
W Ostródzie małe dziecko szło boso na ulicy.
2,5-latek sam opuścił żłobek. Opiekunka twierdzi, że malec uciekł w momencie, gdy inny rodzic odbierał swoje dziecko.
11 lipca ok. godz. 15 bose dziecko na ulicy zobaczyła kobieta. Powiadomiła o tym policję. Funkcjonariusze przyjechali w okolice mostu na ulicy Drwęckiej. Szybko odnaleźli najbliższy żłobek, z którego maluch mógł uciec.
Ostródzka policja wyjaśnia te okoliczności. Sprawdzą, czy opiekunowie zaniedbali swoje obowiązki opieki nad 2,5 latkiem.
Rodzice nie złożą zawiadomienia wobec pracowników tej placówki.