ŁÓDŹ

Łódź. Absurdy PiS. Z tych atrakcji nie skorzystasz…

Obostrzenia wg PiS

Najnowsze rozporządzenie Rady Ministrów zniosło niektóre obostrzenia, umożliwiając m.in. działalność przystani jachtowych.

Nie objęło ono jednak pozostałej działalności rozrywkowej i rekreacyjnej, przez co atrakcje MOSiR w całej Łodzi pozostają zamknięte. Radni Rady Miejskiej mówili o tym w towarzystwie flamingów z Parku na Młynku, z których łodzianie mogliby już dawno korzystać, gdyby nie niekonsekwentne działania rządu.

Robert Pawlak i Agnieszka Wieteska – radni Rady Miejskiej w Łodzi (fot. UMŁ)

Robert Pawlak, radny Rady Miejskiej w Łodzi: – Polski rząd nieraz już pokazał absurdy przy wprowadzaniu obostrzeń, związanych z walką z COVID-19. Teraz powtarza to samo przy luzowaniu tych obostrzeń, bo trudno znaleźć logikę w obostrzeniu związanym z użytkowaniem kajaków, rowerów wodnych czy naszych, łódzkich flamingów. Mamy piękną pogodę, piękne otoczenie, dużą przestrzeń, ale nie możemy z tych atrakcji korzystać, ponieważ rząd, luzując obostrzenia, nie uwzględnił możliwości korzystania z nich. Możemy korzystać z wielu przestrzeni publicznych, możemy korzystać, możemy zbierać się w pomieszczeniach zamkniętych, a nie możemy skorzystać z roweru wodnego. Nie wiem, czy jedna osoba stwarza większe zagrożenie tutaj, na tym rowerku czy w tramwaju, autobusie, kościele, kinie czy gdziekolwiek indziej.

Agnieszka Wieteska, radna Rady Miejskiej w Łodzi: – Zgodnie z pierwotnym rozporządzeniem Rady Ministrów, obiekty takie jak ten, czyli przystanie wodne i kąpieliska, miały zostać otwarte 6 czerwca. Do tego miasto się przygotowało, cała infrastruktura została przygotowana, uruchomiona i nagle, dzień wcześniej, dowiedzieliśmy się, że te obostrzenia zostały przedłużone do 26 czerwca. Naprawdę, kompletnie nie rozumiemy logiki, dlaczego takie tereny jak ten nie mogą być użytkowane przez mieszkańców, nie mogą być wypożyczane kajaki, rowerki. W momencie gdy, chciałam przypomnieć, otwarte są siłownie, baseny wewnętrzne, gdzie ludzie mogą korzystać ze sprzętu sportowego i tam nie ma zagrożenia wirusem, a tutaj, na otwartej przestrzeni, kajaki stwarzają jakieś zagrożenie epidemiologiczne. Chciałam przypomnieć, że placówki MOSiR-u w zeszłym roku były otwarte, czyli wypracowały już procedury związane z ochroną przeciwwirusową i dlatego apelujemy do rządu, żeby przemyślał to jeszcze raz. Robi się coraz cieplej, mieszkańcy Łodzi dzwonią do nas z pytaniami, dlaczego te tereny są zamknięte i nie mogą korzystać z infrastruktury, która, w dużej mierze, została wybudowana czy zakupiona dzięki Budżetowi Obywatelskiemu. Dlatego dzisiaj stajemy tutaj i apelujemy do rządu, żeby przemyślał swoją decyzję i, na te gorące, upalne dni, jednak otworzył przystanie wodne i kąpieliska miejskie.

§1 pkt 4 lit. s rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 4 czerwca 2021 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii ustanawia zakaz prowadzenia działalności ujętej w Polskiej Klasyfikacji Działalności w podklasie 93.29.B (kod PKD), z wyjątkiem działalności przystani jachtowych. Oznacza to całkowity zakaz funkcjonowania dla obiektów rekreacyjnych MOSiR, takich jak przystanie rekreacyjne czy miejskie kąpieliska.
(UMŁ)

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button