Gdańska – w Domu Uphagena oraz Dworze Artusa. Spotkanie dotyczyło zarówno relacji między Polską a Francją, jak i szerszych spraw europejskich.
Rozmowy dotyczyły kluczowych obszarów współpracy – bezpieczeństwa, transformacji energetycznej, rozwoju nowych technologii oraz wzmacniania europejskiej suwerenności gospodarczej. Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że Francja jest jednym z najważniejszych partnerów gospodarczych Polski, a skala wzajemnych inwestycji i obrotów handlowych systematycznie rośnie, obejmując zarówno sektor przemysłowy, jak i nowoczesne usługi.
Hołd dla ofiar Grudnia ’70
Popołudniowa część wizyty miała wymiar głęboko symboliczny. Emmanuel Macron w towarzystwie Donalda Tuska, ale także Aleksandry Dulkiewicz, prezydent Gdańska oraz Agnieszki Owczarczak, Przewodniczącej Rady Miasta Gdańska, wspólnie złożyli kwiaty pod Pomnikiem Poległych Stoczniowców 1970, oddając hołd ofiarom robotniczych protestów.
Uroczystość odbyła się z udziałem asysty wojskowej.
Wizyta na wystawie Europejskiego Centrum Solidarności
Kolejnym etapem było przejście do Europejskiego Centrum Solidarności, gdzie delegacja zwiedziła wystawę stałą prezentującą historię ruchu Solidarności oraz przemian demokratycznych w Europie Środkowo-Wschodniej. Prezydentowi Macronowi towarzyszyła Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska oraz pełniąca obowiązki dyrektorki ECS Magdalena Mistat.
Istotnym elementem programu było także spotkanie z młodzieżą z klas francuskojęzycznych, które podkreśliło znaczenie edukacji, wymiany międzynarodowej i budowania relacji między młodymi Polkami i Polakami oraz Francuzkami i Francuzami.
W symbolicznej przestrzeni sali „Triumf wolności” prezydent Emmanuel Macron i premier Donald Tusk zapisali swoje przesłania na tabliczkach, które następnie zawiesili na ścianie tworzącej napis „Solidarność”. Ten gest, osadzony w kontekście miejsca, stał się wyraźnym odwołaniem do idei wspólnoty i odpowiedzialności za przyszłość Europy.
Nagroda im. Bronisława Geremka – wyróżnienie dla budowniczych dialogu
Zwieńczeniem wizyty była uroczystość wręczenia Nagrody Ministrów Spraw Zagranicznych Polski i Francji im. Bronisława Geremka, która odbyła się w Europejskim Centrum Solidarności. W pierwszej edycji wyróżnienie otrzymał Andrzej Seweryn – aktor i dyrektor teatru, od lat zaangażowany w rozwój relacji polsko-francuskich.
Nagroda, ustanowiona w ramach współpracy międzyrządowej obu krajów i będąca jednym z efektów Traktatu z Nancy, ma na celu uhonorowanie osób szczególnie zasłużonych dla budowania dialogu, wzajemnego zaufania i trwałego partnerstwa między Polską a Francją. Jej patron – Bronisław Geremek – pozostaje symbolem europejskiego myślenia o polityce opartej na wartościach, odpowiedzialności i współpracy ponad podziałami.
Uroczystość zgromadziła przedstawicieli władz państwowych, dyplomacji oraz świata kultury i była nie tylko momentem uhonorowania laureata, lecz także wyrazem wspólnego zobowiązania do rozwijania relacji polsko-francuskich w duchu solidarności i europejskiej jedności.
Piąta wizyta urzędującego prezydenta Francji w Gdańsku
Wizyta Emmanuela Macrona była piątą wizytą urzędującego prezydenta Francji w Gdańsku. Pierwszym był Charles de Gaulle, który przyjechał tu w 1967 roku – w zupełnie innej rzeczywistości politycznej, gdy Polska znajdowała się za żelazną kurtyną. Później Gdańsk odwiedzili także Valéry Giscard d’Estaing (1975), François Mitterrand (1989 i 1993) oraz Nicolas Sarkozy (2008).
Wizyty francuskich przywódców od lat budzą zainteresowanie mieszkańców – to nie tylko ważne wydarzenia dyplomatyczne, ale też wyraz szczególnej sympatii gdańszczan do Francji i jej kultury.
Wizyta Prezydenta Francji w Gdańsku potwierdziła znaczenie miasta jako przestrzeni dialogu – miejsca, w którym historia spotyka się z teraźniejszością, a doświadczenie Solidarności pozostaje aktualnym punktem odniesienia dla współczesnych wyzwań Europy.
(UMG)
