KOSZYKÓWKA

NBA. Sochan i Spurs pokonali Denver Nuggets. Zespół z Teksasu w ćwierćfinale

NBA Cup

San Antonio Spurs kontynuują serię wyjazdowych spotkań z rywalami z Konferencji Zachodniej.

Minionej nocy w ostatnim meczu grupowego etapu NBA Cup Ostrogi pokonały Denver Nuggets 139:136.

Jeremy Sochan spędził na parkiecie 16 minut. W tym czasie reprezentant Polski zdobył cztery punkty i zaliczył dwie asysty, jedną zbiórkę oraz jeden przechwyt.

Początek spotkania stał pod znakiem wyrównanej wymiany ciosów. Obie ekipy prezentowały znakomitą skuteczność w ataku, przez co wynik stale oscylował w granicach remisu (14:14). Kiedy na parkiecie pojawił się Sochan, natychmiast przypadło mu najtrudniejsze zadanie w defensywie, czyli utrudnianie życia trzykrotnego MVP ligi Nikoli Jokicia.

Kilkukrotnie reprezentant Polski zdołał odciąć Serba od udziału w akcji, ale na wysokości zadania stawali jego partnerzy. Kiedy po drugiej stronie parkietu to Jokić zostawił Sochanowi nieco miejsca, ten wykorzystał okazję i trafił z niespełna trzech metrów od kosza (17:18).

Choć w pewnym momencie Nuggets wykorzystywali 78% swoich rzutów z gry, to Ostrogi mimo wszystko zdołały zbudować przewagę i za sprawą trafień przede wszystkim Juliana Champagnie i Devina Vassella zakończyły pierwszą odsłonę na prowadzeniu (33:41).

Druga kwarta nie układała się już jednak po myśli podopiecznych Mitcha Johnsona. Spurs nie byli w stanie zatrzymać ataków rywala. Świetnie dysponowany był m.in. Jamal Murray, dzięki któremu Nuggets wygrali tę część aż 41:18 i na przerwę schodzili 15-punktową zaliczką (74:59).

Po powrocie na parkiet przewaga Nuggets przez kilka pierwszych minut utrzymywała się na podobnym poziomie. Kiedy na parkiecie znów zameldował się Sochan, momentalnie zaznaczył on swoją obecność, asystując przy trafieniu Champagnie zza łuku. Za każdym razem gospodarze byli jednak w stanie znaleźć odpowiedź na punkty San Antonio (93:77).

Wraz z upływem czasu w trzeciej kwarcie Spurs stopniowo zmniejszali swoją stratę. Seria trafień wspomnianego Champagnie, Dylana Harpera oraz Kelly’ego Olynyka w połączeniu z ofensywną niemocą Denver sprawiła, że Ostrogi znalazły się w zasięgu zaledwie dwóch posiadań (98:92). Jokić odpowiedział trzema celnymi rzutami osobistymi, ale Ostrogi kontynuowały swoją dominację. Seria punktowa 20:3 wyprowadziła ich ponownie na prowadzenie (101:103).

W czwartej kwarcie wynik znów oscylował w granicach remisu. Za każdym razem, gdy jedna ze strona odskakiwała na cztery oczka, rywal znajdował sposób, by zniwelować stratę. Wszystko rozstrzygnęło się więc w końcówce.

Na nieco ponad minutę przed ostatnią syreną Devin Vassell trafił zza łuku, a gdy w kolejnym ataku Spurs dorzucił kolejną trójkę, przewaga San Antonio wzrosła do sześciu oczek (126:132). Zawodnicy przyjezdnych skutecznie egzekwowali rzuty osobiste w ostatnich sekundach i w ten sposób przypieczętowali swoje zwycięstwo.

Najlepszym punktującym San Antonio był tej nocy Devin Vassell, dla którego 35 oczek to najlepszy wynik bieżącego sezonu. Po stronie Nuggets dominował przede wszystkim Jamal Murray, autor 37 punktów.

Zwycięstwo oznacza, że Spurs z bilansem 3-1 kończą rozgrywki grupowe turnieju NBA Cup na pierwszym miejscu. W ćwierćfinale, który zostanie rozegrany 10 grudnia, podopieczni Mitcha Johnsona zmierzą się z Los Angeles Lakers.

Zanim jednak do tego dojdzie, Ostrogi czekają kolejne spotkania sezonu zasadniczego. Swoją serię meczów wyjazdowych Spurs będą kontynuować w Minneapolis, gdzie w nocy z niedzieli na poniedziałek zmierzą się z Minnesota Timberwolves.

Najlepsze akcje Spurs w meczu z Nuggets

Kolejne spotkania San Antonio Spurs:

30 listopada/1 grudnia (noc z niedzieli na poniedziałek): Minnesota Timberwolves – San Antonio Spurs; godz. 1:00

2/3 grudnia (noc z wtorku na środę): San Antonio Spurs – Memphis Grizzlies; godz. 2:00

3/4 grudnia (noc z środy na czwartek): Orlando Magic – San Antonio Spurs; godz. 1:00

5/6 grudnia (noc z piątku na sobotę): Cleveland Cavaliers – San Antonio Spurs; godz. 1:30

8/9 grudnia (noc z poniedziałku na wtorek): New Orleans Pelicans – San Antonio Spurs; godz. 02:00

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button