POZNAŃ

Poznań. Rowerzystka potrąciła na chodniku niedowidzącą nastolatkę. Agresorka zatrzymana

Poznańskie sprawy

12 maja w Poznaniu doszło do potrącenia przez rowerzystkę nastolatki.

Zdarzenie to miało miejsce na skrzyżowaniu ul. Jerzego i Wierzbięcice, tuż przed przejściem dla pieszych, ok. godz. 8:20.

– 16-letnia Maja została zaatakowana przez kobietę, która impetem wjechała w nią, uderzając w jej łokieć. Następnie dobiegła do dziewczyny, chwyciła ją za włosy i rzuciła na chodnik. Kilka osób podbiegło, ale niestety nikt nie nagrał telefonem tej sytuacji – powiedziała nam Magdalena Sobczak, mama poszkodowanej córki.

– Oprócz tego zaczęła ją wyzywać. Córka ma zdarte czoło, kolano i łokieć, a także stłuczone policzek i nadgarstki. Złapanie tej kobiety to tylko kwestia czasu. Świadkowie już złożyli zeznania na policji – dodała.

Aktualizacja

Policja odnalazła agresywną rowerzystkę. 13 maja popołudniu doszło do jej zatrzymania. 45-latka usłyszy od prokuratury oficjalne zarzuty.

Magda na FB:

„Z cyklu: niewiarygodne. Niewyobrażalne. I…niestety możliwe…
Dziś zaatakowano moje dziecko. Moją córkę. Moją Maję…
Na ulicy. W biały dzień.
Rowerzystka jadąca z naprzeciwka CHODNIKIEM ulicą Wierzbięcice najpierw ją delikatnie potrąciła. Później zeszła z roweru… podeszła do Mai, chwyciła ją za włosy. I rzuciła na chodnik.
Tuż przed przejściem dla pieszych.
W biały dzień. O 8:25. Na Wildzie.
Nie mam słów, choć mam ich wiele w zasobie.
Łzy lały mi się dziś litrami.
Mój dzień?
Komisariat policji. Dwie godziny zeznań. Później badania w Zakładzie Medycyny Sądowej – tak wyglądał.”

Na fanpage’u Sylwii Stec czytamy:

„Szukamy świadków tego wydarzenia lub nagrań z monitoringu. Osoby, które mogą pomóc są proszone o kontakt na messengerze z Karoliną Pawlaczyk lub telefonicznie: 666 008 267.

Osoby, które były świadkami tej sytuacji, posiadają nagranie, proszone są także o kontakt telefoniczny z policjantami z Wildy pod nr. tel. 47 77 125 49 w godz. 7-15 lub 47 77 125 11 – czynny całą dobę.

Agresorka: brunetka, włosy dłuższe, spięte do tyłu, w średnim wieku, poruszająca się rowerem w kolorze bordowym/czerwonym z fotelikiem dziecięcym w kolorze seledynowym z elementami odblaskowymi.

Do pani, która dzisiaj rano, jadąc na rowerze chodnikiem (!) pod szkołą na Jerzego zderzyła się z dziewczyną niedowidzącą, wywróciła się, a następnie zaczęła szarpać tę dziewczynę i ją wyzywać – mam do pani kilka uwag:

– po pierwsze: nie jeździmy po chodnikach

– po drugie: nie wjeżdżamy w pieszych

– po trzecie: swoją agresję należy wyładowywać w inny sposób

– po czwarte: zmotywowała pani swoim zachowaniem do działania osoby postronne i za to jestem w sumie wdzięczna – że jednak młodzież potrafi stanąć na wysokości zadania.

Tylko na drugi raz proszę się liczyć z tym, że te osoby, mimo młodego wieku, też mogą dać się ponieść emocjom i może skończyć się nie tylko na biernej obronie i pyskówce. W obronie słabszych są do tego zdolni, tak jak pani była zdolna do szarpania osoby z niepełnosprawnością.

Mój syn w każdym razie zapamiętał panią całkiem dobrze. Taki mu zafundowała pani początek dnia. Jestem dumna, że zareagował. Jestem wkurzona, że w ogóle doszło do takiej sytuacji.

Mam nadzieję, że ten wypadek czegoś panią nauczył.
Nie pozdrawiam.”

Pomagamy,aby to przykre zdarzenie otworzyło ludziom oczy

„Niewidomi i niedowidzący są wśród nas – to też mieszkańcy Poznania.

Od dłuższego czasu mamy wiele zgłoszeń od osób niewidomych, które są poturbowane przez innych uczestników ruchu, ale to pierwszy takie zdarzenie z użyciem przemocy. Takim zachowaniom mówimy stanowcze nie.

My osoby niedowidzące jesteśmy obok Was, chodzimy do pracy, szkoły, chcemy być bezpieczni. Dzisiaj jesteśmy z Mają i jej rodziną,zrobimy wszystko by jej pomóc” – mówi Magdalena Orzeszko, dyrektor Polskiego Związku Niewidomych – Okręg Wielkopolski.

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button