Medale łyżwiarskich MP na dystansach. Udany powrót Natalii Czerwonki

Mistrzostw Polski w Tomaszowie Mazowieckim

Ozdobą drugiego dnia mistrzostw Polski na dystansach w łyżwiarstwie szybkim był złoty medal Natalii Czerwonki, która zwyciężyła na 1000 metrów.

Zawodniczka, która wraca do sportu po trzech latach, po starcie w Tomaszowie Mazowieckim teraz chce walczyć o igrzyska olimpijskie w Mediolanie. – Liczę, że pojadę na tę imprezę po raz piąty – mówi zawodniczka.

Czerwonka zakończyła swoją karierę sportową w łyżwiarstwie szybkim w 2022 roku i choć próbowała jeszcze swoich sił w short tracku, to ostatecznie postanowiła skupić się na prowadzeniu swojej akademii, w której szlifuje młode talenty. Z kolei rok temu ogłosiła, że… wraca na lód i będzie przygotowywała się, by wystąpić w igrzyskach olimpijskich w Mediolanie, które byłyby jej piątym startem w najważniejszej imprezie czterolecia.

Jak obiecała, tak zrobiła. Czerwonka wzięła w mistrzostwach Polski na dystansach, które były jej 20. startem w tej imprezie (reprezentuje Akademię Sportowego Rozwoju Natalii Czerwonki). Co ciekawe, w piątek na 1000 metrów okazała się bezkonkurencyjna z czasem 1:17.31, a na podium wyprzedziła o 0,2 sekundy Karolinę Bosiek (KS Pilica Tomaszów Mazowiecki) i o 0,52 sekundy Igę Wojtasik z AZS AWF Katowice. To był wielki powrót naszej medalistki olimpijskiej z Soczi!

– I teraz walczę o swoje piąte igrzyska! – mówi Czerwonka. – Jestem bardzo zadowolona, że wracam i wygrałam w bardzo mocnej obsadzie. Przecież nasze sprinterki to światowa czołówka i to świetne uczucie zwyciężyć po tak wyrównanej walce. Czuć, że dziewczyny są mocne i tak naprawdę rywalizacja rozpocznie się dopiero na Pucharach Świata, bo tam będziemy walczyć o miejsca na igrzyskach. Chciałabym też powiedzieć wszystkim trenerom, że łatwiej jest być zawodnikiem, niż szkoleniowcem – śmieje się złota medalistka tegorocznych MP, która w sobotę wystąpi jeszcze w swoim koronnym dystansie 1500 metrów.

Z kolei wśród panów na 1000 metrów ze znakomitej strony pokazał się przede wszystkim Damian Żurek z Pilicy. Zawodnik, podobnie jak w czwartek na najkrótszym z dystansów, ponownie został mistrzem Polski z bardzo dobrym czasem 1:08.69. Drugi był Marek Kania (Fundacja ŁiSW Legia Warszawa, 1:09.00), a trzeci Szymon Wojtakowski (Pilica, 1:10.33).

– Jestem bardzo zadowolony i cieszę się, że zarówno czwartkowy, jak i piątkowy bieg poszły po mojej myśli. Czasy na ten moment są niesamowite i nie spodziewałem się aż takich wyników. To fajny prognostyk przed Pucharem Świata, na który niedługo wylatujemy. To są ostatnie szlify przed walką o igrzyska i mam nadzieję, że tam również wszystko pójdzie po mojej myśli. W sezonie olimpijskim formę budujemy na tę najważniejszą imprezę, więc tym bardziej te rezultaty cieszą, a to wszystko między innymi dzięki dobrymi warunkami w Arenie Lodowej w Tomaszowie – mówi Żurek.

W piątek rozegrano jeszcze biegi masowe. Wśród pań najszybsza po wyrównanej rywalizacji okazała się Hanna Mazur, która pojechała świetnie taktycznie i w ostatniej chwili wyprzedziła rywalki i została mistrzynią Polski seniorek (UKS Orlica Duszniki-Zdrój, czas 10:02.32)! Druga na mecie zameldowała się Zofia Braun (WTŁ Stegny Warszawa, 10:02.46), a trzecia Olga Piotrowska (AZS AWF Katowice, 10:02.88).

– To mój pierwszy seniorski złoty medal mistrzostw Polski, więc bardzo się cieszę – mówi Mazur. – To był ciężki bieg, ale wszystko się zakończyło dobrze dla mnie. Nie miałam wcześniej przygotowanej taktyki. Musiałam zobaczyć jak ułoży się bieg i dostosowałam się do niego. Jestem młodą zawodniczką, dobrze jeżdżę mass starty, ale nie nazwałabym się jeszcze specjalistką. Jeśli chodzi o igrzyska, to na razie nie chcę się wypowiadać na ten temat, bo jest to skomplikowana sprawa. Na razie dałam fajny przedsmak i okaże co będzie dalej.

Mistrzem Polski w biegu masowym został natomiast Marcin Bachanek (KS ARENA Tomaszów Mazowiecki, czas 8:32.09), który pokonał srebrnego medalistę Wojciecha Gutowskiego (MKS Cuprum Lubin, 8:33.49) i brązowego Michała Kopacza (KS Pilica Tomaszów Mazowiecki, 8:33.90).

– Ciężko nie być zadowolonym z tytułu mistrza Polski – uśmiecha się Bachanek. – Ten bieg poszedł bardzo dobrze. Była kontrola, dobra noga i niezłe tempo jak na mistrzostwa Polski. Nie było też szarpanin czy trudnych sytuacji. Co dalej? Teraz przed nami Puchary Świata, pierwsze dwa za oceanem i to ważne, bo są tam szybkie tory. Dla mnie liczą się pierwsze cztery zawody do kwalifikacji olimpijskiej, więc trzeba od razu prezentować się jak najlepiej.

Medaliści 2. dnia Mistrzostw Polski w Tomaszowie Mazowieckim:

1000 metrów kobiet:

  1. Natalia Czerwonka (Akademia Sportowego Rozwoju Natalii Czerwonki) 1:17.31
  2. Karolina Bosiek (KS Pilica Tomaszów Mazowiecki) 1:17.51
  3. Iga Wojtasik (AZS AWF Katowice) 1:17.83

1000 metrów mężczyzn:

  1. Damian Żurek (KS Pilica Tomaszów Mazowiecki) 1:08.69
  2. Marek Kania (Fundacja ŁiSW Legia Warszawa) 1:09.00
  3. Szymon Wojtakowski (KS Pilica Tomaszów Mazowiecki) 1:10.33

Bieg masowy kobiet:

  1. Hanna Mazur (UKS Orlica Duszniki Zdrój) 10:02.32
  2. Zofia Braun (WTŁ Stegny Warszawa) 10:02.46
  3. Olga Piotrowska (AZS AWF Katowice) 10:02.88

Bieg masowy mężczyzn:

  1. Marcin Bachanek (KS ARENA Tomaszów Mazowiecki) 8:32.09
  2. Wojciech Gutowski (MKS Cuprum Lubin) 8:33.49
  3. Michał Kopacz (KS Pilica Tomaszów Mazowiecki) 8:33.90
Exit mobile version