Powiat nidzicki. Lekarz i dwie kobiety z zarzutami korupcyjnymi

Trzy osoby zatrzymane

Policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie zajmujący się zwalczaniem korupcji zatrzymali trzy osoby, podejrzewane o udział w procederze związanym z przyjmowaniem korzyści majątkowej za wydawanie orzeczeń lekarskich bez przeprowadzania badań.

Zatrzymani to 67-letni lekarz medycyny pracy, 48-letnia psycholog i współpracująca z nimi 59-latka. Wszyscy usłyszeli już zarzuty. Śledztwo prowadzi Prokuratura Rejonowa w Nidzicy.

Ta sprawa miała swój początek w 2025 roku, kiedy do policjantów z Wydziału dw. z Korupcją z Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie dotarły informacje o możliwym procederze korupcyjnym, związanym z wydawaniem orzeczeń lekarskich w powiecie nidzickim. Żeby to zweryfikować wdrożone zostały formy pracy operacyjnej, które szybko potwierdziły wstępne informacje.

Na podstawie zgromadzonych materiałów dowodowych, przez Prokuraturę Rejonową w Nidzicy wszczęte zostało śledztwo, dotyczące podejrzenia przyjmowania korzyści majątkowych w zamian za wystawianie orzeczeń lekarskich z naruszeniem przepisów prawa.

Trzy osoby zostały przez policjantów zatrzymane w sobotę (28.03.2026 r.) w miejscach pracy i zamieszkania. Podejrzanym w tej sprawie jest 67-letni lekarz medycyny pracy, który prowadził swoją działalność w gm. Nidzica. Był uprawniony do wydawania orzeczeń lekarskich, m.in. kierowcom zawodowym, kierowcom kat. B oraz kwalifikowanym pracownikom ochrony. Jak ustalili policjanci od co najmniej kilku miesięcy miał wystawić takie dokumenty bez przeprowadzania wymaganych badań lekarskich i czerpać z tego tytułu korzyść finansową.

W procederze uczestniczyć miała również 48-letnia psycholog, mieszkanka Ciechanowa oraz 59-latka, która pomagała w przekazywaniu dokumentacji. Obie kobiety są podejrzewane o udzielanie korzyści majątkowych wymienionemu lekarzowi w zamian za uzyskanie orzeczeń.

W toku czynności funkcjonariusze przeszukali pięć miejsc, w których zabezpieczyli dokumentację, mogącą stanowić materiał dowodowy w sprawie, a także telefony komórkowe oraz znaczną ilość gotówki. Pierwsze osoby zostały również przesłuchane w charakterze świadków.

Więcej

Zatrzymanymi są 67-letni lekarz medycyny pracy, 48-letnia psycholog oraz współpracująca z nimi 59-letnia kobieta. 29 marca 2026 roku w Prokuraturze Rejonowej w Nidzicy zostały im przedstawione zarzuty.   

Andrzej L. lat 67 usłyszał łącznie 49 zarzutów obejmujących wydawanie w celu osiągnięcia korzyści majątkowej orzeczeń lekarskich stwierdzających posiadanie zdolności fizycznej i psychicznej do wykonywania zadań pracownika mimo tego, że nie przeprowadził badania lekarskiego osoby, której badania dotyczyło. 

Andrzej L. przyznał się do przedstawionych mu zarzutów i złożył obszerne wyjaśnienia. 

Prokurator zastosował wobec niego środki zapobiegawcze w postaci dozoru Policji i nakazu powstrzymywania się od wykonywania działalności w zakresie funkcji lekarza upoważnionego do przeprowadzania badań lekarskich pracowników. Za popełnienie zarzucanych mu czynów grozi kara pozbawienia wolności od roku do lat 10. 

Małgorzacie F. lat 48 przedstawiono łącznie 36 zarzutów obejmujących, m.in. podżeganie Andrzeja L. do wydania przez niego orzeczeń lekarskich o zdolności fizycznej i psychicznej osób do wykonywania pracy pomimo nieprzeprowadzenia badania lekarskiego osoby, której orzeczenie dotyczyło. 

Małgorzata F. przyznała się do przedstawionych jej zarzutów i złożyła obszerne wyjaśnienia. 

Prokurator zdecydował o zastosowaniu wobec niej środków zapobiegawczych w postaci dozoru Policji oraz nakazu powstrzymania się od wykonywania działalności w zakresie funkcji psychologa upoważnionego do przeprowadzania badań psychologicznych osób ubiegających się o wpis na listę kwalifikowanych pracowników ochrony oraz od wykonywania działalności w zakresie funkcji psychologa upoważnionego do przeprowadzania badań psychologicznych w trybie ustawy o kierujących pojazdami.

Za popełnienie zarzucanych jej czynów grozi kara pozbawienia wolności od roku do lat 10. 

Natomiast Małgorzata P. lat 59 usłyszała dwa zarzuty dotyczące utrudniania postępowania oraz podrabiania dokumentu. Nie odniosła się do przedstawionych jej zarzutów i skorzystała z prawa do odmowy składania wyjaśnień. Prokurator zastosował wobec niej dozór Policji. Za zarzucane jej czyny grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. 

Na majątku podejrzanych dokonano zabezpieczeń na kwotę blisko 100 000 zł. 

Exit mobile version