POLSKAŚWIAT

Lloyd Austin w Warszawie. Zgoda Departamentu Stanu na sprzedaż Polsce 250 czołgów Abrams

USA - Polska

18 lutego br. szef MON spotkał się z Lloydem Austinem Sekretarzem Obrony USA.

Spotkanie rozpoczęło się od rozmów dwustronnych w siedzibie MON przy ul. Klonowej. Poruszono m.in. kwestie związane z wzajemną współpracą w sferze obronności oraz relacje partnerskie w sferze bezpieczeństwa.

„Dziękuję za wzmocnienie obecności wojskowej Stanów Zjednoczonych w Polsce, a także za deklarację możliwości dalszego wzmocnienia zarówno przez NATO, jak i Stany Zjednoczone, jeśli zajdzie taka potrzeba. Razem jesteśmy w stanie działać skuteczniej i osiągać więcej. Mamy wspólny cel – jakim jest pokój i bezpieczeństwo. Stronger together” – powiedział Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej po zakończeniu rozmów z Lloydem Austinem, Sekretarzem Obrony USA.

Szef MON spotkał się z Lloydem Austinem Sekretarzem Obrony USA (fot. st.sierż. Piotr Gubernat)

„Nasze spotkanie ma szczególne znaczenie i moc szczególnie teraz, w dobie kryzysu bezpieczeństwa międzynarodowego wywołanego przez Rosję. Bardzo doceniam obecność sił USA w Polsce. Wasze wsparcie w tych trudnych czasach jest dowodem odpowiedzialności i niezłomnego zaangażowania w bezpieczeństwo Polski i Europy. Wojsko Polskie przede wszystkim stoi na straży bezpieczeństwa Ojczyzny, ale także wschodniej flanki NATO i UE, dlatego wsparcie sojusznicze Stanów Zjednoczonych jest dla nas ważne i potrzebne” – podkreślił Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej po zakończeniu spotkania.

Spotkanie Sekretarza Obrony USA z szefem polskiego resortu obrony wpisuje się w cykl wizyt dyplomatycznych związanych z zaostrzająca się sytuację na granicy ukraińsko-rosyjskiej. Podczas wizyty w Polsce sekretarz obrony poinformował także o rozpoczęciu kolejnego etapu w procesie zakupu czołgów Abrams przez Polskę.

„Jako partnerzy pomagamy Polsce rozwijać Siły Zbrojone Rzeczypospolitej Polskiej i ich możliwości. Polska wybrała myśliwce F-35, systemy artyleryjskie i rakietowe. Dziś z dumą ogłaszam kolejny krok na drodze tego partnerstwa, w odpowiedzi na oficjalną prośbę Polski z lipca 2021 roku pan sekretarz Blinken i ja wyraziliśmy naszą intencję wobec Kongresu, aby zaproponować Polsce możliwość nabycia czołgów Abrams. Ramy czasowe dostarczenia tych czołgów są obecnie omawiane. Jest to obecnie najnowocześniejsza wersja czołgu Abrams i zapewni Polsce silnie zaawansowane zdolności oraz wzmocni naszą interoperacyjność z Wojskiem Polskim, wzmacniając wiarygodność naszych wspólnych wysiłków odstraszających, także z innymi sojusznikami w ramach NATO” – powiedział.

„Zakup przez Polskę czołgów Abrams M1A2 pomoże zapewnić bardziej sprawiedliwy podział odpowiedzialności w ramach sojuszu, a to wszystko w imię naszej wspólnej obrony. To niezwykle ważne wzmocnienie naszych zdolności obronnych i jeden z ważniejszych kontraktów zbrojeniowych w historii Polski” – powiedział minister M. Błaszczak.

14 lipca 2021 roku wicepremier Jarosław Kaczyński i minister Mariusz Błaszczak przekazali szczegóły dotyczące kontraktu na pozyskanie przez Siły Zbrojne RP czołgów M1A2 ABRAMS SEPv3. Polska pozyska 250 czołgów III generacji ABRAMS M1A2 SEPv3. Jest to najnowocześniejsza pod względem technicznym wersja czołgu ABRAMS, która weszła na wyposażenie w latach 2019-2020. Pozyskane czołgi III generacji ABRAMS M1A2 SEPv3 zostaną skierowane do 18 Dywizji Zmechanizowanej, która stanowi bardzo ważny element w systemie obronnym naszego państwa. Nowoczesne czołgi wzmocnią wschodnią Polskę. Będą posiadały m.in. system pozwalający na współpracę z wyrzutniami HIMARS i samolotami F-35. Czołgi będą też miały zdolność do wykorzystywania programowalnej amunicji. Wraz z czołgami III generacji ABRAMS M1A2 SEPv3 Polska otrzyma także pakiet logistyczny oraz szkoleniowy.

„Imperialistyczna polityka Rosji wymaga od nas i wszystkich sojuszników kompleksowych działań odstraszających i obronnych. Przyjęliśmy dodatkowych żołnierzy amerykańskich, którzy wzmacniają wschodnią flankę NATO, są już w Polsce także dodatkowi żołnierze brytyjscy. Zapewniamy im wsparcie i będziemy współdziałać tak długo, jak to będzie konieczne. Dziękuję za to wzmocnienie obecności wojskowej Stanów Zjednoczonych w Polsce, a także za deklarację możliwości dalszego wzmocnienia, zarówno przez NATO jak i USA, jeśli zajdzie taka potrzeba” – mówił po zakończeniu rozmów szef polskiego MON.

W trakcie wystąpienia Sekretarz Austin podkreślił rolę partnerstwa obu państw w umacnianiu zdolności obronnych Polski bezpieczeństwa na wschodniej flance Sojuszu Północnoatlantyckiego.

„Obecność wielu tysięcy rosyjskich żołnierzy na Białorusi wraz z ich obecnością w Rosji przy granicy z Ukrainą oznacza, że cześć tych sił jest także przy polskiej granicy. Jeżeli dojdzie do inwazji, Polska będzie musiała stawić czoła dziesiątkom tysięcy Ukraińców, ale też innych, którzy będą uciekali z Ukrainy, po to, aby uratować siebie, swoje rodziny i najbliższych przed okrucieństwami wojny. Stany Zjednoczone wraz z sojusznikami i partnerami w tym z Polską oferują panu Putinowi jasną drogę do bezpieczeństwa i stabilności. Nienależnie jaką drogę wybierze, Polska i jej sojusznicy będą gotowi. Będziemy na pewno stać ramię w ramię z ofiarami agresji i będziemy udzielać Ukrainie w budowie jej zdolności obronnych. (…) To zakrawa na ironię, że to, czego Putin nie chciał, czyli silniejsze NATO, doprowadziło de facto do tego, że na wschodniej flance mamy o wiele silniejsze NATO i tak też pozostanie w przyszłości” – mówił podczas konferencji prasowej Szef Pentagonu.

Obie strony podkreślają, że wspólnota państw Zachodnich stoi obecnie przed najpoważniejszym od wielu lat kryzysem bezpieczeństwa.

„Obecnie stoimy w obliczu poważnych wyzwań – jesteśmy na krawędzi najpoważniejszego kryzysu bezpieczeństwa od zakończenia II wojny światowej. Jedność i współpraca w ramach NATO to najlepsza odpowiedź na agresywne zachowania Rosji. Imperialistyczna polityka Rosji wymaga od nas i wszystkich sojuszników kompleksowych działań odstraszających i obronnych” – powiedział szef MON.

Lloyd Austin, Sekretarz Obrony USA (fot. st.sierż. Piotr Gubernat)

US Army w Polsce

Ze względu na zaostrzająca się sytuację na granicy ukraińsko-rosyjskiej, władze USA podjęły decyzję o wysłaniu do naszego kraju dodatkowych sił. W ostatnich dniach do Polski przybywają żołnierze 82. Dywizji Powietrznodesantowej w ramach wzmocnienia obecności wojskowej USA w Polsce oraz wschodniej flanki NATO (w pierwszej fazie przybyło 1700, w drugiej 3000).

15 sierpnia 2020 roku zawarto umowę o wzmocnieniu trwałej obecności wojsk USA w Polsce. Jednym z jej założeń było stworzenie w Polsce Wysuniętego Dowództwa V. Korpusu Sił Lądowych USA, czyli jednostki odpowiedzialnej za dowodzenie Siłami Zbrojnymi USA znajdującymi się na wschodniej flance Sojuszu Północnoatlantyckiego. Wysunięte Dowództwo zainaugurowało działalność w listopadzie 2020 roku. To jedyna struktura tego szczebla dowodzenia rozmieszczona w Europie. Z Polski mogą być dowodzone amerykańskie siły lądowe na naszym kontynencie.

Z kolei generał dywizji Adam Joks został zastępcą dowódcy V Korpusu US Army i pełni od sierpnia 2021 r. obowiązki w Fort Knox w USA.

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button