Finał Ligi Mistrzów pomiędzy Arsenalem a Paris Saint-Germain zaplanowano na 30 maja.
Po raz pierwszy mecz finałowy zostanie rozegrany nie o godz. 21.00. Do 2017 roku była to godz. 20:45.
O najważniejsze klubowe trofeum w Europie te drużyny powalczą w Budapeszcie.
Rozpoczęcie finału Ligi Mistrzów UEFA przesunięte na godzinę 18:00 od sezonu 2025/26
Decyzja ta ma na celu ulepszenie wrażeń z dnia meczowego i korzyści dla kibiców, drużyn i miast gospodarzy.
UEFA ogłosiła aktualizację harmonogramu meczów swoich flagowych rozgrywek: począwszy od finału w Budapeszcie w 2026 roku, godzina rozpoczęcia finału Ligi Mistrzów UEFA zostanie przesunięta z 21:00 na 18:00.
Decyzja ta ma na celu ulepszenie wrażeń z dnia meczowego dla kibiców, drużyn i miast gospodarzy poprzez optymalizację logistyki i operacji, przy jednoczesnym zapewnieniu szeregu korzyści. Naszym celem jest uczynienie dnia meczowego prawdziwie przyjemnym doświadczeniem dla wszystkich, którzy chcą być częścią emocji, jednocześnie tworząc przyjazną atmosferę, która ułatwi rodzinom i dzieciom udział w największym i najważniejszym meczu piłkarskim sezonu.
Dla kibiców podróżujących oznacza to lepszy dostęp do transportu publicznego – zwłaszcza po meczu – oraz bezpieczniejszą i wygodniejszą podróż powrotną ze stadionu. Dla miast-gospodarzy wydarzenie to zwiększy pozytywny wpływ ekonomiczny, dając kibicom możliwość kontynuowania świętowania.
Nowa godzina rozpoczęcia jest również zgodna z bardziej dostępnym oknem transmisyjnym co pomaga dotrzeć finałowi do jeszcze szerszej publiczności telewizyjnej i cyfrowej na całym świecie, ze szczególnym naciskiem na zaangażowanie młodszych widzów.
Inną ciekawostką jest to, że po raz pierwszy w finale LM dojdzie do angielsko-francuskiego starcia.
To co robi UEFA to skandal!
Na finał Ligi Mistrzów akredytacje dla, tzw. mediów otrzymały osoby z krajów, np. z Chin, Islandii, Tunezji. Dziwne, ale…
To co wywołuje oburzenie to jakieś patodziennikarzyny z Rosji je otrzymali!
Dawać je zbrodniarzom wojennym?! To już jest szczyt dna! Ten kraj zaatakował Ukrainę, w której zabijają dzieci, cywili.
Ciekawe, czy też po zakończeniu wojny, natychmiast UEFA zapomni co Rosja robiła niewinnym osobom?! Pewnie tak. Dopóki nie będzie u nich, czy na Białorusi, w Izraelu prawdziwej demokracji to nigdy nie mieliby prawa uczestniczyć w meczach oraz nie mogliby otrzymywać akredytacji dla ich upolitycznionych „nie mediów”.
A dla nas nie było dwóch akredytacji, a dla osób z takich krajów są.
Tak samo, dlaczego agencje fotograficzne są kwalifikowane jako „media”, a nimi nie są?!
A z Polski kilku pseudodziennikarzyn na finał LM też otrzymało akredytacje, a co też jest skandalem. Akredytacje są dla mediów! W naszym kraju żadne z tych tworów nie przestrzega prawa prasowego.
