FILM I SERIALE

Premiera filmu „Orzeł. Ostatni patrol”. Tłum gwiazd na czerwonym dywanie [ZDJĘCIA]

Warszawa

10 października wieczorem w warszawskim kinie odbyła się uroczysta premiera filmu „Orzeł. Ostatni patrol”.

Na wydarzeniu nie mogło zabraknąć reżysera – Jacka Bławuta i producentów filmu Anny Bławut Mazurkiewicz i Bartka Glińskiego. Obok twórców na czerwonym dywanie pojawiły się gwiazdy filmu: Antoni Pawlicki, Tomasz Schuchardt, Tomasz Ziętek, Filip Pławiak, Rafał Zawierucha, Jakub Gąsowski, Filip Gurłacz, Adam Kupaj, Szymon Kukla i Konrad Szymański. Wydarzenie przyciągnęło takie osobowości świata kultury i show biznesu jak: Gabriela Muskała, Karolina Chapko, Andrzej Seweryn, Joanna Majstrak, Olgierd Łukaszewicz, Zbigniew Zamachowski, Zofia Domalik, Agnieszka Kawiorska, Ewelina Ruckgaber oraz autor artystycznego plakatu do filmu – Andrzej Pągowski. Uroczystość uświetniła asysta wojskowa z pułku Reprezentacyjnego Wojska Polskiego, a premierę poprowadziła Justyna Dżbik-Kluge.

Spektakularna produkcja o legendarnym polskim okręcie podwodnym ORP „Orzeł”, który w czasie II wojny światowej wsławił się bohaterskimi czynami w starciach z niemiecką flotą. Film przedstawia trzymającą w napięciu i owianą tajemnicą historię ostatniego patrolu jednostki. Jego scenariusz oparto na znanych już faktach, jak i na zupełnie nowych hipotezach zaginięcia okrętu. Za reżyserię odpowiada Jacek Bławut, zdobywca Polskiej Nagrody Filmowej Orzeł za „Wirtualną wojnę” oraz Srebrnych Lwów na Festiwalu Filmowym w Gdyni za „Jeszcze nie wieczór”. Autorką zdjęć jest Jolanta Dylewska, laureatka Nagrody za Najlepsze Zdjęcia na FPFF w Gdyni za film Agnieszki Holland „W ciemności”.

Jest rok 1940. Gdy na plażach Dunkierki trwa gorączkowa ewakuacja alianckich żołnierzy, polski okręt podwodny ORP „Orzeł” wyrusza w niebezpieczną misją na Morzu Północnym. W jej trakcie napotka zagrożenia w postaci podwodnych min, ataków bombowych z powietrza i wrogich okrętów. Załoga musi się zmierzyć z coraz większym fizycznym oraz psychicznym wycieńczeniem. Jednak prawdziwy wróg jest niewidoczny, ukryty w klaustrofobicznym wnętrzu okrętu.

Przygotowanie wiernej rekonstrukcji wnętrza okrętu ORP „Orzeł” zajęło ponad rok. W jego stworzeniu wzięli udział historycy, konsultanci oraz oficerowie i marynarze, którzy służyli na bliźniaczym okręcie ORP „Sęp”. Dzięki użyciu nowoczesnej technologii modułowej oraz zastosowaniu specjalnej platformy hydraulicznej udało się niezwykle realistycznie odwzorować zachowanie okrętu podczas wynurzeń, zanurzeń oraz w czasie wybuchów bomb głębinowych. Zdjęcia na Bałtyku zrealizowano przy współpracy z Ministerstwem Obrony Narodowej i udziale jednostek z 3. Flotylli Okrętów i 8. Flotylli Obrony Wybrzeża.

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button