ŁÓDŹ

Łódź. Strajk pracowników komunikacji miejskiej

Autobusy i tramwaje nie wyruszą na łódzkie ulice

Od 5 września w Łodzi przestanie jeździć komunikacja miejska.

Spotkanie związków zawodowych z zarządem MPK Łódź nie przyniosło pożądanego porozumienia. Dlatego pracownicy tego przewoźnika rozpoczną bezterminowy strajk.

Od maja 2022 roku trwa spór zbiorowy.

– 29 sierpnia Zarząd MPK – Łódź otrzymał pismo od Związków Zawodowych działających w Spółce o planowanym od 5 września (od godz. 2:00) strajku rotacyjnym.
Zarząd Spółki pragnie poinformować, że w związku z bardzo dużymi podwyżkami cen paliw oraz usług i materiałów nie ma na ten moment możliwości wygospodarowania dodatkowych środków na wzrost wynagrodzeń – poinformowała spółka MPK Łódź.

Związkowcy chcieli 2 zł więcej za godzinę dla motorniczych, a 340 zł miesięcznie dla pracowników biurowych.

Łódzka Inicjatywa Pracownicza:

„Wiele osób mieszkających w Łodzi doskonale zna podstawowe problemy, związane z transportem publicznym w mieście. Fatalne zarządzanie, infrastruktura i tabor pozostawiające wiele do życzenia, coraz bardziej okrojone rozkłady jazdy, wysokie ceny biletów, które prawdopodobnie niedługo znów wzrosną. Wszystko to składa się również na problemy kadrowe. Nie mogą one jednak dziwić, gdyż pracownice i pracownicy, szczególnie zajmujący się prowadzeniem pojazdów MPK, są przeciążeni pracą. Zgodnie z doniesieniami medialnymi, kierujący podczas pracy nie mają nawet czasu na przerwę, która jest przecież bardzo potrzebna.

Wymienione wyżej problemy są również, a może przede wszystkim, spowodowane niskimi płacami oraz wspomnianymi fatalnymi warunkami pracy. MPK od lat poszukuje kierowców i motorniczych, jednak trudno liczyć, że te okoliczności zachęcą potencjalnych nowych pracowników.

Jako Łódzka Komisja Środowiskowa OZZ Inicjatywa Pracownicza solidaryzujemy się ze związkowcami MPK Łódź i wyrażamy pełne poparcie, jeśli podejmą decyzję o rozpoczęciu strajku.”

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button