
Tragiczny wypadek rowerzysty we wsi Rudnik Wielki niedaleko Częstochowy.
Nastolatek przewrócił się na rowerze i nadział się na nóż, który trzymał w dłoni. Po próbie reanimacji nie udało się go uratować.
Razem z 14-latkiem na rowerach jechało jego trzech kolegów. Chłopiec podczas jazdy bawił się nożem. Przewrócił się i nóż wbił mu się w klatkę piersiową.
Na miejscu trwała dwugodzinna akcja reanimacyjna chłopca. Następnie Lotnicze Pogotowie Ratunkowe przetransportowało go do szpitala. Jego stan był krytyczny. Miał ranę serca.
Pomimo walki o jego życie w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym imienia Najświętszej Maryi Panny w Częstochowie nastolatek zmarł.
Prokuratura Okręgowa w Częstochowie wszczęła śledztwo w sprawie wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym. Należy ustalić, czy nie przyczyniły się do niego osoby trzecie. Ratownicy znaleźli poszkodowanego bez noża w ciele, które tę ranę spowodowało.