Paranarciarstwo alpejskie. Michał Gołaś i Kacper Walas z brązowym medalem igrzysk

XIV Zimowe Igrzyska Paralimpijskie Mediolan-Cortina 2026

Michał Gołaś wraz z przewodnikiem Kacprem Walasem zajęli trzecie miejsce w alpejskim slalomie gigancie w grupie zawodników z niepełnosprawnością wzroku podczas XIV Zimowych Igrzysk Paralimpijskich Mediolan-Cortina 2026.

To pierwszy medal dla Polski w tegorocznej imprezie i pierwszy od ośmiu lat na zimowych igrzyskach!

„Mamy nadzieję, że to pierwszy z wielu medali paralimpijskich, jakie zdobędziemy” – mówili zawodnicy na mecie.

I jak tu nie wierzyć w przesądy, skoro Polacy znów stają na podium paralimpijskim po raz pierwszy od igrzysk w Pjongczangu w 2018 roku w piątek 13., decydujący drugi przejazd rozpoczął się tuż po godz. 13, a nasi zawodnicy ruszali na trasę jako 13. duet?

– Dopiero jak nam zawiesili te medale na piersiach, to do nas dotarło, że się udało! Niesamowite uczucie! Medal igrzysk smakuje zupełnie inaczej niż medale mistrzostw świata czy uniwersjady. Stanąć na paralimpijskim podium – to najważniejsze, co da się w sporcie osiągnąć. Oczywiście, można jeszcze zmienić kolor medalu, o co w przyszłości na pewno powalczymy – mówił tuż po dekoracji Michał Gołaś.

Czy ta przyszłość jest całkiem bliska? Bo w niedzielę, ostatniego dnia igrzysk w Mediolanie i Cortinie, Michała z Kacprem czeka start w slalomie.

– Taki jest plan! Na pewno damy z siebie wszystko i zaryzykujemy tak, jak dziś. Po dzisiejszym medalu ruszymy do ataku z wolną głową, bez presji i zagramy o pełną pulę – odparł zawodnik.

Michał ma 21 lat, Kacper – 22. Obaj debiutowali na igrzyskach i wrócą do domów z co najmniej z jednym medalem.

– Jestem szczęśliwy i wzruszony, że zdołaliśmy to dowieźć do końca – dodał Kacper Walas.

Exit mobile version