SIATKÓWKA

Liga Mistrzów. Porażka Zaksy Kędzierzyn-Koźle z Cucine Lube Civitanova

Puchar CEV. PGE Skra Bełchatów

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle z pierwszą porażką w sezonie Ligi Mistrzów.

Po zaciętej walce zespół uległ 2:3 Cucine Lube Civitanova.

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle (fot. Adam Długosz / Kronika24.pl)

Mecz w Gliwicach polski klub rozpoczął w składzie z Marcinem Januszem na rozegraniu, Łukaszem Kaczmarkiem w ataku, Aleksandrem Śliwką i Kamilem Semeniukiem na przyjęciu, Davidem Smithem i Norbertem Huberem na środku oraz Erikiem Shoji (libero).

Cucine Lube Civitanova (fot. Adam Długosz / Kronika24.pl)

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Cucine Lube Civitanova 2:3 (17:25, 25:16, 18:25, 25:22, 12:15)

W czwartek o godz. 20:00 Jastrzębski Węgiel zmierzy się na wyjeździe z VFB Friedrichshafen.

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Norbert Huber (fot. Adam Długosz / Kronika24.pl)

Puchar CEV – PGE Skra Bełchatów

Z rozgrywającym-juniorem, debiutującym w seniorskiej siatkówce, za to bez nominalnych atakujących PGE Skra Bełchatów wygrała pierwszy mecz w 1/8 Pucharu CEV.

Choć PGE Skra od 20 lat występuje w europejskich pucharach, jeszcze nigdy nie musiała radzić sobie w ośmioosobowym składzie. Klub musiał prosić federację o zgodę na tak szczupłą kadrę, w której jedynym rezerwowym był drugi libero. Powodem był COVID-19, który mocno dotknął zespół. Z powodu niejednoznacznych i pozytywnych wyników testów do Bułgarii nie mogli zostać wpuszczeni obaj atakujący: Aleksandar Atanasijević i Damian Schulz i obaj rozgrywający: Grzegorz Łomacz i Mihajło Mitić. Grę musiał więc prowadzić 18-letni Szymon Ostrowski, dla którego był to debiutancki występ w pierwszej drużynie. Dotąd nawet z nią nie trenował.

Prezesi PGE Skry zastanawiali się nawet nad oddaniem meczu walkowerem, jednak postanowili powalczyć o korzystny wynik przed rewanżem. Udało się nie tylko przeciwstawić doświadczonej drużynie Neftohimika Burgas, ale i wygrać po tie-breaku.

W rewanżu, który zostanie rozegrany 18 stycznia w Bełchatowie, gospodarzom wystarcza każde zwycięstwo.

Neftohimik Burgas – PGE Skra Bełchatów 2:3 (22:25, 26:24, 24:26, 25:21, 12:15)
(org.)

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button