Mężczyzna, który zabarykadował się w mieszkaniu jednej z kamienic w Lęborku na Pomorzu, po wejściu kontrterrorystów, został obezwładniony i zatrzymany.
Nikt nie odniósł obrażeń.
Przed godziną 4 rano otrzymano zgłoszenie o tym, że w mieszkaniu w jednej z kamienic zabarykadował się mężczyzna.
On sam zadzwonił na Policję twierdząc, że jeśli ktoś będzie próbował dostać się do środka, stanie się coś złego.
Na miejsce niezwłocznie zostali skierowani policjanci, w tym policyjni negocjatorzy. Pogotowie gazowe odcięło dopływ gazu do kamienicy, a strażacy rozłożyli pod oknem mieszkania, w którym znajdował się mężczyzna poduszkę powietrzną.
— PomorskaPolicja (@PomorskaPolicja) January 2, 2026
W mieszkaniu była też 21-letnia znajoma mężczyzny. Policyjni negocjatorzy przez kilka godzin prowadzili z mężczyzną rozmowy i próbowali nakłonić go do opuszczenia mieszkania. Około godziny 9 do akcji wkroczyli policyjni kontrterroryści, którzy siłowo weszli do mieszkania i obezwładnili mężczyznę.
To 35-latek, który został zatrzymany i przewieziony do szpitala na badania. Obecnie na miejscu pracują policjanci z grupy operacyjno-dochodzeniowej i technik kryminalistyki, którzy zabezpieczają ślady, dowody i przesłuchują świadków, by szczegółowo wyjaśnić okoliczności i przyczyny tego zdarzenia.
Gdy tylko będzie to możliwe, policjanci będą wykonywać z 35-latkiem czynności procesowe. Ustalają też czy mężczyzna mógł być pod działaniem alkoholu albo środków odurzających.
