POLSKA

Ochroniarz zostawił pistolet Glock 17 na stacji benzynowej. Policjanci odzyskali broń

Ochroniarz zgubił pistolet Glock 17

Policjanci w Wągrowcu otrzymali zawiadomienie od jednej z firm ochroniarskich, że ich pracownik utracił pistolet Glock 17 z ostrą amunicją.

Rozpoczęły się intensywne działania mundurowych, aby ją odzyskać. Broń znaleziona została we Wrocławiu.

Do wągrowieckiej jednostki Policji wpłynęło zgłoszenie o utracie broni palnej. Do zdarzenia doszło w miejscowości Mieścisko. Tam na stacji benzynowej pracownik jednej z firm ochroniarskich pozostawił broń służbową. Pistolet Glock 17 wraz z ostrą amunicją.

Ochroniarz o fakcie, że nie ma przy sobie broni służbowej, zorientował się kilka godzin później. Po sprawdzeniu toalety, gdzie broń miała się znajdować jasne było, że ktoś ją stamtąd zabrał. Rozpoczęły się intensywne poszukiwania. Policjanci w trybie alarmowym rozpoczęli czynności służbowe. Analizowane materiały monitoringu przemysłowego pozwalały na uzyskanie informacji o osobach, które przyjechały na stację benzynową.

Komunikaty o ustaleniach wągrowieckich policjantów rozsyłane były do kolejnych jednostek Policji w całym kraju. Powiadomiona została również Straż Graniczna, gdyż jak ustalono jeden z pojazdów posiadał ukraińskie numery rejestracyjne. Po kilku godzinach i wytężonej pracy służb policjanci odzyskali utraconą broń. Mężczyzna, który ją zabrał to 54-letni mieszkaniec Sulechowa w powiecie zielonogórskim. Został on zatrzymany przez policjantów Komisariatu Policji Wrocław Rakowiec. Ujawniono przy nim poszukiwaną broń.

Okoliczności zdarzenia będą teraz badane w śledztwie prokuratorskim. Osoby które bez wymaganego zezwolenia posiadają broń palną lub amunicję, popełniają przestępstwo które zagrożone jest karą do 8 lat pozbawienia wolności.

Niezależnie od okoliczności, kiedy znajdujemy broń palną, albo amunicję, nie dotykajmy jej, tylko zadzwońmy pod numer 112 i wezwijmy odpowiednie służby.
(KWP)

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button